Tablet z GPS bez GSM jako nawigacja samochodowa?

Jan 29, 2015 13 Replies

Przerabia³ kto¶ zastosowanie taniego, 7-calowego tableta jako zamontowana *na sta³e* do auta nawigacja Androidowa popychaj±ca aplikacjê Janosika czy inne Waze?



Chodzi mi o takie rzeczy jak:



- ci±g³e pod³±czenie pod zasilanie z gniaza zapalniczki (jak to wytrzyma bateria w tablecie?)



- automatyczne w³±czanie/wy³±czenie ekranu tableta jak pojawi siê zasilanie w gnie¼dzie zapalniczki (stacyjka)



- zapewnienie ¿e aplikacja Janosik lub Waze bêdzie zawsze na wierzchu gdy tablet ma zasilanie z zapalniczki



- automatyczne ³±czenie siê z telefonem kierowcy który w³a¶nie wsiad³ do samochodu i udostêpnia neta przez hotspot



- wy³±czenie WSZYSTKICH uaktualnieñ, zarówno systemu jak i aplikacji, mimo ¿e tablet widzi "wifi"



- wy³±czenie WSZSYTKICH powiadomieñ z systemu i innych ni¿ pierwszoplanowa aplikacja nawigacji...



Zastanawiam siê nad tak± instalacj± Asusa MeMO pad 7" (ME170CX) - kupi³em go nowego za 27 dolców... Jak kto¶ ma do¶wiadczenia z czym¶ podobnym u¿ytym w takiej roli to proszê o podzielenie siê do¶wiadczeniem.


Pszemol w <news:madue3$8rr$ snipped-for-privacy@dont-email.me:

Nie, zamontowane 9" ;P

Bezpośrednio z aku

Bateria na allegro poszła za 20 dychy, więc jej w tablecie nie ma

patrz wyżej

patrz wyżej

Dlaczego z telefonem? I jaka technologia łączenia Cię interesuje?

Aaaa, czyli łajfaj, ale pytanie dlaczego z telefonem...

Musku nie musi Ci wyłaczać...?

Czyli ukryta reklama -- cały Pszemol, i jeszcze ten cross bez futa

Po polsku "jeżeli" nie "jak" :O

CROSS: pl.misc.elektronika,pl.misc.samochody,pl.misc.telefonia.gsm FUT: pl.misc.samochody

U¿ytkownik "Pszemol" napisa³ w wiadomo¶ci

raczej bez problemu - przeciez te urzadzenia czesto podlaczone do ladowarki sieciowej na dlugo.

Stosowna ladowarka moze byc pewnym wyzwaniem - to pewnie duzo pradu ciagnie.

Raczej bez problemow - lacza sie do ustawionych sieci automatycznie. Tylko co na to ten telefon - bez zasilania dlugo nie pociagnie :-)

no to co za problem - probuj.

J.

Ciekawe - dziêki za odpowied¼ - w³a¶nie mi chodzi o relacje z 1 rêki :-)

O... :-) to ciekawe.

Patrzê wy¿ej i nie widzê odpowiedzi na moje pytanie... Jak robisz ¿e ekran tableta w³acza siê automatycznie gdy w³±czysz samochód ze stacyjki skoro bateria jest na sta³e wyjêta i zamiast niej u¿ywasz aku samochodu?

Telefon, mifi czy co tam innego - niewa¿ne. Wa¿ne ¿e tablet tani, wiêc w³asnego modemu GSM nie ma.

Musku?

Reklama czego? Przecie¿ nie sprzedajê tabletów...

Cross bez futa, jak najbardziej. Bo tak chcia³em.

No fajowo.

ignored!

Czêste pod³±czanie na d³ugo a praca z bateria na 100% ca³y czas to co innego. Kolega obok zaciekawi³ mnie rozwi±zaniem bez aku w tablecie i ³apanie pr±du bezpo¶rednio z aku samochodowego... Tylko wtedy trzeba tableta budzi¶ i usypiaæ ze stacyjki jako¶...

Ten telefon mo¿e byæ pod³±czony do samochodowej ³adowarki... Albo ten telefon mo¿e byæ "stacjonarnym" mifi wrzuconym gdzie¶ do samochodowego schowka.

Nie widzê fajnych uchwytów do samochodów na te rozmiary ekranu.

