wysokiej trwałości do miernika

Jul 20, 2025 Last reply: 11 months ago 84 Replies

Jakbym robił coś mechanicznego, i przewidywał, że za godzinę będę potrzebował, to bym zostawił. A jakbym nie przewidywał, to bym wyjął ... i w razie potrzeby za godzinę wstawił.

No i efekt taki, że sięgasz po suwmiarkę, a ona nie działa.

Kwestia tylko tego, jak często po nią sięgasz. Przynajmniej raz dziennie, co parę dni, co parę tygodni, co parę miesięcy ... bo wydaje mi się, że 3 miesięcy to bateria nie przetrwa ...

I trzymać koło suwmiarki, żeby się nie zgubiły :-)

Być może wystarczy taka "za dwie stówy". Albo nawet "za 50 zl". Tylko inny typ, co lepiej wyłącza.

J.

No ale właśnie o to chodzi, że twojego używania nie da się przewidzieć bo jest nieregularne więc nie da się też przewidywać nieużywania bo może akurat przytrafi się coś co spowoduje, że dopiero co używałeś i znowu potrzeba. To na ... wyjmować!

No ale dopiero po kilku miesiącach. Strzelam, że może być więcej niż 3 np 6. Ostatnio jak zawitałem i sięgnąłem to działała a nie kojarzę zmiany baterii.

Ale nie ma 'jak często', używam 'jak potrzeba'.

W tym pudełku na suwmiarkę można zrobić miejsce :-)

Albo i nie robić. Ja mam miejsce na wszelkie baterie i mi się nie gubią :-)

To się rodzi problem, którą :-)

Myślę, że najsensowniejszym rozwiązaniem będzie kupienie baterii :-) Mam takie zresztą w jakimś innym sprzęcie typu rower czy przycisk ścienny.

Tak trudno zrozumieć? Ja używam rzadko. Nie wyjmę, to za 3 miesiące i tak nie będzie działać. A jak się okaże, że potrzeba zajdzie za miesiąc, to znikomy problem wsadzić.

Ale jakoś to statystycznie wychodzi. używasz tak średnio np raz na tydzien, to wyciąganie jest trochę uciążliwe.

A potem nie będziesz potrzebował przez pół roku, bateria wyleje i syfmiarkę zniszczy.

Dokładnie. Dlatego ostrzegamy kolegów, że niektóre typy żrą.

No widzisz - a jak nie wiesz, to sięgasz po suwmiarkę, a ona nie działa. Więc czekasz do poniedziałku, kupujesz baterię, wkładasz ... i za 3 miesiące znów nie działa ... no ale tu już jesteś doświadczony ... i ja wyciągam baterie z syfmiarki :-P

J.

No ale policz sobie, jak Ci przyjdzie tydzień mierzenia to będziesz 7 razy wyjmował i wkładał a ja ani razu :-)

A najbardziej to nie rozumiem jak można nie zaimplementować usypiania :-)

Może są jakieś niemarkowe, które implementują :-)

Ale nie ma znaczenia ile 'średnio' tylko 'jak najczęściej w okresie trwałości'.

One nie wylewają.

Ale czy potrafisz powiedzieć, które nie żrą? Za tysiaka przecież też mogą żreć.

To mówię by kupić od razu 10 a nie czekać aż się rozładuje :-)

W dniu 28.07.2025 o 21:22, io pisze:

Lubię czasem czytać, co piszesz. Podobamisię jednak, że już NIGDY, PRZENIGDY nie ogarniesz, nie tylko tego tematu :)

Nawet nie ogarniesz tego co napisałem teraz:) Nigdy nie ogarniesz :) Pisz dalej...

Pod umywalką w zasilaniu do baterii umywalkowej na podczerwień mam AA Varta Professional, oryginalne które przyszły z baterią umywalkową, kilka lat włączają wodę i wyłączają aż się dziwię.

-----

Wymieniłeś konsumenckie, producenci mają również linie Pro.

-----

Z doświadczenia życiowego kupiłbym w IKEA ;-) Kiedyś to były Varta, obecnie nie wiem. Ich aku to Eneloopy.

-----

Podobnie mamy w niektórych zabawkach dzieci, już nawet półhurtowe zakupy LR44 przestały się opłacać.

-----

Jak będę wiedział, że będzie tydzień, to nie będę wyjmował.

Ale ja naprawdę mam bardzo sporadyczną potrzebę używać.

no wiesz:

-błąd konstruktora ... i teraz mamy tanie układy do suwmiarek,

-to suwmiarka dla profesjonalisty ... używa często, i nie narzeka,

-sklep takie zamówił, bo zarobi na bateriach.

Pewnie są. Tylko które ?

Nie ma większego znaczenia czy to będzie "raz przez dwa tygodnie używałem codziennie", czy "10 razy w roku, tak około co miesiąc". Nakład na wkładanie baterii ten sam :-)

Oj, kiedyś się zdziwisz. Potrafią wylać.

Dokładnie. Nie potrafię. Dlatego ... może lepiej wyciągnąc baterię ? :-)

Można, ale nie można potem zapodziać.

J.

No ale to był akurat test baterii ... konsumenckich :-)

A do miernika ... gdzie kupić te Pro ?

J.

Ja to rozwiązałem tak :

formatting link
Ma toto USB-C do ładowania. Drogo, ale załatwia problem raz na zawsze, więc w sumie i tak taniej.

