Recenzja 3.1A ;) w 6 gniazdach...

Jun 27, 2025 Last reply: 1 rok temu 39 Replies

System AliExpress zajęty, ;) więc piszę tu: ======================================================================= Obciążenie dowolnego gniazda prądem 1A nieco podwyższa napięcie gniazd; próba obciążenie jednego z gniazd prądem 3A obniża napięcie gniazd tak mocno, że nie mogłem uzyskać prądu wyższego niż 2A, co pokazuję filmem:

formatting link
Kupiłem kilka (może



5 sztuk) takich zasilaczy i każdy zachowuje się podobnie. Do zasilania urządzeń potrzebujących małej mocy OK, nawet można naraz ładować ;)
3 (2 smartfony i 1 z dawnych lat) telefony, ale 3A nie można tym osiągnąć... Można podczepić różne przewody (z różnymi końcówkami -- pasującymi do różnych urządzeń) ale naraz ciężko wykorzystać
6 portów...
formatting link
ę tego:
formatting link
Tutaj kosztuje aż 12.30 pln, ale za 2 takie zapłaciłem w sumie 12,34 pln...


Na obudowie:

formatting link
mowa o 3.1A, w opisach jest mowa o 30W (czyli 6A?) i 2.4A, ale więcej niż 2A nie zdołałem osiągnąć... Pisanie 5.0V sugeruje dokładność/tolerancję na poziomie dziesiętnych części volta, czyli można uznać (5.0+/-0.1)V?... ======================================================================= System jest zajęty! Spróbuj ponownie 10 minut później. Manage Feedback



View My Feedback Profile ======================================================================= Czekając na niezajętość (wolność?) systemu AE, zamieściłem tutaj mą recen_zję... ======================================================================= IMO zasilacz warty swej ceny -- sam przewód i gniazda są coś ;) warte... Ale 3A nie można nim wyciągnąć... Przy okazji pokazuję, po co komu wiele multimetrów... Nie są wysokich lotów? -- nie są, ale do domowych zabaw IMO są dostatecznie dobre... Oczywiście TRMS (True Root Mean Square) w swych opisach... ;) Rzekomo w sumie kosztują około 111 pln -- za oba zapłaciłem razem niespełna 66 pln przed rokiem...


10 minut minęło, system nadal zajęty... ======================================================================= System is busy! please try again 10 minutes later. Manage Feedback

View My Feedback Profile =======================================================================


**** rzetelności na *****
*
**** satysfakcji na *****
*
**** szybkości na *****


Zajętość systemu ma się nijak do gwiezdnych liczb...


W dniu 27 cze 2025 o 14:58, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

System AliExpress nadal zajęty; okrojenie recencji nie dało dobrego efektu...

======================================================================= Próba obciążenie jednego z gniazd prądem 3A obniża napięcie gniazd tak mocno, że nie mogłem uzyskać prądu wyższego niż 2A, co pokazuję filmem:

formatting link
formatting link

Normalka. Jeszcze nie spotkałem na Aliexpress ładowarki USB której faktyczne parametry by się zgadzały z deklarowanymi. Jak napięcie spadło to jest w miarę OK, po prostu jest mniejsza moc.

No i to jest odpowiedź na (niezadane) pytanie.

Wyrzuć ten złom zanim porazi cię prąd.

W dniu 27 cze 2025 o 23:15, Arnold Ziffel pisze:

W plnach mierzymy napięcie czy natężenie? ;)

-=-

To:

formatting link
10 gniazdek 230V i kilka ;) USB... sumaryczny prąd na 5V (oczywiście?) nie sięga 2.5A...

jest całkiem dobre, ale nie za 46,89 pln a za 29 pln... Nie wiem, czy razi prąd czy energia, bądź moc albo natchnienie... ;) Do każdego gniazda 230V można jeszcze dołożyć zasilacz 5V/2A... ;)

Kupiłem takie coś (ale nie z 10 a jedynie z 8 gniazdami 230V) za 23,67 pln i sprawdziłem, że jest także ochrony (zwany uziemieniem) przewód... [uziemiony jest człowiek -- po skutecznym porażeniu elektrycznym prądem?]

Dwakroć ,,kupiłem'' na AE podobne przedłużacze bez ww. przewodu... Kupiłem, ale szmal mi zwrócono z uwagi na brak tego przewodu... W jednym wmontowałem taki przewód, do drugiego brak mi stosownego, więc jeszcze nie wmontowałem, ale wiele urządzeń nie wymaga czegoś takiego... Wewnątrz należało lutować coś, co nie dawało się lekko lutować, ale zlutowałem...