A dodatkowo chcia³bym go umie¶ciæ tak aby tylna kamera tableta mog³a widzieæ to co przed mask±, czyli na tablecie odpaliæ te¿ jakiego¶ apka do rejestratora video/gps/speed itp, itd. Wypada³oby go przyssaæ do szyby, a na to trochê za du¿y. Napewno za du¿y na górze, przy lusterku wstecznym :-)

On Thursday, January 29, 2015 at 7:34:14 PM UTC+1, Pszemol wrote:

Od razu napiszę, że nie chcę Cię zniechęcić, ale parę lat temu przedzierałem się przez tematykę z takimi samymi pomysłami :) Pomijając całą kwestię techniczą, to zdajesz sobie sprawę z tego, że to co chcesz używać to są nawigacje wymagające dostępu online do map? Takie rozwiązanie ma oczywiście zalety, ale też i poważne wady: sam używałem kiedyś janosika na telefonie z androidem 2.4, ap otem z tabletem ainol aurora, ale zniechęciłem się z powodu problemów telefonu z połaczeniem internetowym. Może teraz nowsze androidy sobie lepiej radzą, ale przykładowo na trasie Kraków-Tarnów połowę trasy zwykle jechałem bez mapy, bo telefon/android/janosik nie potrafił utrzymać/wznowić transmisji danych. Dodatkowo zakłócacze w androidzie są z mojego doświadczenia niewyłączalne (przynajmniej wszystkie), może z jakimś custom-romem się da. W każdym razie rzuciłem więc to dziadostwo w cholere i do nawigacji używam po prostu telefonu z wince i nawigacją offline. Co do ostrzeżeń przed kontrolami policji i korkami, bo zapewne o te dwie rzeczy Ci najbardziej chodzi, to w janosiku jest średnio - wiadomo, że zgłoszenia są tworzone przez innych kierowców, więc ktoś musi prze dTobą jechać tą samą trasą. Z moich doświadczeń tak około 30% patroli sie potwierdza (w sensie 50 % istniejących niema w systemie, ze 20% już nie ma lub było błednie zgłoszonych, wyjątkiem była kiedyś trasa Kraków-Opole, gdzie żaden z 5 patroli nie był złoszony, ale jechało wtedy bardzo mało samochodów tą trasą, a policji było dużo :) Natężenie ruchu przynajmniej na terenie Krakowa od czasu wprowadzenia globalnej regulacji też średnio przystaje do rzeczywistości - korki tworzą się i rozładowują w zupełnie dziwnych miejscach i czasie. Potem bardzo szybko się rozładowują kosztem poprzecznych ulic gdzie się tworza korki (światła zielone do wyjazdu z podporzadkowanej trwające pięć sekund są normą, a czasami nawet pomijany jest cały cykl i stoisz 4 minuty na czerwonym). Potem system rozładowuje boczne ulice i tak w kółko, więc zanim system innym kierowcom przekaże informację o korku to go już niema ale za to tworszy się tam gdzie go nie było nigdy wcześniej... Generalnie ruch jest trochę swobodniejszy średnio licząc np. 10 przejazdów po tej samej trasie, ale poszczeólne przejazdy różnią się czasem bardzo znacznie (np 20minut do 50minut o tej samej porze w dwa sąsiednie dni). Ale wracając do tematu - janosik zwraca chaos i kieruje na ternie Krakowa w drogi, które 10 minut temu były czyste, a teraz jest tam mega korek, a pomija trasy czyste, gdzie parę minut temu korek był. Aha, jeszcze kamera - odpuść sobie, wszystkie urządzenia maja za mały kąt widzenia. Nawet mało która kamera samochodowa ma na tyle szeroki kąt, żeby miało sens rejestrowanie trasy. Może do przodu będzie zwykle ok, ale z przodu masz w sumie najmniejsze zagrożenie kolizyjne, może poza wjechaniem komuś w kufer, co będzie zwykle Twoją winą :) Na kamerce w tablecie nie będzie widać rowerzysty wypadającego z osiedlowej uliczki prosto pod koła albo pieszego co wlazł Ci na maskę z pomiędzy zaparkowanych samochodów. A w nocy nie będziesz widział na niej zwykle nic. Tu nie pomoga żadne nocne tryby itp wynalazki, bo i kamera i obiekty będą w ruchu.

pozdrawiak Krzysiek

Od pewnego czasu zdarza mi się jeździć z nawigacją Google w telefonie. Bez problemów. Łącznie z wyjazdem do czeskiej Pragi.

