wysokiej trwałości do miernika

Jul 20, 2025 Last reply: 11 months ago 84 Replies

Czy alkaliczne baterie mają może większe samorozładowanie niż zwykłe cynkowe? Od kilku lat na allegro są oferowane np. 9V Energizer Industrial

formatting link
obudowie niby trwałość do grudnia 2026 Ale już w lipcu 2025 taka bateria wyjęta jako leżak z szafy, ma ledwo w stanie jałowym 8V. Włożona do miernika już po kilku minutach pracy zapala ikonkę baterii na wyświetlaczu LCD. Czyli odpad.


A tu taka prosta cynkowa 9V GP Supercell 1604S

formatting link
ła rekord świata. Ważność miała do...........


07.1997r. Siedziała latami w jednym mierniku nabytym kilka lat temu jako miernik-używka na allegro. Bateria ta pochodziła jeszcze kilka miesięcy i wymieniłem ją dopiero w roku
2022, w listopadzie. Do dziś leży jako eksponat w szafie i nie widzę, żeby coś z niej się wylewało lub jakieś wykwity solne ją żarły, czyli wykonanie ma mistrzowskie (co najwyżej lekko już spuchnięta). Przeżyła więc bagatelka 25 lat po czasie jej ważności. Te współczesne chińskie Energizery to by już dawno po takim maratonie czasu leżakowania miały 0V. I pewnie całe już by były zżarte od soli z elektrolitu, który wylał się z ogniwa.

Czyżby współczene chińskie 9V były takie gówniane i dzieli jej przepaść względem baterii produkowanych w poprzednim wieku w Europie i USA?



Z tymi alkalicznymi gdybam, czy może nie zachodzi efekt tu podobny do akumulatorów Ni-MH, że jak jest ogniwo produkowane jako to o większej wydajności prądowej (lub) i większej pojemności (zamknięte nadal w takim samym kubku jak akumulatorach o niższych osiągach) to przeważnie mają większy efekt samorozładowania i mniej cykli przewidziane do ładowania. Czyżby baterie alkaliczne w wyniku tego, że obciążając je np. 2x większym prądem rozładowania niż dla typowych cynkowych ogniw, mają przez tą swoją lepszą wydajność prądową większy efekt samorozładowania?



Jakie obecnie baterie 9V się sprawdzają do mierników? Gdzie najbardziej stresujące pomiary i zakresy prądożerne pobierają około kilkanaście mA z baterii. Testy widoczne na YT dotyczące innej grupy, bo przeważnie paluszków AA, AAA nie są tutaj punktem zaczepienia, bo tam baterie traktują dużymi prądami i po 9h bateria jest już wypompowana z energii i nie wskazuje to jak dany model zachowuje się pod kątem samorozładowania,czyli test by musiał trwać z



10 lat.

Np. bateria 9V pod marką Kaufland jako alkaliczne takie z piorunkami z kilka lat temu były w obiegu, teraz jakiś już inny wygląd jako markowe-marketowe mają, ale też bez rewelacji. Też od leżenia wysokie samorozładowanie mają. Kilka miesięcy po dacie ważności okazują się trupem, na której miernik kilka minut chodzi i zgon.



Jest coś dziś jeszcze przyzwoitego jakość/cena z baterii 9V, co samo od siedzenie w mierniku wyłączonym się znacząco nie rozładowuje? Gdzie nie trzeba 20zł za markę płacić, a wystarczy za kilka zł bateria która nie wyleje i spokojnie z 5 lat posiedzi w mierniku używanym sporadycznie raz na kilka dni po góra naście minut.


W dniu 20.07.2025 o 12:34, jedrek pisze:

No to cud nad Wisłą.

On 20.07.2025 12:41, Jacek wrote: [...]

A tam cud. U mnie paluszki marki Casio firmowo zamontowane w kalkulatorze marki Casio też przeżyły ponad 20 lat, 23 zdaje się. I też zero wycieków. Po „zdychającym” wyświetlaczu poznałem, że już czas je wymienić.

