ROTFL!
[...]
ROTFL!
[...]
Nie mogę - nie mam takich _uprawnień_.
Jaja sobie robisz? Allegro olewa takie informacje. Musiałbym mieć notarialne poświadczone przyznanie się do czynu zabronionego, żeby Allegro... odesłało mnie z tym na policję.
Jasssne... I dostał odweta za darmo.
[...]
Idealista... Nie martw się - wyrośniesz z tego ;-P
On Sun, 1 Aug 2004 14:56:00 +0200, RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl wrote: [.....]
A to jakaś straszna tragedia jest??? Nie martw się - wyrośniesz z tego ;-P
Regards, /J.D.
To trzeba mieæ jakie¶ specjalne uprawnienia, aby zg³osiæ podejrzenie przestêpstwa ? Od kiedy wprowadzili takie prawo ? Bo chyba nic nie wiem na ten temat.
I do tego wyrok s±dowy oraz za¶wiadczenie z wiêzienia o odbyciu 5-letniej kary pozbawienia wolno¶ci :))) A ¶wistak siedzi i ...... bo go wsadzili za kradzie¿ sreberek :)))
Gdzie drwa r±bi± tam wióry lec±. Có¿ lepiej przyj±æ postawê obronn± ?
Ja ju¿ wyros³em i dlatego mam tak± postawê. W twoim przypadku ka¿da wymówka jest dobra.
Masz jakiekolwiek do¶wiadczenia z Allegro ?
Chyba nie mam - jedynie 391 pozytywnych komentarzy od 171 kontrahentów.
Zeby to bylo przestepstwo, to musisz znalezc paragraf w Kodeksie Karnym. I pare sie moze nawet znajdzie, ale sprzedaz tego nie jest polskim prawem zabroniona. A stosunki z TI - to juz kodeks cywilny..
Eee - akurat tam TI ma czas ogladac co sie dzieje na allegro. Albu im ktos doniesie .. i przestana probki wysylac, albo wyjdzie im ze podejrzanie duzo tych probek do kraju idzie i tez przestana. Nie kupowac, zamawiac samemu probki - handel sie skonczy z braku nabywcow :-)
J.
I zadnego negatywnego. Skad wiesz jak Allegro reaguje na sytuacje podejrzane prawnie.
P.S. Jaki sens ma na allegro sprzedaz towaru na zamowienie ?
J.
Dla mnie - tak. Allegro ma głęboko w d**pie problemy użytkowników. To co robi, to czysty dupochron i nic poza tym. A ja nie mam zamiaru szarpać się w sprawie prawnie wątpliwej.
Już nie - mogę najwyżej wrosnąć ;-P
Dokładnie - staram się, żeby kontrahenci na mnie nie narzekali.
Bo nie jeden raz zwracałem się w sytuacjach wątpliwych o pomoc...
Jakiś ma - wystawiłem jedną przetworniczkę na sprzedaż i dostałem oprócz tego dwa zamówienia - oba zrealizowane. Jak na okres wakacyjny
- nie jest źle. Zobaczysz, co będzie, jak przyjdzie czas robienia prac dyplomowych ;-D
Tą 'sprzedaż' na Allegro traktuję jako czysty 'balon próbny' - poszukiwanie niszy ekologicznej dla siebie i sprawdzenie się. Naprawdę dobra zabawa.
Osobiscie uwazam, ze jest sposob na 'nielegalnych probkowiczow': probki platne - w ten sposob mozna np. autoryzowac lepiej dana osobe. Np. na poczatek trzeba by bylo za pierwsze probki zaplacic - w ten sposob handlarz nie kombinowalby po rodzinie....
pzdr. Janusz
Wiesz - wystarczylaby siec dystrybucji ktora nie natrzuca 100% marzy na kazdym kroku i _darmowe_ probki nie bylyby potrzebne..
J.
I ilość mniejsza od 1000 sztuk...
Uzytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Marza nawet 90% (wzgledem palety czesci) bylaby akceptowalna gdyby dostepne bylo w ilosci 1 sztuka
Wed, 04 Aug 2004 16:06:41 +0200, na pl.misc.elektronika, J.F. napisal(a):
100% marzy to malo jesli mowisz o marzy obliczanej z cen za 1k szt w TI... przy malych zamowieniach okszt obslugi (przelewy zagraniczne, transport) rosnie i koszty dochodza do kilkuset %
_na_kazdym_kroku_
No to trzeba kumulowac zamowienia i dystrybuowac po kraju.
J.
Uzytkownik "Krzysiek CBB" snipped-for-privacy@reply.to napisal w wiadomosci news:12hdt1itvbhf3$.ybnkuc00bdc5$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Marza nie moze byc 100% (chyba, ze wskazesz klientowi miejsce, z którego sam sobie ukradnie) Marza liczona jest od ceny sprzedazy Narzut moze byc dowolny, bo jest liczony od ceny zakupu
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required