-=-

BTW porażenia -- przypominam o bramce BT spalonej zasilaczem QC... Niestety też przypominam o: - Dreamlinerach uziemionych akumulatorami - telefonach z wybuchającymi akumulatorami - elektrycznych samochodach spalonych uszkodzonymi akumulatorami

Spalona bramka owocuje... ;) Gdyby tak podczepić 5V pod przeróżne termohigrometry itp. urządzenia zasilane dwoma paluszkami AAA bądź pastylkami CR2032?... 5V z wszechobecnych zasilaczy... Do owych termohigrometrów itp. urządzeń można by wstawić stabilizatory dające 3V bądź nawet 3.3V?... :) Jeden taki stabilizator kosztuje dosłownie grosze, gdy jest kupowany ,,hurtem''... Przewody mogą być cienkie, izolacje niemal żadne -- koszt uprzewodowania niski... Spokój na lata?...

AMS w miejsce dwóch AAA zmieści się... Zostawiając masę miejsca... Może by dorzucić w to miejsce supercapa?... ;) Tylko fantazjuję...

Gorzej z CR2032?... -- można dać tuż przed takim czymś?... Może nawet zmieści się?... Nie musi być dokładnie w miejscu pastylki...

-=-

Żegnajcie skomplikowane i kosztowne stacje pogody?...

formatting link
[imię jego czterdzieści i cztery?]

Włączniki, spalone patelnie?... [na razie każde moje smażenie uruchamia alarmu?...] Pytania typu: - wyłączyłem żelazko? - zamknąłem okna i drzwi?...

-=-

BTW ceny -- temohigrometry ZigBee po 10.30 pln jest wg mnie znacznie gorszy niż temohigrometry BLE za 4.32 pln... W obu wypadkach zasilanie dwiema sztukami AAA...

Tańsze wystarczy wziąć w rękę -- bu uruchomić klimatyzator... W droższe można chuchać pół minuty bez widocznego efektu...

Tańsze mam w prysznicu -- może jeden z nich stamtąd wyjmę... Dosłownie wewnątrz prysznicowej kabiny... Od wielu miesięcy poprawnie tam pracują... Ponad osiem miesięcy... Woda im najwyraźniej nie szkodzi... Rzecz jasna są wysoko, ale na tyle nisko, by sięgnąć po nie ręką -- co jakiś czas trzeba wymieniać ogniwa...

Cena niekoniecznie odzwierciedla jakość i przydatność... Oczywiście dobre rzeczy muszą kosztować, ale niekoniecznie drogie rzeczy są dobre...

[bywa, że są aż piekielnie dobre?...]

W PLNach mierzymy bezpieczeństwo -- odstępy izolacyjne, klasę kondensatora przeciwzakłóceniowego, izolację między uzwojeniami transformatora (taśma kosztuje, cieniutki lakier na drutach jest tańszy), itd.

Nie ma to nic wspólnego ani z napięciem, ani z natężeniem.

Kupujesz urządzenie, którego zadaniem, oprócz podania ci niskiego napięcia o jakiejś wydajności prądowej, jest zabezpieczenie cię przed kontaktem z siecią.

Ja po rozebraniu kilkunastu takich tanich zasilaczy, i kilku droższych, wyleczyłem się już z oszczędzania na czymś, co potencjalnie może mnie zabić. Ty oczywiście zrobisz jak uważasz.

W dniu 28 cze 2025 o 15:42, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

Ma tylko 3 gniazda 230V, 4 gniazda USB-A i 1 gniazdo USB-C...

Niezbyt dosłownie?... Od ~14cm do ~21cm nad górną krawędzią kabiny... (wiszą pionowo, mając ~7cm długości; wewnątrz Ni-MH)

Włączają klimatyzator/osuszacz podczas kąpieli... O jeden za dużo? -- owszem... Może włożę jeden do podumwalkowej szafki, by pilnował tam temperatury przechowywanych tam środków/zewnętrzy czystości?...

W dniu 27.06.2025 o 14:58, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

[cut]

Z gówna bicza nie ukręcisz.

6 gniazd po 3 A każde daje 18 A po stronie DC, co przy 5V zasilania (nie mówimy o PD) daje 90W max - oczywiście przy sprawności układów ładowania na poziomie 100% :D

Przekładając to na stronę pierwotną potrzebujemy pociągnąć jakieś 2,5 A przy max obciążeniu z 230 VAC.

Pomijam tu już takie oczywiste rzeczy jak sprawności obu stron ładowarki czy sprawy termiczne. O indukcjach wtórnych nie wspominając, przy tak dużym prądzie.

Sam mam GaN'a niby 200 W 2 x USB-A i 3 x USB-C z czego jedno "teoretycznie" 100 W. Już dwa podłączone urządzenia pobierające każde po 15 W @ 5V dają efekt _wyłączenia_ 3-ciego gniazda jako odbioru.