Sun, 20 Jul 2025 12:34:59 +0200, w <nD3fQ.74086$ snipped-for-privacy@usenetxs.com, "jedrek" snipped-for-privacy@j.j napisał(-a):

Pierwsza zasada dobrych baterii -- żadnych Energizerów i Duracelli.

Sun, 20 Jul 2025 12:34:59 +0200, w <nD3fQ.74086$ snipped-for-privacy@usenetxs.com, "jedrek" snipped-for-privacy@j.j napisał(-a):

W Carrefourze są po chyba 5zł ichniej marki.

W dniu 20.07.2025 o 13:24, JDX pisze:

No ale kalkulator Casio pobiera mikroampery. Dwa druty w cytrynie by wystarczyły :)

Ale cytryna nie wytrzyma długo. Baterie, nawet te współczesne są trwalsze.

Osobiscie wydaje mi się, że mniejsze.

Ale Varta ... wydaje mi się, że kiedyś jej "long life" to były Leclanche własnie.

A teraz jakoś tak dziwnie:

formatting link
alkaliczne są Long Life i ewentualnie Max/Power, a "Zinc" są Super Heavy Duty. Co to może znaczyć? Nie piszą.

Jeszcze jeden niuans - "cynkowe" są w cynkowym kubku. troche poleżą, kubek zostanie przeżarty, bateria wyleje i zniszczy urządzenie. Alkaliczne są w stalowych kubkach i rzadziej wylewają.

Tych 9V to mniej dotyczy, bo tam konstrukcja inna.

No cóz - może np było gorąco. Wtedy samorozładowanie wyższe.

Jakos bardzo mnie nie dziwi. Tato kupił kiedyś dwa kalkulatory. Baterie wytrzymały ... 20 lat. I używał ten kalkulator, ale jak do dobry kalkulator - pobór mocy

0.000nic W. Paluszek marki Casio ...

Nawet te polskie 9V miały inną konstrukcję - w środku "pastylki" poszczególnych ogniw, opakowane w plastik, w tekturę, i na koniec w blachę. wycieki zatrzymywane, a chyba i możliwosc odparowania wody z elektrolitu.

Alkaliczne i nowsze mogą miec w środku 6 cylindrycznych ogniw.

Ostanio istotnie miałem kilka alkalicznych wylanych.

Trzeba ciąc koszty, ale ... Energizer powinien dobre robić. Nawet, jeśli w Chinach.

No cóż - z jednej strony postęp był, i to dość duży, z drugiej - przekraczanie granic wymaga poświęceń :-)

Ja tam stawiam na alkaliczne, w czesto używanych - akumulatorki 9V.

Kaufland jak to kaufland - gdzieś zamówił, i cholera wie gdzie. Teraz pewnie w Chinach. Za tydzień może być inny dostawca.

Z ciekawostek - rozbieram kiedys bateryjkę 9V firmy ... nie pamiętam, niech będzie X. Może Varta, może Centra.

Ta blacha z obudowy, po wewnętrznej stronie, ma nadruk

-firma Y (panasonic?), bateria LR6.

no i nie wiem - fabryka baterii pracowała na dwie strony, czy huta, czy jeden kontrakt się skończył, i materiały przerobiono na drugi ...

J.

Jak tak wychodziło, że mniej niz 1uA.

A jak cytryna wyleje? :-)

J.

Hm, kiedyś profesjonalisci Duracell chwalili ...

J.

W dniu 20.07.2025 o 12:34, jedrek pisze:

Odkąd bez problemu idzie kupić taką baterię, przestałem tracić czas na zajmowanie się problemem. Kupuję tanią, najczęściej w Biedrze czy innym Lidlu a co jakiś czas sprawdzam, czy tam gdzie włożyłem, to działa. Setek mierników nie mam, więc ten problem dla mnie nie istnieje :) Sprawdzenie to podstawa, bo nie raz zdarzyło mi się że nie wyłączyłem czegoś...i choćby tam była najlepsza bateria to i tak zdechnie, np mam taki tester LAN i tam, przez etui potrafię wcisnąć przycisk zasilania, bezwiednie, czy "szukacz" kabli, gdzie też potrafi się to zdarzyć.

