To nie s± jaja. Od pocz±tku roku do¶æ aktywnie walcze o jak najmniejsze rachunki za energie. Oto co wyczai³em. W salonie stoi wie¿a, telewizor, magnetowid, satelita. Ca³o¶æ w trybie standby pobiera 43W ! Miesiêcznie daje to jakie¶ 30kW. Zak³adaj±c aktywno¶æ w u¿ywaniu tych luksusów u mnie w domu na poziomie 1/3 doby (i tak du¿o), mo¿na zaoszczedziæ oko³o 8 z³ wy³±czaj±c je, kupi³em za
30 z³ elektroniczny sterownik czasowy, który od 23:00 pierwszy raz i o 2:00 w nocy drugi raz wy³±cza ca³o¶æ. Automatyczne za³±czenie nastêpuje o 4:00 po po³udniu.Sterownim pobiera oko³o 4W. Jak jest potrzeba to mo¿na w ka¿dej chwili jednym nacisnieciem za³±czyæ albo wy³±czyæ ca³o¶æ Sterownik zwróci³ siê ju¿ dawno, wcze¶niej ¶rednia zu¿ycia wynosi³a 190kW miesiêcznie, po zastosowaniu obserwujê licznik i wychodzi³o mi ¶rednio 165. Tak wiêc s± ju¿ korzy¶ci.
Ma³o tego, za³o¿y³em w ca³ym domu najtañsze (na promocji po 7 z³) ¿arówki energooszczêdne. W sumie jest ich w domu 10 sztuk. Od dwóch miesiêcy, ¶rednia zu¿ycia mimo rozpoczêcia siê najgorszego okresu z d³ugimi wieczorami wynosi oko³o 135kW miesiêcznie. £atwo policzyæ, ¿e oszczêdzam miesiêcznie oko³o 24z³, rocznie prawie 300z³, czyli po³owa ceny ¶redniego odtwarzacza DVD Ale to ju¿ inna historia...
Tarnus