Czy nie ma przeciwskazan zeby programowac uklad przez SPI (ATmega8), ale zasilanie zamiast z portu, uklad mial by swoje wlasne?
Z SPI byla by tylko masa wyrownana.
Chyba nie powinno byc zadnych klopotow...
Czy nie ma przeciwskazan zeby programowac uklad przez SPI (ATmega8), ale zasilanie zamiast z portu, uklad mial by swoje wlasne?
Z SPI byla by tylko masa wyrownana.
Chyba nie powinno byc zadnych klopotow...
Osoba podająca się za: Tomasz Pyra przyczyniła się do uszczuplenia moich skromnych zasobów dyskowych ;-) wraz z kolejną wiadomością wysłaną
2004-02-07 12:38:
A czemu by nie? Można pójść jeszcze dalej - w urządzeniu doprowadzić do złącza ISP linię +5V i zasilać programator z programowanego urządzenia. Odpada jeden zasilacz i kabelek :-)
Nie ma problemu, o ile procesor jest zasilany tym samym napieciem, co port (5V). Jezeli procesor zasilasz 3V to po drodze musi byc bufor (np. z serii 74LVC - zasilany 3V, ale "5V tollerant").
Jezeli chodzi o ATmega8 to masz tam juz programowanie w systemie (instrukcja SPM) i zapisujesz przez ISP tylko bootloader, jednorazowo. Kolejne programowania np. przez port RS232 czy co tam ci sie spodoba (dowolne zrodlo danych, z ktorego moze czytac procesor, np. karta MMC).
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required