Oczywiście mamy takie czasy, że łatwo/lepiej zwalać winę na producenta/osobę trzecią lub mieć roszczeniowe żądanie...osobiście wolę polegać na sobie :)

W dniu 2025-07-21 o 16:10, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 napisał(a):

[...]

Ja tak mam z pewnym multimetrem. Gdy zamyka się go w dołączonej do zestawu „saszetce” to potrafi się włączyć (ale na szczęście automatycznie się też wyłącza).

Ale rekordy w samorozładowaniu to mam z bateriami typu LR44 / AG13 w elektronicznej suwmiarce. Założone nowe do urządzenia, przy niewłączaniu rozładowują się w coś ze 3 miesiące. Nie wiem, czy któraś przetrwała z pół roku. A używam suwmiarki bardzo sporadycznie. Teraz pamiętam, by nie wkładać baterii do urządzenia, a trzymać je w pudełku razem z nim. Bo przeważnie kiedy chciałem użyć suwmiarki to miała już zdechłą baterię.

K.

Też tak mam, ale to była tania suwmiarka z Lidla czy Kauflandu ... chyba ...

J.

W dniu 21.07.2025 o 18:20, Krystek pisze:

Nocusz, 'standby' też żre. Mam taki anemometr i tam jest CR2030. Po 3 miesiącach jest do wymiany, pomimo że wyłączam przyciskiem.

Mam też współczesne radio z dusikiem i tam 3-4 miesiące żyje bateria na standby. Najlepsze są te, co mają mechaniczny wyłącznik.

Kupiłem kalkulator w 1986 r., podróba Sharpa (identyczny, tyle że bez logo i dwa razy tańszy, przy kasie w jakimś holenderskim Aldi). Włącza się do dziś, czyli 39 lat. Nie jest na paluszki, lecz na bardzo drobne śrubki, czyli wewnątrz może płaska pastylka, pewnie jeszcze rtęciowa.

-----

Mon, 21 Jul 2025 13:38:50 +0200, w <11xav9duimjd6$. snipped-for-privacy@40tude.net, "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(-a):

Aha. Chyba w reklamach.

Nawet tu na grupie, że np w mikrofonach estradowych jakoś dłużej wytrzymują ...

Taki tam wątek sprzed 15 lat ... akurat tu rzadko chwalone.

formatting link

J.

Thu, 24 Jul 2025 09:07:38 +0200, w <g7qb4iloekv4$. snipped-for-privacy@40tude.net, "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(-a):

A wystarczy obejrzeć testy na TV.

W dniu 21.07.2025 o 18:20, Krystek pisze:

Też tak mam, one są de fakto cały czas w stan-by, wystarczy ruszyć nią i sie od razu włącza, czyli cały czas mierzy tylko nic nie wyświetla.

Na YT ?

formatting link
Istotnie, Duracell pierwszy padł ... z markowych baterii. Ale

- to jest kwestia 10 minut z ok 120,

- czas do kompletnego padnięcia, kiepsko świeciły 4 juz po godzinie,

- jakie żarówki? Chyba z 1A biorą, albo więcej,

- żarówki sprawdził? Może mają 10% rozrzutu,

- upewnił się, że nie kupił jakiejs starej baterii? Załóżmy że tak,

- Baterie Varty to jakie kupił? Bo Varta robi Longlife Max Power, Longlife Power, Longlife, i jeszcze Super Heavy Duty - jaką należy kupic do tego testu, a jaką do sporadycznie używanego miernika ?

A 13 lat temu było tak

formatting link
O - Duracell ciągle swieci tak samo długo ... tylko latarka była inna :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required