Wzmacniacze - ciąg dalszy :)

Oct 14, 2003 4 Replies

Witam,



Otórz podczas dziobania, natrafiłem na kolejny problem: O co chodzi z dopasowaniem impedancji/rezystancji wejściowej wzmacniacza operacyjnego do impedancji źródła sygnału? Że to nie najlepiej to wiem - wszędzie o tym piszą, ale nie natrafiłem na analize tego problemu. Tzn, interesujące wydają mi się 3 przypadki:



  1. Rezystancja czujnika(źródła sygnału wejściowego) > Rezystancja wejściowa wzmacniacza.
  2. Rezystancja czujnika(źródła sygnału wejściowego) < Rezystancja wejściowa wzmacniacza.
  3. Rezystancja czujnika(źródła sygnału wejściowego) = Rezystancja wejściowa wzmacniacza.

Co się stanie w powyższych sytuacjach z sygnałem wchodzącym na wzmacniacz? Jak jest tolerancja w niedopasowaniu impedancji?



Pozdrawiam Krzysztof


Czesc. Juz wczoraj zaczalem odpowiadac na Twoje pytanie dot. WO, ale mi sie zwiesil komp i odpowiedz sie stracila. Nie chcialo mi sie pisac drugi raz. Na temat WO polecam ksiazke autorow Kulka, Nadachowski - tytulu nie pamietam, wydanie z poczatku lat 80-tych, moze potem byly nastepne wydania. Duzo wiedzy praktycznej i teoretycznej - goraco polecam.

Rozumiem ze chodzi Ci o sygnal m.cz. - inaczej pojecie Rezystancja nie jest na miejscu. Problem jest banalny i siega podstaw elektroniki czy tez elektryki. Rozwiazuje sie to przy pomocy prawa Ohma. Najbardziej interesujacy jest przypadek 3 - na odbiorniku odklada sie max. moc oddawana przez zrodlo. Proponuje, abys sprobowal to udowodnic. Bedzie Ci duzo latwiej odpowiedziec sobie na nurtujace Cie pytania. To teoria. W praktyce - im wyzsze rezystancje wyjsciowe i wejsciowe, tym bardziej uklad jest podatny na wplyw zaklócen - np. przydzwiekow. Przy w.cz. impedancje wyjsciowe i wejsciowe ukladow powinny byc sobie rowne - inaczej beda wystepowaly tzw. odbicia. Moja odpowiedz jest bardzo "po łebkach" - musisz sie wglebic w zagadnienie. Powodzenia teedd P.S. Czego teraz w tych szkołach uczą?

Dzięki bardzo za odpowiedź. Jestem w trakcie zdobywania książki Kulki i Nadachowskiego, dzisiaj jest to raczej trudne ale możliwe.

Takie "po łebkach" jest jak najbardziej wskazane - reszte sobie wyszukam. Ból zaczyna się gdy problem odbiega od standardowego szkolnego przykładu.

W szkole uczą wszystkego czyli niczego, niby to miałem i zaliczyłem, a jak przyszło uruchomić układ samemu to się wiedza wyczerpała. Nie nauczyli projektowania Step by Step :( . Tak od pomysłu do ostatniego lutowania i/lub bajtu. A może uczyli tylko uczeń jakby odporny na wiedze :) Pozdrawiam, Krzysztof.

We wszystkich sygnal na wyjsciu zrodla spadnie. Oczywiscie o inna wartosc - to zwykly dzielnik.

Tolerancja jest olbrzymia - Rwe moze byc od nieskonczonosci do wartosci zapewniajacej prawidlowa prace zrodla - czyli w praktyce co najmniej pare kOhm.

Tylko ze im mniejsza Rwe tym sygnal bardziej spada. Wzglednie bezpieczne jest Rwe>10*Rwy. Wtedy sygnal spada nie wiecej niz o 10%. Jesli to ma byc precyzyjny wzmacniacz pomiarowy - to 100* albo i wiecej ..

No i pozostaja przypadki szczegolne - dopasowanie do linii dlugiej, optymalizacja szumowa itp ..

J.

Dzięki, gdzie o tym mogęcoś więcej poczytać? Czy zastosowanie wtórnika napięciowego przed "właściwym" wzmacniaczem zapewni mi dostateczną rezystancję wejściową? Doczytałem się, że taki wtórnik ma "dużą rezystancję wejściową", ale w praktyce ile to jest dużo?

Do tego nawet nie startuje - chwilowo nie moge poprawnie wzmocnić sygnału z czujnika o amplitudzie 1 V i f=10Hz :)

Dziękuje i pozdrawiam Krzysztof

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required