Thunderbird i dysk...

Jul 22, 2025 Last reply: 11 miesięcy temu 11 Replies

Witam, jakiś czas temu pisałem że mój dysk wewnętrzny HDD 3,5 cala mi się restartuje, słyszałem jak co kilka minut startuje. Mam ten dysk na dane jako drugi dysk w komputerze stacjonarnym, pierwszy dysk SSD na system i programy. Padły wtedy tutaj różne propozycje znalezienia problemu. Ale jakoś nie miałem ochoty z tym grzebać i tak oto licznik rozruchów dysku dobił do ponad 224 tyś. Tydzień temu system został przeinstalowany system na win11 z win10 i w tym celu został zaktualizowany bios. Mam 99% podejrzenie że winą za to był Thunderbird, gdyż pocztę IMAP trzymałem właśnie na tym dysku HDD a na SSD był zainstalowany Thunderbird. Ponadto, po przeinstalowaniu systemu, przez kilka dni testowałem to bez Thunderbirda i jedno dzienne załączenie kompa powodowało wzrost licznika rozruchów o 1, pomimo że komp chodził cały dzień. Dopiero teraz zainstalowałem Thunderbird-a i pocztę IMAP trzymam już na SSD bo nie mam ochoty na eksperymenty - na razie restartów brak.



Robert


pytający nie zapytał, a napisał:

[...]

Jak to "podejrzenie"? Przecież to jest czarno na białym napisane na samym wierzchu w "Konfiguracji serwera" w ustawieniach konta pocztowego:

"Sprawdzaj, czy nadeszły nowe wiadomości co 10 minut"

Jak miał sprawdzać, to sprawdza i od razu zapisuje na dysku, żeby po 10 minutach nie zapomnieć. Odstęp czasu można zmienić, można też cykliczne sprawdzanie w ogole wyłączyć.

W dniu 22.07.2025 o 15:56, Jarosław Sokołowski pisze:

No ale po co do tego zatrzymanie i rozruch talerzy? Po drugie dziwne było to że nawet jak Thunderbird nie był uruchomiony to następowały restarty.

pytający zapytał:

[...]

Żeby sobie zapisać jakieś swoje indeksy, pingi, zaktualizować bazy danych czy inne cósie. Taka uroda tych programów, że mają bogate życie wewnętrzne.

Sytuacja, w której jest jeden winowajca i kilku podejrzanych o współudział, nie jest wcale dziwna.

Teoria, że "na 99% winny jest Thunderbird, nawet nieuruchomiony", wcale do mnie nie przemawia. Już lepiej powiedzieć, że to wina Tuska. Też na T.

Samo Windows ma już "bogate życie wewnętrzne".

odpal sobie taskmgr, z niego monitor zasobów, tam dysk, i zobaczysz co Ci buszuje po dysku.

Coś tam sprawdza co parę minut, i dysk musi wystartować.

J.

Na razie jest cisza. Jaja będą, jak teraz dysk SSD zacznie się restartować.

Na SSD tego pewnie nie zauważysz.

Uruchom te programy monitorujące, uruchom Thunderbirda, zakończ, i zobacz co wyjdzie.

J.

W dniu 22.07.2025 o 16:00, pytający pisze:

W Windowsach 10/11 jest usługa o nazwie "Środowiska i telemetria połączonego użytkownika", która mocno dożyna dyski talerzowe i powoduje ogólne wolne działanie kompa, na dyskach SSD nie jest już taka upierdliwa. Należy to gówno wyłączyć i w zakładce "odzyskiwanie" zaznaczyć dla wszystkich opcji; pierwszy, drugi, kolejny błąd - wybrać "nie podejmuj żadnej akcji". Po większych aktualizacjach Windowsa usługa potrafi się włączyć i należy procedurę ponowić.

Za zatrzymanie jest odpowiedzialny dysk i ewentualnie ustawienie APM. Sporo dysków daje się skłonić do tego by się nie wyłączały. Ale niektóre (szczególnie nowe WD Green) są uparte i się wyłączają mimo że ustawienie APM mówi że ma chodzić w sposób ciągły.

Oczywiście jak chcesz coś na dysku zapisać to dysk musi się kręcić. Czyli jeśli dysk się zatrzymał to potrzebny jest rozruch. Podobnie jak są potrzebne dane z dysku których nie ma w RAM.

W dniu 22.07.2025 o 15:15, pytający pisze:

Trzeba było BIOS zaktualizować później. Sam sobie zabrałeś możliwość diagnozy, czy to BIOS czy system był powodem :)

W dniu 23.07.2025 o 00:27, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

Aby zainstalować win11 musiałem zaktualizować bios.

Robert

W dniu 23.07.2025 o 11:39, pytający pisze:

No to odwrotnie, na Win10 dokonać aktualizacji BIOSu i od tego bym zaczął :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required