Jak zrobić roztwór kalafonii żeby pokryć ją cieniutką warstwą płytke drukowaną? Zrobiłem 1:1 z denaturatem ale mi sie zrobił jakiś szaro-bury kisiel z grudkami i całość kalafonii nie chciała się rozpuścić. Jakie dać proporcje? Moze zamiast denaturatu dac rozpuszczalnik? A może zamiast kalafonii paste lutowniczą (mam jej 0.5L z czasów PGR`u jeszcze- jest świetna)?
roztwór kalafonii
Jun 01, 2005
7 Replies
Zrobiłem 1:1 z denaturatem ale mi sie
ja robie z denaturatem jakies1:12-15 :)
1:1 to zamało.. to chyba jakas papka jest :)AzaZeL
Panoramix napisał(a):
Wygląda na to, że ta kalafonia była jakas nie bardzo. Rozdrobnij ta kalafonię maksymalnie ( na proszek) to wtedy szybciej się rozpuści. Ale to nie cukier , trzeba trochę poczekać. Jak wsypiesz taki proszek ( ale nie 1:1 tylko gdzieś max 1:5 ) i zostawisz na parę dni, to powinien wyjsc idealnie klarowny roztwór w kolorze miodu ( zalezy od koloru kalafoni ).
Dnia 2005-06-01 22:27, Użytkownik Panoramix napisał:
1:1 to będziesz pastę robił albo jakiś ulepek, a nie roztwór kalafonii. Trzeba wziąć 100 ml denaturatu, wrzucić parę bryłek kalafonii, rozpuścić. I tyle.Ponadto odradzałbym denaturat, bo może mieć przeróżną jakość, dodatek wody etc. Lepiej np. odżałować 25 ml spirytusu spożywczego, w końcu i tak płytkę smarujesz watą i tego roztworu nie trzeba robić na litry. Ewentualnie kup w chemicznym sklepie np. izopropanol. Kalafonia rozpuszcza się generalnie w wielu organicznych rozpuszczalnikach, kiedyś udało mi się nawet rozpuścić w chloroformie, gdy zależało mi na szybkim odparowaniu z płytki.
Użytkownik "Panoramix" <panoramix snipped-for-privacy@BEZSPAMUPROSZEo2.pl napisał w wiadomości news:d7l61k$2b6$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Weź trochę rozpuszczalnika nitro (20ml ?) i wsyp tam parę grudek Ten roztwór ma być rzadki jak herbata, a nie gęsty jak miód. Ma mieć kolor słabej herbaty i lepić się do palców Czymś takim pędzelkiem dwukrotnie malujesz płytkę i masz.
Denaturat, spirytus jest marnym rozpuszczalnikiem kalafonii. Zawierają za dużo wody.
Właśnie zrobiłem z rozpuszczalnikiem. Wziełem kilka grudek potraktowałem młotkiem, wsypałem do słoika, załaem i po 5min wszystko sie rozpuściło :) To mam na jutro gotowy roztwór :D
Użytkownik Panoramix napisał:
weź rozpuszczalnik nitro albo aceton. śmierdzą prawie tak samo przeraźliwie jak denaturat, ale mają kilka zalet w porównaniu do bryny:
- nie ma odruchu wymiotnego
- nie wytrącają się po kilku dniach osady z roztworu
- znacznie szybciej odparowują
Użytkownik Panoramix napisał:
weź rozpuszczalnik nitro albo aceton. śmierdzą prawie tak samo przeraźliwie jak denaturat, ale mają kilka zalet w porównaniu do bryny:
- nie ma odruchu wymiotnego (jak w przypadku bryny)
- nie wytrącają się po kilku dniach osady z roztworu
- znacznie szybciej odparowują
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required