Witam
Nigdy czegoś takiego nie robiłem, a teraz jestem zmuszony - miejsca mam bardzo mało. Chodzi o układ wyłączający po pewnym czasie wentylator - cały schemat mam już gotowy, teraz kwestia zasilania. Znalazłem schemat:
1) Co oznacza X2 pod kondensatorem C1
2) Czy mogę użyć zwykłych diód prostowniczych jako D1 i D3?
3) Czy układ wytrzyma chwilowy pik prądowy przy włączaniu? Pobór szacuję na
30-40mA (ładowanie 2 kondesatorów + przełączenie 2 przekaźników)
4) Wentylator jest wpinany do sieci wtyczką bez bolca - czy na pracę układu wpłynie zmienne podłączenie fazy?
5) Układ będzie odłączany od sieci poprzez odcięcie tylko jednego kabla. Czy przy podłączonej cały czas fazie nic się nie stanie?
6) Mogę wykonać ten układ na płytce drukowanej? Jakoś nie mam do niego zaufania - ale nie mam w żaden sposób miejsca na transformator.