Ale zrobic dobre urzadzenie, a zrobic padajace urzadzenie to moga byc
2 mln $ roznicy :-)J.
Ale zrobic dobre urzadzenie, a zrobic padajace urzadzenie to moga byc
2 mln $ roznicy :-)J.
Jasne. I przewodzenie obu na raz w czasie przełączania? Chyba, że myślisz o układzie wtórnikowym...
Bardzo powszechnie rozwiązanie do przeładowywania pojemności millerowskiej tranzystora bipolarnego. Rozwiązanie tak stare, że dziwi mnie, że na nie wybrzydzasz. 2N2222/PN2222 nie należy do rewelacyjnie szybkich tranzystorów a tutaj pracuje na dokładkę w nasyceniu. Sprawne odebranie ładunków z bazy jest potrzebne.
To jest klasyka. Takie układy były stosowane we wzmacniaczach końcowych wizji oraz w wielu układach impulsowych. Nie ma w nim nic błędnego.
Bez tej diody zwarłbyś baze z emitwerem górnego tranzystora. To dioda przełączająca.
Schottky.
Oczywiście, że o wtórnikowym. Ale wtedy trzeba trzeciego tranzystora lub procesora potrafiącego przyjąć 12V na pin pracujący w trybie z otwartym drenem (o ile takie w ogóle są), co zauważył Jarek. Dioda tańsza.
Widać wyraziłem się niedostatecznie jasno: mnie dziwi, że Chińczykowi
*chciało się dać* kondensator, a nie powód jego obecności w tym układzie. Tę klasykę znam.Pozdrawiam, Piotr
W dniu 2015-09-22 o 15:44, RoMan Mandziejewicz pisze:
Oj nie... nie da rady. Zwykła dioda p-n. Nie patrz na to, co jest na obrazku. Schottky krzemowa to nie na takie napięcia. Zresztą masz w opisie informację, że jest to zwykła dioda "p-n".
Pozdrawiam
DD
W dniu 2015-09-22 o 16:04, Piotr Wyderski pisze:
Jeszcze jest pytanie czy ten kondensator faktycznie jest, czy go widać tylko na schemacie?
Pozdrawiam
DD
[...]
Chodzi o symbol.
W dniu 2015-09-22 o 17:09, RoMan Mandziejewicz pisze:
OK, też tak pomyślałem, że to miałeś na myśli :) Ale jeszcze by ktoś wpadł na pomysł że jednak...
Pozdrawiam
DD
W dniu wtorek, 22 września 2015 01:26:37 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
Witam, czy kolega naprawdę nie zrozumiał mojej wypowiedzi? To był tylko przykład gdzie wyraźnie napisałem iż można zastosować scalony driver lub układ podobny na tranzystorach. Symbole tranzystorów były skopiowane z układu gdzie R1 miał
2,2R a V1 było do 32V.
Owszem nie, stąd pozwoliłem sobie na konsultację tutaj, co zaowocowało interesującą dyskusją, której zabrakło na elektrodzie. Czy to coś niestosownego? Bo szczerze mówiąc nie wiem jak rozumieć urażony ton Twojej wypowiedzi.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required