taki do 1500zł
dziś dałem za naprawione zęby 3800zł k.j.mać
elektronika tanieje więc sobie kupię już nie mam rozterek ;)
-- Piter
taki do 1500zł
dziś dałem za naprawione zęby 3800zł k.j.mać
elektronika tanieje więc sobie kupię już nie mam rozterek ;)
-- Piter
W dniu 2026-05-09 o 02:08, PiteR pisze:
W UK gadają że na taką okoliczność lepiej przyjechać do PL.
Używanego rigola 1054 kupisz dziś za tysiaka. Pierwszy strzał:
ten tego ... umiarkowanie drogo. W Polsce, w Anglii? A czemu nie za darmo w NHS ? :-P
Ale czy jeszcze masz pieniądze :-)
Poza tym wiesz - są nowsze, fajniejsze oscyloskopy ... ale kosztują więcej niż samochod ... nowy :-)
J.
in <news:10tmq6p$3g7bt$ snipped-for-privacy@dont-email.me user alojzy nieborak pisze tak:
Tyle zapłaciłem w Polsce B (koło Ostródy) w UK zapłaciłbym ze 20 tys zł Teraz się jezdzi to Turcji lub Kambodży ;)
Nie, nie, nie używane kupowałem jak byłem mały.
Myślę o tym
in <news:19nhfzgiuzchj.1m9lo98tkrpbl$. snipped-for-privacy@40tude.net user J.F pisze tak:
tak mi mówcie przyjaciele ;)
w NHS nie jest za darmo jeśli chodzi o zęby. Jest udział własny na droższe sprawy a najlepiej mieć ubezpieczenie z pracy lub wykupić prywatne.
Nie w Polsce juz nie mam pieniędzy. Rozpimpałem 10k tym razem. Musiałbym sprzedacć obligacje lub naruszyć lokaty. O chlebie i wodzie do 25 maja :)
Miałem taki oscyloskop w pracy w PL i mi wystarczy kontaktu z luksusem ;)
taki sobie kupie ;)
W dniu 9.05.2026 o 10:55, PiteR pisze:
Przecież to jest to samo co ci Alojz zaproponował, tylko 2 kanały i
200Mhz, to jest stary model, nowy to DHO804, masz nowy dotykowy ekran, cieńszą linię, 12 bitów, możliwość zasilania z power banku i 4 kanały, kupiłem na bangogu za 375$ co daje teraz niecałe 1400złW dniu 09.05.2026 o 02:08, PiteR pisze:
Mnie nachodzi na jakiś multimeterek w formie pena. Polecicie coś, co się nie rozleci przy pierwszym locie z drabiny i będzie miało sensowne funkcje i procenty ? Taki Sonel P6 mało dokładny.
W dniu 9.05.2026 o 11:05, PiteR pisze:
W dniu 09.05.2026 o 12:11, Janusz pisze: [...]
A w wersji 824 dodatkowo generator i wykresy Bodego. Analogicznie 904 i 924 o szerszym paśmie.
P.P.
in <news:10tn52s$lmhm$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
user io pisze tak:
tak
byłem w Szkocji i zaraziłem się.
in <news:10tn194$lf5g$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
user Janusz pisze tak:
W dniu 9.05.2026 o 22:35, PiteR pisze:
Nie, raczej dlatego, że w Polsce dzieciństwo spędziłeś gdy niczego nie można było kupić i tak Ci zostało :-)
W dniu 9.05.2026 o 22:43, PiteR pisze:
I co Ty z tym będziesz robił?
On 9.05.2026 10:33, J.F wrote: [...]> Poza tym wiesz - są nowsze, fajniejsze oscyloskopy ... ale kosztują
No…
Aczkolwiek tak ogólnie to mam mieszane uczucia co do smyranych ekranów w sprzęcie pomiarowym. Wolę jednak tradycyjne pokrętła i przyciski.
W dniu 10.05.2026 o 00:55, io pisze:
Ten stan/przypadek wypadałoby jakoś nazwać.
W dniu 2026-05-10 o 07:12, PeJot pisze:
Za czasu gówniaka żem se sam trafo nawinął:) Już nie pamiętam ile to to dawało, do amatorski styknęło. Plus jaka przetwornica HV 1000-1500V do psucia i zabawy której łukiem można było spawać cienkie drutki.
Jak nazwać ten przypadek? Masz łeb i hj to kombinuj:) Co robisz dziś w robocie? Kombinujesz czy działasz wg. czek listy?
Z transformatorami akurat taka sprawa, że potrzebujesz jakis konkretnych napięc/prądów/parametrów ... a fabryka może akurat takich nie produkuje. Musisz dobrać z tego co oferuje, zamówic konkretny, albo nawinąc samemu.
Fabryka 1 sztuką może nie chciec sobie d* zawracać, albo cenę da ... zaporową dla amatorskiej kieszeni.
Podobnie dziś z cewkami/transformatorami do przetwornic - rozrzut wymagań jeszcze większy, zamawiasz większą partię, nawijasz sam, albo klniesz, że kupić nie można.
J.
ten efekt na 20MHz w 9:30 nie/fajny.
Po pewnym czasie się człowiek przyzwyczaja ... o ile dobrze zrobione.
J.
Do amatorki zawsze można se nawinąć albo odwinąć te kilka zwoi na toroidzie.
On 10.05.2026 12:19, J.F wrote: [...]> Po pewnym czasie się człowiek przyzwyczaja ... o ile dobrze zrobione.
No nie wiem. Tektronix czy Fluke to dobre firmy, ale jakoś nigdy nie mogłem przyzwyczaić się do ich handheldów. Ale to chyba jest tak jak z komputerami – niektórzy *w domu* rzeźbią w gównie na jakichś laptopach, a ja muszę mieć normalną klawiaturę, normalną mysz i przede wszystkim dwa monitory. :-)
Swoją drogą Tektronix nie oferuje już hanheldów z serii THS, jako zamiennik oferuje teraz „portable 2 series”. No niby gałki ma, ale na zdjęciach obudowa sprawia wrażenie, jak by się miała rozpaść od samego patrzenia. Jakoś nie widać tej „pancerności”, której oczekiwałbym od sprzętu przenośnego.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required