smart zarowki

Nov 07, 2019 50 Replies

Oni szukają ludzi w ten sposób już od przynajmniej 15 lat. Wtedy wywieszali ogłoszenia na uczelniach, ale dla niepoznaki podpisywali się jako ABW.

W dniu 2019-11-12 o 20:55, Cezary Grądys pisze:

Ale UBek to nie tylko zawód. Czasami to bywa mentalność lub hobby.

Jak byłem młody to w okolicy kręcił się taki Tadziu co to wszystkich podpierdalał. Wszędzie się wpierdzielił, aby zobaczyć co, kto, komu, za ile i dlaczego, a później biegał na milicję i o wszystkim donosił. Ile się wpierdalu nadostawał to głowa mała. Nawet milicjanci do których biegał z donosami go nie lubili i czasami mu dopierdzielili pałami za to kapusiostwo. Milicjanci przecież też byli ludźmi i byli sąsiadami. Ale Tadziu był niezłomny.

W dniu 12.11.2019 o 10:43, Piotr Wyderski pisze:

Piotruś-Pan, dorośnij! Ty myślisz, że Oni żyją z tej pensyjki?? Każda taka "służba", co już nieco dłużej działa, degeneruje się do organizacji para-przestępczej! Całą pozyskiwaną wiedzą mniej chętnie dzielą się ze zwierzchnią władzą cywilną, a duuużo skwapliwiej ją po prostu *prywatyzują*! Czyli używają do tego, aby odnieść korzyści jak najbardziej materialne. Handlują tym /towarem/ gdzie się tyko da, a największy na to popyt jest wśród zdeklarowanych kryminalistów. Wpływy za to *wielokroć* przekraczają nominalne pensje!

Owe służby już mocno /zdegenerowane/ cierpią jeszcze na inną przypadłość: gra operacyjna. Ciągną ją, i ciągną, i jakoś ich nie najdzie, aby przekuć to w... aresztowania. Bo mają z tej "gry" liczne profity, też materialne! To wręcz nałóg: siedzieć w środku jakiejś szajki, i delektować się tym, że się *wie*! I nic, a nic z ową wiedzą nie robić, bo przecież wtedy "gra" by się skończyła! I żal, och, och, jaki żal!

W dniu 2019-11-11 o 22:20, Krystek pisze:

Może i nieodżałowany ale mi się nigdy nie podobała jego twórczość. Przynajmniej to co słyszałem w telewizji.

W dniu 13.11.2019 o 09:46, robot pisze:

Naprawdę nie? Hm, to musisz być młodszy, niż większość usenetowych bywalców, sporo młodszy. Zapewne bowiem nie słuchałeś Go za czasów PRL-u, to był wtedy powiew świeżości, pewna namiastka wolności (w~ słowa?). Spijało się to jak nektar!

No ale /de gustibus, et coloricibus nil desputandum est/!

W dniu 2019-11-13 o 11:55, jaNus pisze:

76 rocznik jestem - to już sam musisz ocenić. No ale to nie na ta grupę temat.

A właśnie - przecież i tak nie ma grupy odpowiedniej do tego.

Owszem, ale nie na tym poziomie funkcjonariuszy. Plankton żyje z tej pensyjki.

Pozdrawiam, Piotr

Nie, nie tylko, też szybko odkrywa, z której strony jest chleb posmarowany (nomen-omen). Acz oczywiście jest coś takiego, jak /porządek dziobania/, czyli nawet gdy jakiś pionek ma wziątki sute, bo trafia mu się dobry "kontakt operacyjny", z którym wchodzi w układ zbyt, hm, "zażyły", to owymi wziątkami musi się dzielić, mooocno "niesprawiedliwie", ze zwierzchnością. Tak to działa, tak ten świat jest urządzony!

W dniu 2019-11-14 o 22:33, jaNus pisze:

Widzę, że masz sporą wiedzę z tej branży ;-)

p.p.

W dniu 2019-11-14 22:33, jaNus pisze:

Jak to było w "Krollu": Albo my ich, albo oni was.

K.

W dniu 12.11.2019 o 12:03, jaNus pisze:

do weryfikacji opłacenia parkingu u nas

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required