stacja lutownicza na allegro

Nov 28, 2005 10 Replies

serwus



przymierzam sie do kupna jakiejs troszke lepszej lutownicy (mam zwykla pistoletowa transformatorowke) i zauwazylem takie na allegro:



formatting link
opisane sa niby jako stacje lutownicze, jednak nie wiem czy takie cos w ogole oplaca sie brac - tanie bardzo, maja regulacje temperatury (co przydaloby mi sie) - ale wiem ze jak cos taniego jest to rzadko kiedy jest to cos dobrego. a jezeli nie te powyzej to moze ta:



formatting link
nie wiem co to w ogole za firma jest. licytowalem do niedawna elwika rt-24a ale sprzedawczyni odwolala aukcje :(


mmam te stacje i kilu moich kolegów i nie moge powiedziec zlego slowa, groty sa osiagalne, lutuje tym i grubsze drutu i elementy SMD. Dziala zadziwiajaco dobrze jak na produkt za 50 zeta.

Uzytkownik "Popey" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@ten.co.uwielbia.BSDM...

Tych nigdy nie uzywalem , za to widizlem w sklepie .... jesili to wogole mozna nazwac stacja lutownicza .... ..

Auqa jest bardzo fajna stacja. Pracowalem na niej, bardzo wygodnie lutuje sie drobne elementy (polecam jesli lutujesz glownie przewlekany montaz a czasmi zdaza ci sie cos SMD). Rozwaz jeszcze Aque z cyforwym odczytem temeratury (na allegro cos okolo

139zl) lub zainteresuj sie Pensolami (Solomonami) w TME
formatting link
SL-10, SL-20, SL-30

Z innych firm to Elwik ktorego jzu wspomniales, niestety nowy jest drogi. Za podstawowa stacje Elwika dasz tyle co za Solomona SL30 z cyforwym odczytem temp.

No i jeszcze Weller ...ale tego jakos nie lubie za te ich magentyczne groty i cene :)

Osobiscie uzywam Solmona SL-30 i moge polecic, naprawde dobra stacja.

Tue, 29 Nov 2005 10:18:37 +0100, na pl.misc.elektronika, VSS napisał(a):

czyli mowisz ze dla amatorskich (czysto amatorskich - technika mikroprocesorowa glownie) zastosowan nie ma sensu kupowac tamtej drozszej stacyjki? kolega Rogbold ma na ten temat inne zdanie i znow mam gwozdzia zabitego :)

U¿ytkownik "Popey" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@ten.co.uwielbia.BSDM...

Zastanow sie , biednego nie stac na oszczednosci. Kupisz raz stacje za 200zl to zapomnisz o problemach z czymkolwiek albo tez dostepnoscia grotow. Ktoregos pieknego dnia zapragniesz przylutowac sobie np ATMega w obudowie TQFP i tez nie bedzie to problem. Kup sobie jedna porzadna lutownice, odzaluj te pieniadze. Nie ma co oszczedzac bo to sie potem msci i koniec koncem kupisz dwa razy.

Witam,

Dnia 28-11-2005 (poniedziałek), Popey napisał(a):

Od niedawna używam tej drugiej lutownicy (z uchwytem w postaci sprężynki) i wg mnie jest ona warta swojej ceny, przy czym tam na Allegro to drogo mają

- ja za swoją dałem 40zł (na giełdzie, normalnie 50zł), a wiem, że tą pierwszą to i za poniżej 40zł można było kupić. :)

Wady:

  1. Nie posiada stabilizacji temperatury (czasami trzeba podnosić temperaturę) - wewnątrz najprawdopodobniej zwykły regulator na triaku. W związku z tym długo się także nagrzewa (dobrych kilka minut).
  2. Zbyt sztywny kabel stacja-grzałka, trochę utrudnia manipulację.
  3. Przy podłączeniu jej do gniazdka bez uziemienia na grocie pojawia się napięcie (neonówka próbnika świeci), kiedyś je mierzyłem i chyba wyniosło

używać gniazdka z uziemieniem. :)

  1. Oprócz sprężynki wszystkie elementy stacji (nie grzałki:) są plastikowe, także ten pojemnik na gąbkę do czyszczenia grota. Ale to mało przeszkadza.
  2. Dostępne w mojej okolicy były tylko groty szpicaste (taki jak dołączany do lutownicy), ale na pudełku były pokazane inne typy. Jest to trochę kłopotliwe np. wtedy, gdy chcemy skorzystać z usług plecionki ("odsysanie" cyny), lub podjąć montaż przewlekany - stacja nie posiada regulacji temp., przydałby się płaski grot. Nie wiem co się stanie, gdy taki grot ręcznie spiłujemy - nie próbowałem... (ale mam w planach:)

Jeśli nie chcesz wydawać kasy, a potrzebujesz do typowych amatorskich potrzeb (jak ja) to się nada. Najbardziej mnie denerwuje brak stabilizacji temp., szpiczaste groty i sztywny kabel stacja-grzałka. :) Z wyjątkiej pierwszego, wszystko da się poprawić... ;) A groty tanie - 4-5zł.

Lutowałem swego czasu na Wellerach i innych Ersach, i za bardzo nie ma sensu porównywać tych stacji - po prostu to urządzenia z innej pułki. Tą tandetą lutuje w zasadzie tylko SMD - elementy 1206, 0805, 0603 a nawet

0402, i układy w obudowach TSSOP. I nie narzekam. Wcześniej powyższe traktowałem tylko transformatorówką i też nie narzekałem. :)

Dnia Mon, 28 Nov 2005 22:00:44 +0100, Popey napisał(a):

Witam Zdecydowanie polecam wydanie troszke większych pieniędzy i zakup porządnej stacji np.: Solomon SL-10 do 30 Miałem okazję pracowac na różnych i uważam że te są najbardziej niezawdone co prawda raz musiałem dokupić transformator za około 70 zł ale stacja była intensywnie używana i miała juz niezły "przebieg"

Pozdrawiam

Tue, 29 Nov 2005 21:31:35 +0100, na pl.misc.elektronika, Darek napisał(a):

Serwus

Z pewnością byłby to najlepszy wybór, jednak nie wydaje mi się by był to wydatek który dałby się racjonalnie uzasadnić. Po prostu nie lutuję dużo, i chyba zdecyduję się na to cudo:

formatting link
(ma wyświetlacz temperatury, więc nie wiem czy brać to czy ten bez wskaźnika za 40pln więcej). Dziękuję wszystkim odpowiadającym.

nie jest to z³a my¶l ale ja uzywam jej codziennie po 1-2h i jak na razie nie narzekam, lutowa³em SMD róznej ma¶ci, ³±cznie z Atmega32 w TQFP, polutowa³em nawet takiego GPSa:

formatting link
oststnio przerabia³em radiotelefony Kenwooda i lutownica sprawowa³a siê bez problemu. tak jak pisa³em moich kilku kolegów ma tez te lutownice i sa zadowoleni. groty do niej sa osi±galne bez problemu w róznej wielko¶ci. wybór nalezy do Ciebie.

Wed, 30 Nov 2005 09:05:13 +0100, na pl.misc.elektronika, VSS napisał(a):

Już się zdecydowałem :) Dziękuję.

Tez polutowalem ten modul ale do zlacza a nie do plytki ;) Pensolem SL-30 :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required