Pan JK napisał:
Tu jest więcej rzeczy, o których łatwo zapomnieć. Procesor, to niewielka struktura o temperaturze o dobre kilkadziesiąt stopni wyższej od otoczenia. Gdzie by energia nie uszła, będzie dobrze. Tu mamy blisko zimną komorę, połączoną z gorącym radiatorem rezystancją termiczną o skończonej wartości. W takim układzie energia lubi bezproduktywnie krążyc w kółko. Rozchodzi się o to, żeby te plusy nie przysłoniły nam minusów.
Po co solanka, wystarczy woda. I też trzeba pamiętać o jej pojemności cieplnej, nie tylko o przewodności. Przewodność przyśpieszy chłodzenie, a pojemnośc opóźni. Daleko ważniejsze jest jednak chłodzenie ciepłej strony Peltiera -- tutaj kubeł zimnej wody zrobi o wiele więcej, niż najwymyślniejszy system wiatraków. Z procesorem w komputerze też tak jest, tylko tam trudniej wodociąg poprowadzić.