witam, tak sobie siedzialem i wyduma³em cos takiego:
wzm kl D - dobry koncept?
U¿ytkownik "nuclear" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:eh3it1$gs0$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
dodam, jeszcze ze to ma byc tylko do subwoofera, dla satelit bedzie juz klasa AB, wiec nie mowcie mi ze powyzej 10khz moze byæ lipa ;-)
uzyj dedykowanej kosci, bedzieprosciej. a jak chesz "reinvent the wheel" to : swego czasu w PE byl kompletny opis prosciutkiego wzmacniacza kalsy D na dyskretnych w radioelektroniku z konca lat 80-tych byl takze takowy, chyba schemat wzmacnaicza firmy SONY, takze na dyskretnych
Cos mi sie wydaje ze nie. Na razie to ic1A wzmacnia sygnal cyfrowy, Ic1b tez .. i gubi sie informacja o sygnale wejsciowym. Brakuje ci filtra wyjsciowego.
A jak filtr dojdzie .. to pewnie ci sie uklad wzbudzi, bo opoznienia w petli za duze :-)
J.
U¿ytkownik "Greg(G.Kasprowicz)" snipped-for-privacy@CERN.CH napisa³ w wiadomo¶ci news:eh4l4d$33g$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
tzn jakiej? s± gotowe scalaki - sterowniki mosfetów do wzm klasy d? a jesli nie to ,copowiecie na to, zeby uk³ad
U¿ytkownik "nuclear" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:eh4st1$5h4$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
jest, i to cala masa, prawie kazdy z duzych producentow scalakow ma cos w ofercie, albo calkiem zintegrwoane koncowki, albo drivery spojrz sobie np na TRIPATH, national, maxim, AD, Ti
o to wyglada ³adnie ;-) rozumiem ze zamiast tego zcalaka moge dac 4 zwyk³e mosfety? jesli tak to niez³y bajer, a istnieje moze cos takiego u maxima? bo jakos nie moge znalezc, maja tylko juz z wbudowanym mostkiem..
. powiedzcie, to ma prawo dzialac?
no wiadomo ze filtr musi byc ;-) widac za prosto pokaza³em idee.. Uwazasz ze sie bedzie wtedy wzbudzac? ale to chyba na jakis wysokich czestotliowsiach ,a od tego to mozna sie filtrem zabezpieczyc, jak w zwyklych analogowych, dobrze mowie? grunt to porzadny filtr wyjsciowy, jakie orientacyjnie powinno byc t³umienie dla czêstotliwosci kluczowania? jakies 10dB? a moze od razu
30? ;-)
Wydaje mi sie ze tak. Kwestia dobrania parametrow Mosfetow. Am I right ? Swojego czasu zrobilem nawet PCB wlutowalem elementy, wsadzilem scalaki, podlaczylem zasilanie i cos umarlo... Trafilo do szuflady z braku czasu. Moge Ci dac ta plytke z elementami (nie wiem czy ktorys ze scalakow nie strzelil) w zamian za uruchomienie. Mozemy sie na priva dogadac jak jestes zainteresowany.
W takim ukladzie jak narysowales to wietrze spore klopoty. Trzeba by sie przyjrzec co ten wzmacniacz normalnie na wyjsciu produkuje - ale pamietaj ze byle tetnienie czy inna odchylka przesteruje ten stopien wejsciowy.
Przerobilbym go na uklad o niskim wzmocnieniu - cos np typu Uwe-20*Uwy. Nie zatka sie, a zawsze cos tam znieksztalcen ubedzie.
Hm, zaraz, to chyba ma byc odwrotnie, 20*Uwe-Uwy ?
J.
no dobra, troche zmieni³em pomys³, i sadze ze takie cos bedzie lepsze
probuj, ale :
- za slaby ten filtr - bedzie sial pila po wejsciu i bedzie sieczka - daj sekcje RC przed wzm. roznicowym.
- spojrz do archiwum Praktyczneog Elektronika - byl tam sprawdzony projekt wzmacniacza na elementach dyskretnych - i bodajze na komparatorach
Nie wiem czy to duza zaleta :-)
-sprawdz ten transoptor - czy on nie jest za wolny ? A moze dac dwa dla wiekszej symetrii ?
-miedzy R14,10,16 jest kropka czy nie ma ?
-nie widze zadnego sprzezenia dla pradu stalego. IC1 ci sie w koncu nasyci.
No coz - jak widac to trzeba zmontowac na pajaka i przetestowac w praktyce :-)
J.
jak w kazdym wzmacniaczu - nie trzeba kondensatora szeregowego do g³osnika
transoptor dalem przykladowy - wiadomo ze trzeba poszukac szybkiego, albo inaczej to zrobic ;-)
oczywiscie ze jest ;-) juz poprawilem
nie widze takiej mozliwosci, zeby sie nasyci³.. napiecia sta³e id± przez sprze¿enie g³ówne..
mysle ze tak zrobie ;-)
I tak go nie miales :-)
Nie ida bo wszedzie kondensatory.
J.
troche zmieni³em, wywali³em transoptor, powinno byc szybsze, tylko jeszcze wsadze jakis szybszy tranzystor zamiast tego bc557
bo by³ mostek, ale w sumie go nie chce ;-)
heh, w sumie... zastanowie sie nad wywaleniem tranzystora C2, wtedy juz powinno byc dobrze..
no dobra, sadze ze teraz juz powinno byc ok - sta³e powinny zostac wyzerowane ;-)
heh, w sumie tak moze byc nawet ciekawiej, najwyzej cos sie spali ;) (szczegolnie ze mam uraz do scalaków smd - za czesto je jakos uszkadzam przy lutowaniu) moj najnowszy pomysl to :
-genarator pi³y na 2 operacyjnych
-nastepny operacyjny do wzmocnienia pi³y (tak zeby nie wplywac na generator)
-2 operacyjne jako komparatory osobno dla gornego i dolnego tranzystora( dzieki temu, za pomoca 1 diody realizuje dead-time)
-driver mosfetów, np MAX5062, jakies mosfety, porzadny filtr i sprzezenie zwrotne (nastepny operacyjny) sadze ze najlepiej bedzie, jesli generator bedzie osobna kostk± (2 opampy) , ewentualnie w tej samej obudowie wzmacniacz tej pi³y, nastepna kostka to bed± oba komparatory, no i ostatnia kostka to wlasnie ten opamp w torze audio (ten co realizuje sprzezenie) mysle sobie, ze przy takiej konstrukcji, sprezenie moze sie nawet okazac zbedne, musze tylko zbadac wplyw dead-time'u na liniowosc ca³osci (pewnie nie moge dac wtedy diody). jak sadzicie nie przeginam? wg mnie konstrukcja jak cep ;) no i w zasadzie nie ma czego spartolic.. czestotliwosc pracy ustawie na jakies 100-200khz, sadze ze dla opampow nie jest to jeszcze jakaz wy¿ylowana warto¶æ ;) (np tl072 ma szybkosc narastania 16V/us). pewnei powiecie ze kombinuje i zebym sobie uzyl jednego scalaka ;) ale osobiscie mam tak± wizjê, i nie zamierzam z niej rezygnowac bez powodu, wolalbym j± ewentualnie ulepszyc;)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required