witam, moze ktos napisze pare slow o tym;) czy jest szansa naprawic plazme? czy jest to na tyle skomplikowana elektronika itp, ze raczej wymienia sie cale moduly?
Jeszcze jedno, czy ekrany w plazmach roba jacys wiadacy producenci, czy raczej kazdy robi dla siebie?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
L
Leszek
Prosty elektronik w bogatym kraju (np. Niemcy) wymienia ca³e modu³y Natomiast taki trochê m±drzejszy szuka uszkodzenia przy pomocy np. oscyloskopu. Identycznie jak w ka¿dym innym urz±dzeniu. Mogê dodaæ ¿e nawet w koszmarnie skomplikowanym urz±dzeniu elektronicznym usterki s± zwykle proste - typu zasilacz, driver, czasem pamiêæ eeprom lub flash (tu ju¿ trzeba byæ trochê przygotowanym :-) Tak czy inaczej musisz sprawdziæ gdzie jest serwis i tam zapytaæ - chyba ta plazma gdzie¶ jest serwisowana w Polsce ?
Ekrany robi siê w innych zak³adach, a ca³e telewizory w innych Nie musz± mieæ one ze sob± zwi±zku, chocia¿ w przypadku Samsunga i LG akurat tak jest
Leszek
I
invalid unparseable
Witaj, dzieki za info;) Serwis w polsce jest, ale boje sie ze beda chcieli wymienic caly modul, a to pewnie sporo kasy, chociaz bede probowac. Co do serwisow fabrycznych, juz dwa razy sie spotkalem z tym, ze przyjechal serwis i powiedzieli ze naprawa nieoplacalna, albo sie nie da i trzeba nowa czesc. W jednym przypadku to byla plyta elektryczna do kuchni - padlo trafko zasilania - 30zl nic wiecej, w drugim - przepalil sie rezystor w sterowaniu hydromasazem, wymienilem caly uklad sterujacy z triakiem - jakies 5zl ;) Sadze ze wiekszosc fabrycznych serwisow nie chce sie bawic w takie naprawy, ktore wymagaja czasu na lokalizacje usterki, albo czesto moze i nie maja pojecia jak to naprawic, sam nie wiem. pozdrawiam michal
L
l
U¿ytkownik "Micha³ Trych" snipped-for-privacy@USUNTOtrych.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:44fbd38e$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...
Nie zawsze usterka jest banalna i szybka do diagnozy Roboczogodzina serwisu jest droga. Sam sobie odpowiedz czy tanich artyku³ów serwis jest op³acalny. Telewizor plazmowy jest drogi, wiec kosztowne poszukiwania awarii maja sens. Jest szansa znale¼æ niszê rynkowa -naprawiaæ AGD, RTV za ma³e pieni±dze. Klientów bêdzie du¿o.
L
Leszek
Lokalizacja usterki z dok³adno¶ci± do 1 elementu zabiera sporo czasu zwykle, potrzebny jest dobrze przygotowany warsztat, i serwisant z du¿ym do¶wiadczeniem Usterka czêsto jest spowodowana jak±¶ przyczyn± zwnêtrzn±, lub inn± usterk±, np. zasilacza. Elektronik bez do¶wiadczenia usunie tylko t± pierwsz± usterkê a nie wie o przyczynie, czego efektem bêdzie reklamacja, a nawet awantura. Dlatego bezpieczniej (dla producenta) jest wymieniaæ ca³e podzespo³y. Dla klienta oznacza to wy¿sze koszty, ale i lepsz± jako¶æ naprawy - chyba ¿e trafisz na dobry serwis gdzie pracuj± ludzie z du¿ym do¶wiadczeniem i potrafi± to naprawiæ dobrze i tanio. Ja tak w³a¶nie dzia³am - tyle ¿e w elektronice przmys³owej
Leszek
I
invalid unparseable
wiem, ale akurat w moich przypadkach widac bylo golym okiem co i jak. PRzy koszcie nowego modulu ok 1000zl w obu przypadkach, to sadze ze warto bylo chociaz sprawdzic czy sie da naprawiac;) Ja osobiscie zajmuje sie inna dzialka, ale czasem mam takich klientow ktorym nie moge odmowic nawet zeknac na szybko do czegos dziwnego;) a i czasem dobrze na tym wychodze;) pozdrawiam michal
J
J.F.
Obie na raz. Kalkulacja jest prosta - godzina pracy serwisanta to przynajmniej 50$, wiec zachodnia firma nie przygotuje serwisowek jak zmudnie i dlugo szukac usterki w tanim sprzecie.
J.
M
mk
Wazelina za skromno¶æ. ;-)
pzdr mk
A
A.Grodecki
Jak słysze że ktoś mówi o "dobrze i tanio" odnośnie sprzętu przemysłowego, to ogarnia mnie współczucie :)
J
J.F.
Dla tego kogos czy klientow ? :-)
Bierze np dwa razy mniej niz serwis firmowy i obie strony sa zadowolone :-)
J.
