Schemat centralki telefonicznej

Aug 16, 2004 13 Replies

Witam Czy posiada ktos moze schemat centralki telefonicznej np: dla 5 abonentow z jednej linii telefonicznej?



Jako opcja moze byc dodatek w postaci komunikatu glosowego w postaci "Wybierz 1 aby dodzwonic sie do...", "Wybierz 2 aby dodzwonic sie do..." itd..


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-08-16 13:35 rozrabiak nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Projekt najprostszej centralki telefonicznej na dwie linie wewnętrzne był w Elektronice Praktycznej chyba w 2000 roku. A sam schemat to i tak mniej niż połowa sukcesu - jeśli źle zaprojektujesz płytkę to centralka być może nie przetrzyma pierwszej burzy a Tepsa szybko się do Ciebie dobierze jeśli zaczną się dziać cyrki od strony linii. Natomiast jeśli masz wystarczająco dużo wiedzy to IMHO na bazie informacji zawartych w telefonicznych projektach z EP byłbyś w stanie zbudować pożadaną przez Ciebie centralkę tylko pytanie czy warto? Być może w tym czasie zdołałbyś zarobić pieniądze na fabryczne, znacznie lepsze urządzenie.

badworm napisał(a):

Dziekuje za odpowiedz. Mysle nad jakims tematem pracy dyplomowej, gdyz dostalem sie na Politechnike Opolska na kierunek Elektronika i Telekomunikacja, a z doswiadczenia zdobytego w technikum wiem, ze lepiej nie odkladac dyplomowki na ostatnia chwile, a 3,5 roku to nie tak duzo. W zasadzie nie wiem nawet co by sie nadawalo na temat pracy inzynierskiej, myslalem wlasnie o takiej centralce, jednak odstrasza mnie troche ilosc wiedzy jaka posiadam, zdaje sobie rowniez sprawe, ze nie jest to banalne urzadzenie. Z drugiej strony nie mam zamiaru poskladac jakiegos kita tak, jak robili to w technikum przed obrona.

Od biedy ojciec kiedys zrobil samemu transformator spawalniczy, ktorym wg. spawaczy spawa sie lepiej niz niejedna spawarka, problem w tym, ze do pracy inz. trzeba by przedstawic pewnie jakies obliczenia tego trafa, a nic nie bylo liczone :) mozna by do niego dorzucic jakis uklad regulacyjny, kilka wskaznikow typu "bajer" i cos by wyszlo... ;>

U¿ytkownik "rozrabiak" snipped-for-privacy@maila.pl napisa³ w wiadomo¶ci

Zasadniczo masz racjê, ale z do¶wiadczenia (heh...) powiem, ¿e tak wczesne pój¶cie 'w zaparte' mo¿e siê skoñczyæ dwojako : albo wielkim sukcesem, albo spektakularn± klap±. Dlatego choæ oczywi¶cie zgadzam siê z 'trzymaniem rêki na pulsie', to sugerujê poczekaæ, zobaczyæ co oferuje wydzia³ / jednostka prowadz±ca dany kierunek / specjalno¶æ / profil dyplomowania (czy jak to siê nazywa ), potem wyodrêbiniæ prowadz±cych którzy 1. znaj± siê na tym co robi± 2. s± komunikatywni. I o temacie pracy zacz±æ rozmawiaæ odpowiednio wcze¶nie, ale nie przed pierwsz± sesj± :O) Wyj±tkiem s± sytuacje, gdy kto¶ od pocz±tku ma jasn± i realn± wizjê tego, czym chce siê zajmowaæ ( i kompetencje...).

Dnia Mon, 16 Aug 2004 17:21:22 +0200, rozrabiak napisał(a):

<cut>

AVE!! Jeśli wolno spytać, gdzie chodziłeś do technikum? Ja kończyłem opolskiego elektryka i potem przez rok byłem na PO na elektrotechnice. Po roku moje zażenowanie sięgnęło zenitu i przeniosłem się na AGH. :) Trzymaj się. P.S. Uważaj (unikaj) na Bryla i Barona ;)

Grzegorz Latocha napisał(a):

Elektryczniak, wieczorowka w tym roku :]

[...]

