Wałek Magnetyczny - Problem

Mar 03, 2005 5 Replies

Witam,



Mam problem. Chodzi o wałki magnetyczne które są w kasetac drukujących np Hewlett Packard. Posiadają one w środku rdzeń madnesu ktory przciąga proszek. Jednak zauważyłem iż często zdarzają się takie wałki które dają w efekcie słabszy druk czyli wynika to z tego iż słabiej przyciągają proszek. Czy jest wg was jakas możliwość aby spróbować ponownie naładować taki magnes ?? Nie znam się na elektornice itp więc jeśli będzie to dłupie pytanie to prosze o wybaczenie ale jeśli możecie to proszę o pomoc. Wałek jest w trakcie drukowania chyba jakoś doładowywany bo do magnesu podawane jest jakieś napięce lub coś tam.



Krzysiek



Yazoo - napisal bys po polsku ze chodzi o toner w laserowkach :-)

Hm - ten magnes dostarcza i utrzymuje toner w poblizu bebna swiatloczulego. Im slabszy - tym wiecej toneru powinno przejsc na beben i potem na papier.

Moze on jest za mocny, moze walek zewnetrzny [aluminiowy] ma za mala srednice i jest za duzy odstep do bebna, moze gdzies tam nie kontaktuje styk doprowadzajacy napiecie ?

A namagnesowac sie da, zdaje sie ze tak sie to robi fabrycznie - ale to chyba wymaga solidnego elektromagnesu. A moze jednak starczy troche miedzianego drutu i akumulator samochodowy na ulamek sekundy ? :-)

J.

Użytkownik J.F. napisał:

Wydawało mi się że to raczej efekt elektrostatyczny a nie magnetyczny.

Tzn, że co wytarł się wałek aluminiowy?

Mógłbyś wyjaśnić co byś zrobił przy pomocy drutu i akumulatora?

Użytkownik Mariusz Dybiec napisał:

A i owszem :-) W drukarkach HP toner wymieszany jest z developerem, czyli drobno zmielonym proszkiem ferromagnetycznym. Wałek magnetyczny robi z tej mieszaniny śliczną "mietłę" :-) która delikatnie muska powierzchnię bębna światłoczułego. Toner (wraz z developerem) przykleja się do bębna oczywiście na zasadach elektrostatycznych, czyli... tak jak napisał Kolega J.F. im słabszy magnes tym więcej tonera chwyci bęben.

Domyślam się, że drobne E.M.P. ;-)

Pozdrawiam G.K.

Niedokładnie. HP uzywa technologii Cannona - czyli drobnych cząstek ferromagnetycznych zatopionych wewnątrz 'kulek' tonera. W efekcie toner jest jednorodny.

[...]

Elektrostatycznie przechodzi na beben. Magnetycznie utrzymujemy przy tym walku - no i przechodzi tylko tam gdzie trzeba i ladunek silny.

Raczej z innej fabryki :-)

Drut ok 1mm w emalii lub goly, ulozyc wzdluz walka magnesu, zagiac o

180 st, ulozyc wzdluz poprzedniego o 1-2mm, zagiac - i tak dookola walka. Chwycic azbestowa rekawica, owinac jeden koniec na klemie akumulatora, drugi chwycic kombinerkami .. moze lepiej na srubokrecie nawinac .. i na jakies pol sekundy dotknac drugiej klemy. Okulary ochronne na pewno nie zaszkodza. Wyniku nie gwarantuje .. hm moze sprobuje, tylko gdzie mam kawalek azbestu :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required