pewnie Ziobro go poprosił... ;-)
pewnie Ziobro go poprosił... ;-)
Czy potrafisz pokazać związek przyczynowo skutkowy między akcelerometrem notebooku a tym pociesznym gostkiem? Jeżeli nie to czasami lepiej jest nic nie powiedzieć...
A co, chciałeś skakać na spadochronie z laptopem?? ;););)
Pamietaj ze on projektuje dla kosmosu .. swoja droga ciekawe gdzie to wykryli - producent wyraznie napisal, w locie parabolicznym, czy dopiero na orbicie :-)
A swoja droga .. co i po co wylaczac ? rozumiem ze glowice zaparkowac, ale co jeszcze ?
J.
ostatnio popularne stały sie laptopy pana Ziobro, stan wizualny był opłakany, a mimo to z dysków dało sie cos odczytać, co mogło by sugerowac ze akcelerometry spełniły swoje zadanie ...
Piotr "PitLab" Laskowski schrieb:
To pierwsze. Laptop był używany w warunkach stanu nieważkości, a konkretnie w lotach parabolicznych (20 sekund 2g, 22s 0g, 20s 2g), a tego laptop stanowczo nie lubił.
Waldek
Konop schrieb:
Nie. W samolocie A300-004, zwanym Zero-G.
Waldek
wow, a gdzie mozna sie takim przeleciec :-)
Od czasów dysku p. Jakubowskiej, nikt rozsądny nie będzie próbował kasować danych w podobny sposób. Nawet mój prawnik wie jak się to robi fachowo. K.
Rockk schrieb:
Ja latałem z Bordeaux i z Kolonii. Ale o bilety trudno i są dość drogie ;-)
Waldek
Wykryłem to czytając opis na opakowaniu, czyli na szczęście zawczasu ;-). Dobrze się złożyło, bo koledzy obok w samolocie mieli takiego samego lapa i się ich spytałem, czy toto wyłączyli. Trochę zbledli, ale udało się to wyłączyć przed pierwszą parabolą i wsio było ok.
Waldek
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
Wręcz przeciwnie, jest tam sporo rtęci. Amalgamat jest plastyczny tylko stosunkowo krótko, gdy stężenie srebra w rtęci jest niskie. W trakcie rozpuszczania srebra w rtęci staje się stały. To, co jest w zębie to nie srebro, a właśnie amalgamat. BTW, była z tym "śmieszna" historia w Londynie, londyńczycy mieli sporo amalgamatowych plomb, a wobec faktu że popularna jest tam kremacja zwłok, te parę gramów rtęci z każdej spalonej duszyczki wychodziło przez komin. Władze zarządziły usuwanie zębów z amalgamatowymi plombami przed kremacją. I wtedy się dopiero narobiło. Ale to już zupełnie off topic.
Pozdrawiam, Paweł
PS. Można podrapać blachę aluminioą przez kropelkę rtęci. Rosną piękne wąsy. P.P.
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
Może faktycznie przesadziłem z tymi "śladowymi ilościami" -- rtęci jest jeszcze w takim alalgamacie trochę, chociaż zdecydowanie mniej niż srebra. Ale jednak...
...z tymi "paroma gramami" to przesada w drugą stronę. Chyba by musieli mieć ci londyńczycy więcej plomb niż zębów.
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@vectra.lasek.waw.pl...
Nie byłbym taki pewien. Rtęć ma duży ciężar właściwy. Plomba może zawierać nawet 250 mg rtęci, a przy kilkunastu plombach to już parę gramów. Dodam, że sprawa rozgrywała się jakieś ćwierć wieku temu, a wtedy ludzie mieli znacznie więcej plomb niż teraz.
Pozdrawiam, Paweł
moze kiedys ... ale narazie sproboje skoczyc na spadochronie ...:-)
Rockk pisze:
Z laptopem nie radze ;-) Poza tym ostrzegam przed zaczynaniem tego sportu, bo to uzaleznia :-)
Arek
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
Jaką objętość ma plomba? Ćwierć grama czystej rtęci, to objętość około 16mm^2. Świeże amalgamaty mają trochę mniej niż połowę rtęci. Srebro jest lżejsze, całość powinna mieć ze 25-30mm^2. Sześcian o boku
3mm to 27mm^3. To chyba spora plomba, nie do każdego zęba się zmieści. Ale obliczenia dotyczą chwili zakładania plomby, później część rtęci odparowuje. Sądziłęm że większość, Wikipedia twierdzi, że "po ogrzaniu rtęć wyparowuje całkowicie z amalgamatów". Niech zostanie 0,1g w takiej dużej plombie. Jeden gram w 32 zębach to może się jeszcze uzbiera, ale żeby kilka, to może być problem.Jarek
nie lapek za duzy, co najwyzej palmtop, moj model nie ma akcelerometra ..
za to lapek IBM T60p ma .. i to czesto jest uci±zliwe podczas jazdy jak ogl±dam filmy ... ale u mnie dosyæ ³atwo sie to wy³±cza ..
Lotność rtęci jest bardzo mała. Owszem, po ogrzaniu rtęć odparowuje, ale trzeba dobrze podgrzać. Nawiasem mówiąc, technikę odparowywania rtęci z amalgamatów stosowano przy złoceniu. Tak złocono dzwony bazyliki św. Piotra w Watykanie. Parę trupów przy tym padło. Ubolewał nad tym sam Michał Anioł. Nie sądzę, aby ubytki rtęci z plomb w wyniku parowania były istotne. Podpytam znajomą dentystkę ile rtęci jest w plombie i się odezwę.
Pozdrawiam, Paweł
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required