tani pomiar poziomu wody - realny?

Sep 15, 2016 51 Replies

Użytkownik "Andrzej W." napisał w wiadomości W dniu 2016-09-15 o 12:00, J.F. pisze:

Ja nie o tym pisze, tylko o tym ze jak nalejemy wody, zmierzymy sile, zostawimy na godzine, dzien, miesiac i zmierzymy ponownie, to bedzie

5% roznicy czy 100%. Oprocz wielu innych, to chyba i na temperature dosc czule ..

No, cena zacheca do przetestowania :-)

J.

W dniu 2016-09-15 o 12:41, J.F. pisze:

To jest mostek rezystancyjny i z zasady powinien się sam jako tako równoważyć. Nie będzie to na pewno 100%. Producent pisze o powtarzalności pomiaru na poziomie 0,03% pełnego zakresu. Nawet uwzględniając, ze to są chińskie procenty to na nasze nie będzie tego pewnie więcej niż 0,5%, niech będzie nawet 1%.

Użytkownik "Andrzej W." napisał w wiadomości grup W dniu 2016-09-15 o 12:41, J.F. pisze:

No coz, ja mam z tym niewielkie doswiadczenie, ale mi utkwilo ze profesjonalne mierniki i czujniki sa drogie, a tanie plywaja jednak straszliwie. Ale moze to bardziej wina elektroniki niz czujnika. Tam jednak uV sie poniewieraja..

Tania wage lazienka jedna rozkrecilem, prosto zrobili ... ale na moj gust to plywania unikneli przez kalibracje zera tuz przed pomiarem (wlaczyc, poczekac na 0, wejsc na wage). Co ich zabezpiecza i przed elektronika i przed samym czujnikiem. Byc moze teraz elektronika lepsza i tansza, a czujniki nawet chinskie sa dosc dobre.

Patrz chocby sasiedni watek o wzmacniaczu roznicowym ... i to na spore napiecie :-)

Od tamtych czasow sie jedna sprawa zmienila - teraz waga lazienkowa ma

4 czujniki, w kazdej nozce po jednym. I ciekaw jestem jakie, bo to juz cena sie robi bardzo krytyczna :-)

J.

Użytkownik "J.F."

No to teoretycznie kilkuelektrodowy oporowy moze byc, chyba, ze woda destylowana.

Tylko pytanie, jak sie pozbyc elektrolizy ... prad przemienny, a moze pomiar krotki, sekunda co minute ... teraz elektronika czula, moze plynac 1uA.

W dniu 2016-09-15 o 11:13, ddddddddd pisze:

To może naczynia połączone i rurka jako wskaźnik poziomu. Poziomowskaz.

Robert

W dniu 2016-09-15 o 11:39, ddddddddd pisze:

Wrzuć jeden lub kilka czujników poziomu cieczy ze zbiorników spryskiwaczy - kosztują niewiele, a działają raczej bezawaryjnie.

W dniu 2016-09-15 o 12:13, J.F. pisze:

Konduktometry używają prądu przemiennego 5kHz, oczywiście bez składowej stałej. Zwykła woda destylowana nie jest problemem, ale w nieco bardziej polowych warunkach czujniki elektrodowe zarastają syfem wszelakim. Elektrody mogą być z kwasówki. Nie widzę sensu stosowania czujnika czteroelektrodowego, stosuje się je tylko przy dokładnych pomiarach (lub w specyficznych przypadkach).

P.P.

Pisząc o wadze czułem instynktownie/telepatycznie że chodzi o kampera lub coś w tym stylu.

O tym akurat nie pomyślałem... :-)

Jeśli woda pitna to też z byleczego ten ciężarek być nie powinien.

