stacja radiowa przy mozgu - czy to sie na dluzsza mete oplaca?

Jan 06, 2006 16 Replies

witam, mam taki maly problemik otorz kupilem swojej corce na mikolaja bezprzewodowe sluchawki bloetoothowe Philipsa model jak na linku:

formatting link
ALE jest taki problemik, poniewaz moj znajomy powiedzial mi wlasnie wczoraj ze bluetooth to jest komunikacja w 2 strony i z tego by wynikalo ze moja corka bedzie miec caly czas na uchu podczas sluchania nadajnik 2,4 GHZ. Do tej pory myslalem ze one tylko naslucuja, a tu by sie okazywalo ze tez musza cos nadawac!



Dla dbalosci o zdrowie (nie wykazano jak do tej pory czy aby napewno fale te sa nieszkodliwe dla zdrowia) chyba raczej wolalbym sie przezucic na jakies normalne sluchawki analogowe, wiem ze moc jest mala, ale jednak! czy mozecie sie podzielic swoja wiedza na ten temat?



pozdrawiam łociec


to szkodliwe bardzo, pozbadz sie tych sluchawek jak najszybciej !! najlpiej przyslij mi je

a na serio, to 5 minut przebywania w centrum miasta zrobi wieksze szkody niz uzywanie tych sluchawek przez cale zycie,

po drugie w wiekszosci i tak te sluchawki wiecej odbieraja niz nadaja

Tomek

Oto co sluchacz napisał:

Spoko, używaj do woli. Twój OTV generuje wiecej śmiecia radioelektronicznego (zwłaszcza jak jest z tych sprzed 10 lat).

Użytkownik sluchacz napisał:

siec 230V w mieszkaniu generuje duzo wieksze pole, poziom mocy jest zapewne ponizej 1mW i to sporo, okreslilbym je jako nieistniejace w obliczu innych

z drugiej strony nie bylbym pewien czy one nadaja nie znam specyfikacji BT to nie dam reki uciac ale IMHO nadajnik emituje na slepo a sluchawki odbieraja ramki odpowiednio zaadresowane

Tak Panowie, macie racje ale jest jedna rzecz, 220V to jest czestotliwosc 50Hz, odbiornik telewizyjny tez tylko odbiera, a tu mamy doczynienia z 2.4 GHZ, to prawie jak mikrofalowka, chodzi mi wlasnie o mozliwosc dostania raka.

to co pisza wszyscy powyzej, moc jest nieduza - moze spokojnie uzywac. Bardziej jej sie glowa zagotuje od dzwonienia z komorki a juz od smsowania ciaglego to jej sie prawie temperatura mzoe podniesc ;) Co do BT. Komunikacja jest dwukierunkowa, musi byc taka, bo musi sie zglosic sluchawka do nadajnika. Nie znam tych sluchawek ale o ile pamietam jak przyswajalem sobie specyfikacje bluetootha to nie ma trybu komunikacji rozsiewczej danych (jest tak przy szukaniu urzadzen), dane co prawda sa wysylane do wszystkich ale adresowane do konkretnego urzadzenia, wiec nadajnik najpierw musi sie dowiedziec ze cos go slucha ;)

Dnia 6 Jan 2006 16:00:06 +0100, sluchacz napisał(a):

Można wiedzieć gdzie i za ile? (o ile córa nie czyta pme ;))

Marcin Stanisz

Blad! Gestosc mocy maleje z kwadratem odleglosci - zatem SMS-owanie o pare rzedow wielkosci mniej naraza mozg niz rozmowa - bo jak sie rozmawia to sie komorke (i jej antene) trzyma trzy centymetry od mozgu, jak sie esemesuje - trzydziesci - roznica rzedu stu razy!

A i tak typowy GSM ma jakies 150mW mocy sredniej w porywach - bo szczytowa osiaga przez moment przy wysylaniu pakietu a potem czeka, czeka i czeka... A 150mW to krwioobieg w mozgu spokojnie odprowadzi - z podobnych odleglosci ciezkie waty czasem po lbie obrywam i zyje (choc nie powiem zeby sie nie czulo ze w glowke przygrzalo...)

Musza nadawac zeby sie chocby dogadac z druga strona - ale skoro w jedna strone ida dane a w druga tylko potwierdzenia to z pewnoscia nadaja znacznie mniej niz odbieraja.

Użytkownik Dariusz K. Ladziak napisał:

kiedyś w starej motorolce miałem włączone Engineering Menu, które podawało także moc wyjściową nadajnika.I nie przypominam sobie, aby w typowych warunkach kiedykolwiek pokazało mi powyżej 60mW (szczytowej). ZTCW telefon GSM pełną mocą (do 2W szczytowo) grzeje tylko na początku nawiązywania połączenia i chwilę przed odezwaniem się dzwonka (gdy ktoś do nas dzwoni). Bo później moc jest dostosowywana do warunków. Czyli gdy wybieramy czyjś numer wskazane jest trzymać telefon z dala od głowy do momentu usłyszenia sygnału centrali, potem problemu nie ma.

Pole bliskie - to niekoniecznie az tak duzo.

J.

U¿ytkownik "sluchacz" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

formatting link

moge polecic ksiazke "srodowiskowe zagrozenia zdrowia" pana Siemienskiego, w szczegolnosci rozdzial 11.10. "Nietermiczne skutki zdrowotne ekspozycji na fale elektromagnetyczne"

:-)

@

NIe szczytowej. Szczytowej to byle komorka ma rzedu dwoch watow - stacjinarne (np. takie zabudowane w radioodbiorniku samochodowym) i cztery waty potrafia miec. Tyle ze jak pisalem - sle pakiet przez pare mikrosekund, pozniej czeka kilkadziesiat - wspolczynnik wypelnienia dosyc maly, reczny telefon ma srednia moc maksymalna rzedu stukilkudziesieciu miliwatow - tyle ze taka moc bedzie uzyta na granicy zasiegu (jeszcze sie laczy, pakiety leca regularnie ale musi kotlowac pelna moca...)

Nie. Pelna moca to sle pierwszy pakiet przy logowaniu po zgubieniu BTS-a a pozniej t juz wedlug raportow drugiej strony - jak dostanie z BTS-a informacje ze sygnal za silny to moc przykreci (i na ogol dosytaje polecenie znaczniego przykrecenia). Ale ajk BTS daleko to moze caly czas kotlowac pelna moca - wskaznik baterii jedzie wowczas w dol w tempie ekspresowym...

Nie uwzgledniasz tego ze SMS jest zawsze wysylany z pelna moca, bo idzie po kanalach sygnalizacyjnych. A znam takich co po kilkadziesiat i wiecej dziennie sla. Dlatego wysylanie SMSow ci szybciej rozladuje telefon niz zwykle dzwonienie. Rozmowa ma tak jak to nizej napisane full power na poczatku jak jest sygnalizacja, a potem to juz kontrola mocy i ilosc TX_Power spada w zaleznosci od warunkow.

Prêdzej córka dozna uszczerbku na s³uchu ni¿ napromieniowania Bluetoothem.

A wez laskawie pod uwage ze przecietny SMS to jest jeden pakiet tam (z trescia) i jeden pakiet do odebrania (z potwierdzeniem ze dotarlo)... Poki w MMS-y sie nie bawimy to ilosc energii zuzyta na transmisje jest minimalna.

znam takich u ktorych to SMSy ida w hurtowych ilosciach. MMSy ida po GPRSie - inna bajka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required