Tyrystory pastylkowe - pytanie do energoelektroników

Mar 14, 2008 8 Replies

Kupiłem wczoraj tyrystory pastylkowe na 600A z Laminy Nie mam praktyki z takimi podzespołami więc pytam: Rezystancja z bramki do katody jest bardzo duża - kiloomy Jeżeli nastąpi ściśnięcie tyrystora siłą kilka kG to rezystancja spada do 0. Czy to normalne zjawisko? czy w środku są jakieś sprężyny że po ściśnięciu jest dobry kontakt ? W wszystkich szt które kupiłem jest tak samo. W oryginalnych tyrystorach Semikrona takich rzeczy nie zauważyłem



Leszek



Użytkownik "Leszek" snipped-for-privacy@spam.pl napisał w wiadomości news:frdspj$jel$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

TAK. Bez docisku półprzewodnik jest luźny względem okucia, stąd przerwa Po docisku zaczyna przewodzić, ale zero to za mało - jaki to omomierz ? Ma być kilkadziesiąt Ohm na uniwersalnym cyfrowym.

Zobacz konstrukcję pastylek Tam nie ma spręzyny, jest miękka blacha. Pastylka musi być zgnieciona w radiatorze odpowiednią siłą {150....1500kG} zaleznie od rozmiaru.

Bo są lekko zgniecione. To zależy od egzemplarza, a nie producenta.

A czym mierzysz ? Obwod bramki to jest dioda, duzo zalezy od napiecia omomiarki.

Jesli to jest naprawde blisko zera to raczej nie jest normalne.

J.

popieram zdanie kolegi. Do tego jesli nie scisnac jak nalezy, to szlag trafi przy wlaczeniu.

Użytkownik "Marek Lewandowski" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@u10g2000prn.googlegroups.com...

Początkujących należy uprzedzić, że pierwszy raz napewno źle wsadzą w radiator i może być bum.

tzn. o co chodzi dokładnie? Tyrystory są ściśnięte pomiędzy dwoma dużymi radiatorami śrubami M10. Ja nie jestem początkujący w energoelektronice natomiast pierwszy raz mam do czynienia z prądami powyzej 1kA i pierwszy raz wymieniam takie pastylki. Na codzień to siedzę w IGBT :-)

Leszek

Użytkownik "Leszek" snipped-for-privacy@spam.pl napisał w wiadomości news:freri6$t92$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Jeżeli są same śruby to niedobrze, przez niesymetryczny docisk wewnątrz mogą być pęknięte. Oryginalnie ściska się je specjalną kołyszącą się klemą, by radiator poddawał się i płasko do pastylki przylegał, szczególnie przy nagrzewaniu i rozszerzaniu/ kurczeniu. Krzywe ściśnięcie miażdży strukturę wewnętrzną. Przy zakładaniu należy uważać, by cypel pozycjonujący luźno trafił we wgłębienie na pastylce. Nie może być żadnych widocznych paprochów ani zadziorów między radiatorem i pastylką. Past termoprzewodzących używać specjalnych do takich tyrystorów (są bardzo drogie). Najtańsze silikony można sobie oszczędzić - powodują korozję cyna-aluminium. Przy skręcaniu skręcać symetrycznie. Nie może trzeszczeć. Siła skręcenia nie może być ani za duża ani za mała. "Kołyski" mają wskaźnik docisku - taka blaszka z naciętymi schodkami. Małe pastylki ścisnąć o 1,5 schodka, duże o 3 "schodki".

Dnia Sat, 15 Mar 2008 10:38:34 +0100, lwh napisał(a):

Tudzież kręcić z użyciem klucza dynamometrycznego :)

Użytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@badworm.pl...

To nie jest narzędzie hobbystów, miłośników darmochy :-) Na dodatek nie dla każdej pastylki i rodzaju starego radiatora są dostępne dane do nastawienia klucza dynamometrycznego.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required