sygnał o przebiegu prostokoątnym

Apr 26, 2004 23 Replies

Co Ty chcesz całkować? Są impulsy z drogomierza - robisz dzielenie a potem mnożysz razy współczynnik i masz wynik w l/100 km czy galonach na furlong - jak Ci wygodnie. Nie ma impulsów - zmieniasz współczynnik i nie dzielisz - wynik w l/h. Nic nie trzeba całkować.

Znacznie.

Chodzi właśnie o ten współczynnik - musisz go wyznaczyć doświadczalnie, inaczej mówiąc skalibrować nowo skonstruowany przyrząd pomiarowy.

Z układu pomiarowego otrzymujesz np. 0,1 V na wolnych obrotach i 4 V przy gazie "do dechy" , w innym położeniu gazu w czasie jazdy np. 1,8V. Z pomiarów "benzynowych" wiesz że auto spala Ci średnio 8l/ 100km. I jak tu to wszystko razem pożenić ???

Roman

Podałem metodę kalibracji ze dwa posty temu... Jest prosta i jednorazowa.

A skąd nagle powrót do analogowego odczytu? Ja pisze cały czas o liczeniu czasu otwarcia wtryskiwaczy i drogi...

Cóż, przez pewien czas wariant analogowy nie był przeze mnie odrzucany..

No i teraz się objaśniło - Twój przedpoprzedni post był dla mnie zdziebko nieprecyzyjny, może za szybko przeskoczyłeś temat:

Wyglądało, że chodzi ci o liczniki na blacie w samochodzie i o zwykłe obliczanie średniego zużycia paliwa :-p

Przy okazji - te liczniki w budowanym układzie pomiarowym sumują przez pewien czas pewne impulsy, czyli wykonują operację całkowania numerycznego ;-)

Pozdrowienia Roman

EOT

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required