Pisze na el-ce, bo często coś z ali kupujecie. Trafiło mi się, że na zakup w pierwszym tygodniu lipca:
- dostałem na wejściu kilkanaście procent upustu
** dostałem na wejściu dodatkowe paręset złotych upust z jakiegoś "kuponu"
*** przy płaceniu dodatkowo odjęło mi sporo od ceny, po kliknięciu z ciekawości w znaczek (i) "przy wysyłce do UE obowiązani jesteśmy do pobierania VAT" tyle że właśnie nie dodało się, lub najpierw dodało później odjęło. Czekałem z duszą na ramieniu na kuriera, bo o ile przełknąłbym podatek, to zapewne byłbym wq... na maksa gdybym od firmy kurierskiej dostał pod nos fakturę za "usługi celne" w wysokości paru stówek (bywało w przeszłości), a tu kurier zostawił na wycieraczce i tyle go było widać. Pytanie: Chinole mieli problem ze zbytem na początku lipca (cła od Trampka) i sprzedawali za wszelką cenę, czy jakiś błąd systemu?