Witam, przymierzam sie do wejscia w temat elektroniki, na poczatek chcialbym kupic jakis gotowy zestaw dla dzieci zeby sie zaznajomic z tematem, na rynku znalazlem kilka zestawów maly elektronik, GIGA ELEKTRONIK itd, Co proponujecie, czy warto wydac kase na cos takiego , czy moze sa podobne zestawy, bardziej hobbystyczne niz dla dzieci?
zestaw dla poczatkujacego
Nov 27, 2007
15 Replies
Taki zestaw bardzo szybko stanie sie niewystarczajacy dla Twoich zainteresowan. Moze koledzy z grupy podpowiedza tani program ( moze nawet darmowy) symulujacy, bo jak widac komputer posiadasz i umiesz sie nim poslugiwac :-)
Takie rozwiazanie ma wiele zalet:
- jest bezpieczne,
- masz wiele wiecej dostepnych elementow do zabawy,
- niczego nie spalisz i nie "wybijesz korkow"
- nie ma ograniczen - mozesz uzywac napiec nawet 1000V lub pradow 1000 A lub wiekszych
- wykonywanie doswiadczen zajmuje znacznie mniej czasu a chyba chcialbys szubko sie wszystkiego dowiedziec.
To tylko kilka zalet z bardzo wielu, ktore przemawiaja za takim rozwiazaniem.
Znam czlowieka , ktory jazdy samochodem nauczyl sie na symulatorze w komputerze.
Pozdrawiam H.D
H.D. napisał(a):
Nie słuchaj go! Nigdy nie zaczynaj obcowania z elektroniką od programów do symulacji (analizy). To jest zarezerwowane dla ZAWOPDOWCÓW, którzy są w stanie interpretować wyniki i weryfikować je. Tak więc na początek od komputerowych programów trzymaj się bardzo z daleka.
Kupowanie zestawów to dobry pomysł na początek. Musisz zgromadzić sporą liczbę różnych podzespołów dyskretnych i zestawy są idealne do tego celu (choć nie jest to optymalne cenowo) bo jednocześnie stanową zbiory elementów z których coś można złożyć według instrukcji. Na szczęście elementy jakich będziesz p;rzez długi czas używał sa obecnie wprost śmiesznie tanie. Sklepów jest sporo.
Ważne - zacznij kupowac książki o elektronice dla radioamatorów. Na Allegro nie wydasz wiele. Literatura jest absolutnie niezbędna. Czytaj je ze zrozumieniem, rób obliczenia.
Nie wchodź w mikroprocesory, bo skończysz na nich zanim zaczniesz cokolwiek rozumieć z elektroniki, jak niejeden. Zdążysz, nie zając.
U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:fih4gv$oh3$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
U¿ytkownik "A. Grodecki" snipped-for-privacy@adresu.com napisa³ w wiadomo¶ci news:fih4gv$oh3$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Tu bym siê nie zgodzi³, wiêkszo¶æ uk³adów jakie robiê ogranicza do minimum stosowanie czegokolwiek poza mikrokontrolerem. Praktycznie ka¿d± logikê mo¿na skleiæ w uk³adów lub zaprogramowaæ w procesorze, aby eksperymentowaæ z logik± w klasycznym wydaniu musisz mieæ ca³± szufladê elementów, z procesorem zrobisz to na p³ytce startowej dok³adaj±c tylko uk³ady wykonawcze, ewolucja idzie w kierunku uk³adów programowalnych. Piotr
Piotr Pitucha napisał(a):
Mówimy o NAUCE elektroniki a nie o rzeźbieniu funkcjonalnych klocków cyfrowych, do czego zdolny jest niejeden przedszkolak po przyuczeniu.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required