Ale czysciej :-)

Ostatnio, szczególnie na elektrodzie, obserwuję taki trend: "pytacze" puszczają farbę pomału i po kilkukrotnym nacisku. ;-)

Włodek

W dniu 15.09.2016 o 15:04, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

bo wyobraziłem sobie sondę wkładaną od góry do zbiornika i pozostałe szczegóły wydały się mało istotne :)

zbiornik 20L, wlew od góry, pobór wody od dołu pompką elektryczną, woda tylko do mycia (nie do picia)

W dniu 15.09.2016 o 14:16, Adam pisze:

a jak one działają? zwierają obwód, jakaś rezystancja? wszystkie są na tej samej zasadzie czy może być różnie zależnie od modelu auta? Pomysł nie głupi, bo używany czujnik kosztuje tyle co dwa piwa

W dniu czwartek, 15 września 2016 15:22:56 UTC+2 użytkownik ddddddddd napisał:

Zrób prosty pływak z lampkami. W praktyce chcesz wiedzieć czy ci starczy wody na następne mycie więc ustawiasz go tak aby lampka sie zapalała jak wody jest mniej niż 5-8 litrów (czy jak tam lubisz). Z fanaberii bym dołożył do tego jakieś arduino co mierzy ciagle i lampke zapala tylko jak pomiar przez 3 minuty pokazuje ze wody mało. Wtedy nie będzie mrugać na zakrętach...

IMHO nie ma co przekombinowywać.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:57da999e$0$15200$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-09-15 o 12:13, J.F. pisze:

Elektronika sie komplikuje. Podejrzewam, ze np w spryskiwaczach samochodowych prawdopodobnie tak nie sprawdzaja, jakos prosciej zrobili. Platynowych elektrod tez nie podejrzewam - moze nierdzewka, moze niklowane ...

Ale dobrze destylowana i dejonizowana woda prawie nie przewodzi. Tu jak rozumiem jednak zwykla kranowa bedzie.

Chodzi o to, ze chcemy kilka poziomow sprawdzac. Np jedna wspolna elektroda odniesienia i kilka pomiarowych roznej dlugosci/glebokosci.

Oczywiscie mozna i inaczej - np plywak z magnesem i kilka kontaktronow, czy np czujniki optyczne.

Bo ... to tanie, ale jak trzeba kilka, to budzet sie zaciesnia.

formatting link
J.

użytkownik ddddddddd napisał:

Wywierć dziurę na spodzie i przyczep do baniaka pionową prześwitującą rurkę. Dostaniesz wskaźnik liniowy, niezawodny, optyczny, z zerowym poborem prądu. Po co komplikować proste sprawy.

W dniu 2016-09-15 o 15:04, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

A to zawsze tak było. :-) Trudniej jest zadać dobrze pytanie niż na nie odpowiedzieć.

Robert

W dniu 2016-09-15 o 15:26, ddddddddd pisze:

Te co widziałem, to najczęściej zwykły pływak i styki. W jakimś Subaru albo Saabie (nie pamiętam dokładnie), były 2 odczepy: stan niski/wysoki.

Do spryskiwaczy nie widziałem z opornicą - takich, jak w baku do pomiaru poziomu paliwa.

Mam kontrpropozycję kompletnie nieelektroniczną:

KRANIK Z REZERWĄ!

Włodek

Użytkownik "Robert Wańkowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:57dabd87$0$650$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-09-15 o 15:04, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

To jedno, a drugie - czlowiek nie zawsze chce ujawniac szczegoly swojego pomyslu. Bo zwariowany, bo biznes. Wiec pyta ogolnie ... a nie wie, ze czesto ogolniki nie wystarcza.

J.

A propos - czujnik jednego poziomu

formatting link
Jak myslicie - bardziej pojemnosciowy, czy rezystancyjny ?

Ale mozna dodac dwa kondensatory i uwolnic sie od pradu stalego ... ale od rezystancji chyba nadal nie. A nie, pardon - przewiduja izolacje elektrod czujnika.

Podobnie mozna zrobic i pojemnosciowy miernik analogowy poziomu, ale to temat na dlugie wieczory.

J.

W dniu piątek, 16 września 2016 20:19:50 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

a gdyby zrobic czujnik akustyczny? głosnik nadajacy ton zmiennej czestototliwosci i mikrofon dla analizy rezonansu występujacego w różnych miejscach w zaleznosci od wolnej objętosci zbiornika.

b.

Użytkownik "Budyń" napisał w wiadomości

Raczej zwykla ultradzwiekowa echosonde na czasie przelotu, to dziala (innym).

A rezonans akustyczny ... za mlodu usilowalem wykorzystac, bardzo kiepsko to dzialalo. I nie wiem - ucho zle, mikrofony kiepskie, glosniczki zle ...

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required