Ubiłem laminator :/

Sep 26, 2007 7 Replies

Witam wszystkich Chyba przed chwilą delikatnie zabiłem laminator z Plusa :/ Eksperymentowałem z temperaturą wałków bo nie wszystkie ścieżki mi dobrze się przyklejały i widać przesadziłem. Co prawda nie poszedł jakiś dym, ani plastik się nie popalił ale teraz nawet dioda POWER się nie pali. Co mogło odejść do krainy wiecznych łowów? Grzałki się przepaliły? Na spodzie laminatora jest jeden przewód wetknięty w aluminium grzałki.



formatting link
Czy to jakieś dodatkowe zabezpieczenie? Dziwna rzecz, że nie spalił się w trakcie "laminowania" i działał do wyłączenia. Co upaliłem?



Pozdrawiam


Krzysztof B. pisze:

To co jest w tej osłonie. Bezpiecznik termiczny, przeważnie na jakieś 160st

Krzysztof B. pisze:

To pierwsza operacja tuningowa na laminatorze ;)

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org napisał w wiadomości news:fdeq7p$jl$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

No to 160C na pewno przekroczyłem. Zewrzeć na żywca kawałkiem kabla? Odłączacie to w swoich laminatorach?

Pozdrawiam

Wielkie dzięki, zaraz zrobię zwarcie kontrolowane (mam nadzieje ;)).

Pozdrawiam

Wielkie dzięki, zaraz zrobię zwarcie kontrolowane (mam nadzieje ;)).

Pozdrawiam

Powitanko,

Ja zrobilem tak:

formatting link
Pozdroofka, Pawel Chorzempa

Użytkownik "Krzysztof B." snipped-for-privacy@f.pl napisał w wiadomości news:fder08$3oe$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Wsadź tam bezpiecznik na 190 st. Ja taki wsadziłem i mam zabezpieczony gdyby termostat zawiódł. Pzdr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required