Wyjecie plyty CD

Dec 12, 2020 47 Replies

W dniu 2020-12-12 o 23:01, Michal Jankowski pisze:

Pożyczenie jest trudne, a kupować nowego nie zamierzam, bo ten odtwarzacz mnie denerwował swoją nieergenomicznoscią i paroma upierdliwościami - dlatego nawet się ucieszyłem, że jest powód, żeby sie go pozbyć.

To raczej nie. Tam jest jeden przycisk taki czteropunktowy i on klika ale nie działa - przy jego użyciu nastąpił pad a prawdopodobnie padła komunikacja, bo nie działają też przyciski, których prawie nigdy nie używałem.

Trzymałem już dość długo. Jeszcze popróbuję włączać i wyłaczać z przyciśniętym klawiszem Eject, po resecie itp

Wiesz, jak klawisze krzyżowo podłączone, to zwarcie w jakimś punkcie może namieszać w interpretacji co jest naciskane. Ja bym stukał co jakiś czas, przykładowo stojąc na światłach. Może akurat zagada - jak Ci nie spieszno.

Jeżeli chcesz odzyskać płytę, to nie pomogę, bo nic więcej niż już napisane nie podpowiem. Ale jak wstydzisz się "Kelly Family" w środku, to zwal na "ciotka mnie odwiedziła i popsuła" ;))

Miłego. Irek.N.

W dniu 2020-12-12 o 23:55, Irek.N. pisze:

W środku Tanja Savić - nie wiem czy się wstydzić :-).

W dniu 12.12.2020 o 23:01, Michal Jankowski pisze:

I jeszcze - właśnie _dlatego_, że nie działają wszystkie, podejrzewam, że jakiś jest zablokowany. To z reguły tak działa, że przy wciśniętym jednym inne przestają działać. Jeśli podejrzewasz, że wiesz, o który chodzi, to poznęcaj się nad nim. Albo weź panel i opukaj o kant stołu klawiszami w dół - ostro, ale z czuciem.

MJ PS. A może panel da się rozebrać?

W dniu 2020-12-13 o 00:17, Michal Jankowski pisze:

Są nawet śrubki, ale uznałem, że jak już i tak trzeba będzie rozpruwać odtwarzacz, to wtedy najpierw rozkręcę panel. Ze środkami ostatecznymi trochę poczekam.

W dniu 2020-12-12 o 14:25, cef pisze:

Zarzuć na YT "jvc kd-r45 cd eject problem":

formatting link
Wyjdzie trochę filmików. Ciekawy patent z kartą oklejoną taśmą:
formatting link
Może coś podpasujesz :-) T.

Słowo „każdy” jest nieodpowiednie. W szczzególności nie pasuje ono do dużej części napędów "slot loaded"...

... które dodatkowo nie mają szufladki. Podejrzewam, że rzeczony napęd samochodwy jest właśnie tego typu.

Miałem podobną sytuację z cienkim napędem komputerowym typu "slot loaded". Musiałem go rozmontować aby wyjąć płytę.

Może po prostu powiedz w warsztacie aby oddali Ci stary radioodtwarzacz wraz z płytą. Rozmontujesz i wyjmiesz sam po fakcie. Oczywiście o ile czujesz się na siłach.

W dniu 13.12.2020 o 08:17, cef pisze:

Śrubokręt to nie jest środek ostateczny, środki ostateczne to jest młotek i dłuto. :)

MJ

Co _może_ oznaczać, że któryś klawisz np. jeden z czteropunktowego został w pozycji „wciśnięty”. IMHO bardzo prawdopodobnym jest, że tam nie ma jakiegoś wyszukanego skanowania klawiszy, które pozwoliłoby reagować na pozostałe klawisze kiedy jeden jest wciśnięty.

On 2020-12-13 12:33, Michal Jankowski wrote: (ciap)

Iiiii "болгарка"* to jest środek ostateczny ;-)

*

- flex

- kątówka

W dniu 14.12.2020 o 00:46, Silver Dream ! pisze:

Gumówka :>

W poniedziałek, 14.12.2020 o 00:46, Silver Dream ! napisał:

- winklówka

- gumówka

- platerówka

- diaks

- fleks

- ajhandwinkelszlajfer

Uniwersalny to nie, ale może można zdjąć panel, zobaczyć, co jest (może tam nie ma żadnego procesora, tylko rezystory szeregowo z przyciskami) i albo wyczyścić styk panelu z radiem (i ożyje), albo podać konkretną rezystację na dwa styki.

Da się na pewno, chociażby podłączając napięcie na silniczek.

W dniu 14.12.2020 o 10:47, Arnold Ziffel pisze:

Jak już odkręci obudowę, to bezpieczniej mechanicznie pokręcić silniczkiem bez podłączania zasilania.

Coś mi się przypomina, że słyszałem gdzieś określenie "bułgarka". Chodziło o tą dużą szlifierkę kątową.

A to raczej (w moich okolicach) określenie na kątownik (przymiar z kątem prostym).

- boszka

Dla radia pewnie bezpieczniej, ale ja zakładam, że to radio pójdzie po wyjęciu płyty do śmieci :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required