Że co?

Na Androida jest również Automapa. Ale i tak warto mieć połączenie z siecią dla aktualizacji korków itp.

[...]

W dniu 2015-01-29 o 19:34, Pszemol pisze:

To ubezpiecz sobie szyby :-) T.

Pan Pszemol napisał:

Jeśli to polski ubezpieczyciel, to zawsze może powołać się na §42 regulaminu, który stanowi, że jeśli w widocznym miejscu pozostawione są wartościowe przedmioty, to...

A jak siê powo³a skoro je¶li rozwa¿amy przyczynê rozbitej szyby kradzie¿ tableta to tableta w aucie ju¿ chyba nie bêdzie? ;-)

Pan Pszemol napisał:

Powołaja się na protokół policyjny. Jeśli się w nim nie pojawi zgłoszenie kradzieży tabletu i innych cennych rzeczy, to oczywiście za nie nie zapłacą. Ale mogą powołać rzeczoznawcę, który stwierdzi, że coś tam jednak było, bo ślady zostały. A teraz się mataczy, żeby wyłudzić nienależne odszkodowanie za szybę. Paragraf 22.

Nie wiem o czym Ty mówisz w tym w±tku, ale ja piszê o tablecie za $30, wiêc w przypadku rozbicia szyby wiêcej zap³acê za szybê. Ubezpieczalnia niech siê zajmie rozbit± szyb± a tablet... jaki tablet? :-)

Pan Pszemol napisał:

Mówię o modus operandi towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce, całkiem inne niż na przykład w US. Tu u nas każdy ma geny obrońców Częstochowy, a nad wszyskim unosi się duch przeora Kordeckiego, który z góry grzmi gromkim głosem: "bez walki żadnego odszkodowania nie dajcie, majątku firmy waszej, rodzicielki, pilnujcie do samego końca, broni swej nie składajcie".

Jarek

napisalem, ze kilka lat temu, kiedy jeszcze myslalem, ze android to dobry system do wszystkiego... teraz nie wiem jak jest z zasiegiem, bo na szczescie dawno nie byem zmuszony do uzywania czegokolwiek z androidem :) nie lubiego tego systemu, beznadziejnych ekranow dotykowych i wynikajcego z tego nieprzewidywalnego dzialania programow, co bardzo dobrze widac w dziaaniu nawigacji: po tym jak odpuscilem androida kupilem sobie igo8, bo po porownaniu z automapa mialo wtedy duzo lepszy (nie troszke lepszy, tylko tak 3 rzedy wielkosci lepszy) interfejs, a mapy sa chyba tego samego dostawcy. Jest tez wersja na androida, ale stabilnosc w porownaniu z wince ma duzo gorsza. Dodatkowo obsluga na tablecie jest ogolnie beznadziejna - pomimo identycznego (tylko oczywiscie przeskalowanego) interfejsu na 2,8'' telefonie z ekranem oporowym duzo latwiej cos w nawigacji ustawic niz na 7'' tablecie. Po prostu na telefonie rysikiem zawsze trafiam tam gdzie chce, a na dotykowym androidzie strzaly sa trafne tak 4 na 5 i co chwile cos sie spieprzy i trzeba od poczatku zaczynac.

no wciskajace sie co chwile powiadomienia o: aktualizacjach, odlaczeniu/podlaczeniu zasilania, dostepnosci lub braku wifi, naladowaniu baterii (no co, jak bedziesz mial baterie w urzadzeniu to w nocy 1% spadnie a potem sie doladuje i po 5 minut jazdy wywali powiadomienie o naladowaniu) i jeszcze pewnie kilka o ktorych nie wiem lub nie pamietam. Ja wiem, ze wiekszosc sie da wylaczyc, ale na pewno nie wszystkie

Zgadzam sie, ze milo miec aktualizacje o ruchu, ale bez nich tez mozna zyc :) a w moim przypadku problemow z tabletem mialem wiecej niz pozytku, wiec sobie odpuscilem.

pozdrawiam Krzysiek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required