Wyłącznik różnicowoprodowy

Nov 08, 2004 3 Replies

W jaki sposób trójfazowy wyłącznik różnicowoprądowy nie reaguje na (normalnie) silniej obciążoną jedną fazę, a gdy występują przepływy doziemne, wyłącznik na to reaguje...? Oglądałem ostatnio szafkę z bezpiecznikami i nie mogę zrozumieć jak to ma działać... Jasna jest sprawa gdy obciążeniem jest powiedzmy silnik trójfazowy (równe obciążenie faz), ale w domu gdy oświetlenie czy gniazdka są podłączone przecież do pojedycznych faz... Ten wyłącznik różnicowoprądowy wykorzystuje przekładnik sumujący, ma czułość 0,03 A.



Pzdr. Krzysztof.



Użytkownik "Krzysztof" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cmogfn$sol$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl

Przez różnicówkę w układzie trójfazowym przechodzą _4_ przewody, tzn. trzy fazowe (L1,L2,L3) oraz _neutralny_ (N). Nierównomierne obciążenie faz powoduje wprawdzie przepływ prądu w przewodzie neutralnym ale ten również jest brany pod uwagę w bilansie wyłącznika róznicowego.

Krzysztof napisał(a):

No to sobie właśnie odpowiedziałeś :D

Jeśli suma prądów jest < 0,03A to nie zadziała. A jeśli masz gdzieś upływ prądu to brakuje go w sumie prądów na wyłączniku i suma jest różna od zera o ten właśnie "zgubiony" prąd. I jeśłi jest to więcej niz 0,03A to zadziała.

Umknęło twojej uwagi że (w pierwszym przybliżeniu) suma prądów fazowych jest zero :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required