A
A.Grodecki
Tego kogoś. Chyba że 2x mniej niż serwis firmowy to nadal bardzo dużo (w powszechnym mniemaniu).
W
William
Pozwolę się nie zgodzić. Dopiero wymóg "Dobrze, tanio i szybko" jest nierealny do spełnienia :)
A
A.Grodecki
William napisał(a):
Nie chodzi o realność, ale o to, że osoba która za drobne naprawia sprzęt przemysłowy (koszmarnie drogi w porównaniu ze sprzętem powszechnego użytku) i za grosze bierze na siebie wielką finansową odpowiedzialność (możliwy proces o odszkodowanie w przypadku błędu) ma coś nie tak z głową albo nie zdaje sobie sprawy w co się może wpakować.
L
Leszek
Ja napisałem "dobrze i tanio" - nie napisałem "za drobne" Drobne - moim zdaniem oznacza 5-10zł
Moim zdaniem naprawa falownika o wartości np 10tys zł za 20% ceny nowego jest opłacalna zarówno dla mnie jak i dla zleceniodawcy.
W przypadku błędu falownik przestanie działać Czy odpowiedzialność jest wielka?
A jaką odpowiedzialność ma kierowca autobusu w przypadku zaśnięcia? Albo lekarz który "otwiera" pacjenta i jeszcze przed operacją widzi że sprawa jest beznadziejna? Dalej może nie będę wymieniał
Leszek
L
Leszek
Serwis firmowy :-) ? W przypadku sprzêtu przemys³owego nie istnieje raczej co¶ takiego jak serwis firmowy. Serwis przyje¿d¿a i wymienia ca³e urz±dzenie Naprawa p³yty z elektronik± to dla serwisu firmowego czarna magia Firmy s± zainteresowane naprawami bardzo drogich podzespo³ów gdy¿ koszty napraw id± w dó³ o 70%
Leszek
A
A.Grodecki
Leszek napisał(a):
Falowniki sie równiez palą... Przestój fabryki bywa kosztowny.
Bardzo dużą. Kierowca autobusu nie ma prawa prowadzić senny.
Lekarz odpowiada za błędy w sztuce.
Przykład. Zepsuł się falownik, nie wiadomo dlaczego, spalił silnik, taśma stanęła, są ogromne straty, bo samo zatrzymanie jednej taśmy to jeszcze nie kłopot, ale spowodowało efekt domina. Falownik kosztuje
10.000zł, czyli ZERO dla fabryki. Fabryka chce kupić nowy falownik ale składasz propozycję, że naprawisz falownik, będzie za 2.000zł (czyli jeszcze mniej niż ZERO) i tak jakby mieli nowy. Na takie dictum fabryka zamawia naprawę, bo czemu nie. Naprawiasz, za tydzień historia się powtarza, bo przyczyna była w falowniku a Ty jej jednak mimo starań nie wyeliminowałeś. Umowa była kiepsko napisana i Cię nie chroni przed taką ewentualnością. Firma jest wredna i skarży Cię do sądu gospodarczego. Masz kopot. Przegrywasz, sąd uznaje Twoją częściową winę i ponosisz część strat, np 20.000zł. Realne.
To nie znaczy, żeby nie naprawiać. Ale uważać, nic na gębę, żadnych niedomówień.
L
Leszek
Może się taki przypadek trafić, ale mi się na razie nie trafił w ciągu 20 lat.
0 spraw sądowych na 40tys napraw (słownie - zero) Wpadki się zdarzały czasami - nikt nie jest nieomylny. Tragedia żadna z powodu takiej wpadki się nie zdarzyła. Firmy decydując się na naprawy podzespołów które wcześniej były tylko wymieniane, zwykle zdają sobie sprawę że regenerowane to nie to samo co nowe. I liczą się z tym że może wystąpić awaria szybciej niż na nowym. Zwykle naprawia się podzespoły/urządzenia które stoją na magazynie i czekają nie wiadomo na co. Po naprawie są podzespołami czekającymi na wymianę w przypadku awarii. I jeszcze jedno. Zatrzymanie taśmy która powoduje zatrzymanie całej produkcji zdarza się, ale w takich newralgicznych punktach dział utrzymania ruchu posiada WSZYSTKIE podzespoły na magazynie i reakcja jest natychmiastowa - zwykle po 1godz wszystko działa ponownie.
Leszek
J
J.F.
Malo realne. W Polsce zyjemy. Proces potrwa trzy lata, musisz trafic na zatwardziala fabryke ktorej bedzie sie to chcialo ciagnac. Po prostu kupi nowy falownik i nie zaplaci za naprawe. Ewentualnie uslyszysz "g* nas to obchodzi ze masz pan urlop na Bahama
- zaplacilismy za naprawe, wracaj pan szybko i poprawiaj".
Gorzej jak ten falownik uszkodzil maszyne za 50 tys.
Hm, czasem chyba lepiej ne gebe lub nie ustalac - nie bylo umowy, obowiazuja ogolne zasady.
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.