Czyżby na tej grupie była nadreprezentacja opolskiego Elektryczniaka? ;-)

U¿ytkownik "Grzegorz Latocha" <glatocha@___tlen___.pl> napisa³ w wiadomo¶ci

Hm...a mo¿esz co¶ napisaæ odno¶nie przyczyn tego za¿enowania ? S³yszê jakie¶ legendy (np. o 100% zaliczalno¶ci na Teorii Obwodów ...) ale nic konkretnego... a to ju¿ nie pierwszy raz, gdy spotykam siê z informacj± o ewakuacji z Opola...

RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Trzeba promowac swoj region, w koncu Opole to nie tylko festiwale :-)

Dnia Mon, 16 Aug 2004 22:31:41 +0200, Antey napisał(a):

Odnośnie teorii obwodów to zależy na kogo trafisz. Jak trafisz na wykłady z Baronem, to od razu patrz z kim mają wykłady na innym kierunku i tam chodź się czegoś nauczyć. Baron wykłada sam dla siebie, a jak powiedzieliśmy babce, że nam to przeszkadza to nam poradziła jak wyżej i poprosiła, żeby ktoś chodził, bo Baron się później wpienia w dziekanacie. Ja jestem po technikum i miałem całkiem fajną babkę z ćwiczeń tak, że na egzaminie zadania zrobiłem, a z pytań teoretycznych 0. (No ale już wtedy wiedziałem, że się przenoszę więc odpuściłem). Ale ogólnie na PO czasami odnosisz wrażenie, że jesteś 5 kołem u woza, a sama uczelnia nie sprawia wrażenia ośrodka naukowego. Przykład: Jak mieliśmy zajęcia to sprzęt meblowy (ławki, krzesła) były w takim stanie, że pierwsze 15min. to było chodzenie po budynku i szukanie, czy gdzieś nie ma wolnego krzesła. A jak się okazało, że uczelnia dostała jakieś fundusze dodatkowe to rektor powiedział, że fajnie to wybuduje sobie dwie nowe sale gimnastyczne. I jeszcze sprawa poziomu. Jak ktoś chce to napewno się nauczy czegoś mądrego. Fajnie jest np. zorganizowana czytelnia. Ale ja na PO miałem w grupie 2-3 osoby które się uczyły, a teraz mam 2-3 które się nie uczą. Dobra kończę, bo to i tak off-topic. pzdr

P.S. Do RoMana. Ty też z elektryka?? Przejżałem spis absolwentów, ale kurcze nie umiem Cię tam namierzyć.

[...]

Jasne. A mój syn we wrześniu będzie już w klasie maturalnej (ostatni rocznik w starym systemie) :-)

I dobrze ;-P

witamy w klubie (technikum na kosciuszki, PO elektrotechnika - Automatyka i metrologia)

Moze to smutnie zabrzmi -ale daj sobie siana...

po pierwsze - za wczesnie sie zabierasz za ta prace, trafisz na jakiegos buca to ci pol roboty pojdzie w kosmos, bo albo wywali cie z jakiegos glupiego przedmiotu (np analiza matematyczna), albo uprze sie na swoj temat pracy.

A jak chodzi o temat "centralka telefoniczna" - to juz widze co bedzie - oni maja takie zapedy "tak , fajnie niech pan robi centralke" a pol roku przed oddaniem "to niech pan to zrobi nie na analogowe, tylko na ISDN" i bedzie ci troche nieswojo ;)

btw - jesli ktos czyta, kto jest na Politechnice opolskiej, na kierunkach magisterskich Automatyka, Metrologia, itp - to mam do oddania kupe materialow (z calego okresu studiow, w tamtym roku sie obronilem, wiec w miare aktualne). Bedzie tego powazny karton skryptow, laborek, zeszytow, wykladow, kilka ksiazek...

BartekK napisał(a):

Witam ;-)

Nie mam innego wyjscia, brak kasy na cos innego :(

Mam nadzieje, ze trafie na jakiegos rozsadnego belfra...

Jak wyzej :) BTW: ktos taki moze sie wszedzie trafic, nawet na AGH.

Licytujemy?:)

Na studiach jest inaczej .. najpierw trzeba analize zaliczyc. Matematyczna :-)

Hm, chyba sie kiepsko nadaje.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required