Nie "raz na zawsze", tylko dopóki się nie popsuje. Co może trwac miesiąc, rok, 2, 3, ... 5 lat przetrwa, czy się akumulator zużyje?

ale kosztuje tyle, co 5 bateryjek 9V. albo i 20.

w malo używanym mierniku, to może być zapas np 25 lat :-)

Dochodzi kwestia zakłócen na zasilaniu i co miernik na to, oraz samorozładowywanie. Bedzie z tego pożytek, czy "aby skorzystać z miernika naładuj najpierw akumulator" ...

Ale w takim używanym na codzien to oczywiscie znakomite, sam mam tam akumulatory ... na razie NiCd.

J.

No i właśnie dlatego nie sądzę byś wiedział kiedy będziesz lub nie będziesz używał. A jednak podejrzewam, że przez rok użyjesz jej wiele razy. Choć może coraz rzadziej bo twój świat się zmienia.

Myślę, że o tym powinien być ten wątek :-)

No nie. Nakład zależy od tego kiedy te baterie będziesz wymieniał. Jeśli bateria działa 3 miesiące to ja będę zmieniał 4 razy a Ty 10 przy czym jeszcze nie wiadomo czy na tych 10 się skończy a u mnie jednak wiadomo :-)

Pisaliśmy o tym w tym wątku?

Mnie się wydaje, że lepiej nie wyciągać a kupić 10 sztuk :-)

No ale ... nie masz dedykowanego miejsca na baterie? Ja mam i mogę co najwyżej nie znaleźć w nim potrzebnych baterii, ale to mówię by kupić 10 a nie pieprzyć się w ciągłe wyjmowanie i wkładanie z suwmiarki. Myślałem jeszcze o takiej opcji, by w suwmiarce był kondensator i gniazdo USB z adapterem magnetycznym do ładowania. Tam tylko obudowa plastikowa może być do zmiany...

równie dobrze możesz umrzeć jutro i problem się rozwiąże sam :)

Ale jest gwarancja, że masz baterię zawsze kiedy potrzebujesz. W moim przypadku parę razy bateria w mierniku padła AKURAT wtedy kiedy była bardzo potrzebna - i te nerwy są warte więcej niż te 30-40 zł :)

nie ma tam żadnych zakłóceń wg. mnie

Jak leży to rozładowuje się tak samo jak bateria, której nie doładujesz :)

Ja kupiłem po którymś poszukiwaniu baterii o godzinie 22 kiedy mi na cito była potrzebna :)

No właśnie raczej niewiele razy. Chyba, że coś się zmieni.

Wątek jest o bateriach do mierników, a nie o suwmiarkach :-P

No w zasadzie tak.

albo odwrotnie - nie wiadomo, ile razy ja będę wsadzał, ale może np w zeszłym roku wyszły 3 razy, i nie wiadomo, jaką masz suwmiarkę, i czy wystarczą 4 baterie na rok, czy 6, czy może 8 albo 12 :-P

Odnośnie 9V pisałem. A wylane pastylkowe też widziałem.

A potem się okaże, że to dobra suwmiarka jest, i 10 baterii się zmarnowało :-P

A ja nie mam, a w dodatku suwmiarka może być mi potrzebna w domu, w garażu (odległym), w samochodzie, w sklepie, u znajomych, w pracy.

I to jest ciekawy pomysł. Ale te adapterki mają krótki żywot :-(

J.

No niestety, pesel coraz starszy :-(

Oj, ja bym tego gwarancją nie nazwał. Chyba, żeby mieć jeden taki w zapasie ..

Nowa bateria kosztuje 5-10zl w sklepie i ma żywot 5 lat :-)

No ale trzeba mieć miejsce na baterie :-) I przezornie zabierać w teren ...

to świetnie ...

Bateria trwa 5-10 lat. Chyba, że miernik często używany. Akumulatorek NiCd 1-3 lata ...

Tylko jak się rozładuje, to na cito potrzebna ładowarka ... no dobra, elektronik jestem - w domu sobie jakoś naładuję ...

J.

W dniu 29.07.2025 o 13:41, io pisze:

Drogi debilu. Kupno 10 baterii nie dość że mija się z celem (miejsce + spadek napięcia w czasie) to i tak implikuje potrzebę wyjęcia zużytej i zamontowania "nowej". Należy kupować 'zawsze' nową baterię, która ma inną datę "gwarancji"...ewentualnie 2szt, czyli jedną na zapas. Wiedziałem, że nie ogarniasz :)

...

Właściwie to dopiero przed chwilą zauważyłem, że taki jest temat :-) Ale ja włączyłem się jak było już o suwmiarkach to .. nie czuję się zobowiązany :-)

No ja wiem, że moja z 3 miesiące działa. Jak ktoś ma taką co działa tylko 1 miesiąc to ... może lepiej pozbyć się jej :-)

...

To kamper sobie kup, przeprowadź się do niego i jeździj nim wszędzie :-)

Otóż nie, uparcie działają. Największym mankamentem adapterów magnetycznych jest, że nie ma jednego standardu pinów. Z czasem człowiek odkrywa nowe lepsze ale ma już tyle starych, że nie sposób ich wszystkich zmienić więc ma kabelki wszystkich rodzajów i nosi ze sobą i nic nie wskazuje by to ciągle odkrywanie nowych miało się kiedyś skończyć :-) Do tego dochodzą ładowarki, które też różnie zachowują się np najlepsza jaką mam, potrafi ładować laptopa, ale starego smartwatche'a wyłącza :-)

No dobrze, to mam absolutny hit tej dyskusji :-)

formatting link
formatting link
formatting link
I jeszcze dla niewidomych :-)

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required