Podobne efekty obserwuję obecnie niemal codziennie w serwisie, gdzie podłączenie 3 dysków NVMe 3x4 do portów USB-A na specjalnych przelotkach w serwisowym PC powoduje krzaczenie się transmisji czy totalne zwalnianie transferów bo układy ładowania nie wyrabiają.

Kupiłem trafo

formatting link
kupiłem sterowniki PD każdy po 5 A @ 20V
formatting link
dałem 6 wyjść ( po 3 na sekcję wyjściową trafa )

Coby się to jakoś prezentowało:

formatting link

2x
formatting link
formatting link
I na każdym wyjściu USB-C mam stabilne (póki co) 100 W - bez kombinowania. I mam miejsce na jeszcze 4 bez proszenia :D

...a GaN służy sporadycznie do podładowania golarek do włosów i ciała :D

W dniu 28 cze 2025 o 17:37, titanus pisze:

Jakby zamrozić... ;)

Owszem...

Wtyczka solidna... Przewód też... ;)

Sprawy termiczne chyba mieszczą się w sprawności?...

:)

Ludzie czasami ;) myślą, że SSD nie ciągnie energii... ;)

Toż napisałem, by mrozić... ;)

Owszem -- ale to kosztuje...

W dniu 28 cze 2025 o 16:35, Arnold Ziffel pisze:

Ależ ma -- bez elektrycznego napięcia nie ma porażenia...

Raczej trzeba pomyśleć o ochronie zasilanego urządzenia...

230V AC w domowych warunkach niekoniecznie zabija, choć słyszałem o śmierci zadanej człowiekowi lampką zasilaną 10V DC...

Przeżyłem różne porażenia 230V AC... Nawet dotknięcie dwóch przewodów (pomiędzy którymi było owe 230V) różnymi rękami... (jeden przewód lewą ręką a jeden prawą...) Nikomu nie życzę takich przygód... I dotknięcie językiem też... :) Powstały dwa ciemne paski na języku po tym dotknięciu...

Co najmniej dwa razy widziałem światło, którego nie było... ;) - raz, gdy zbiegając po piwnicznych schodach w coś uderzyłem głową - i raz, gdy język poraziłem napięciem 230V AC...

Wg mnie nie można uzyskać wysokiej wydajności niską ceną -- ale niekoniecznie wysoka cena oznacza wysoką jakość czy wysoką wydajność...

-=-

Co do bezpieczeństwa -- Monster Pentagramu nie był zbytnio tani, ale trwale uszkodził mój słuch...

-=-

W USA jest niższe napięcie i wyższa częstotliwość właśnie z uwagi na bezpieczeństwo?... W czasach LEDowego oświetlenia chyba nie ma sensu dawanie aż 230V... Klimatyzatory można by zasilać (jak kuchenki itp.) trójfazowo... Zostają: czajniki, odkurzacze, ręczne wiertarki itp...

Skąd taka wartość? Mi wychodzi 400 mA.

Reszta -- pełna zgoda.

Indukcja wtórna tzn?

W gniazdku jest napięcie, i wystarczająca wydajność prądowa, żeby zabić. Ładowarka / zasilacz ma tego napięcia do ciebie nie dopuścić.

To też. Choć to zwykle idzie w parze.

No niekoniecznie, może porazić, może spowodować kalectwo, a może nie spowodować nic. Kwestia wielu czynników. Ja jednak wolałbym być od napięcia sieci w miarę skutecznie odizolowany.

Jak?

Ja też, na szczęście bez trwałych skutków. Co nie znaczy, że chciałbym przeżyć jeszcze raz.

Ciekawe, pewnie poszło w nerw wzrokowy. Dobrze że nic tam w okolicy nie popaliło.

Tu nie chodzi o samą wydajność, a przede wszystkim o bezpieczeństwo.

Ze względu na pewne wybory, które były poczynione jeszcze w XIX wieku.

Z tego co wiem, Edison stosował dla żarówek 110 V DC, bo nie był w stanie zrobić trwałych żarówek na 220 V i stąd 120 V AC. W Europie udało się przejść na 220 V w latach '50 i '60, w USA tego nie robili, bo to był za duży koszt -- było już tam za dużo lodówek, zmywarek, itd. W Europie jeszcze nie.

Co do częstotliwości, Westinghouse wybrało 60 Hz (bo oświetlenie łukowe lepiej działało przy 60 Hz niż przy 50 Hz), AEG w Berlinie 50 Hz (bo żarówki migotały przy 40 Hz, które było wybrane wcześniej).

To nie było tak, że ktoś sobie usiadł i zaplanował to wszystko od początku do końca. Sieć ewoluowała wraz z postępem techniki.

Oni tam mają "split-phase", dwie fazy przesunięte o 180°, więc z dwóch takich faz 120 V mają 240 V, i z tego zasilają duże odbiorniki.

W dniu 29.06.2025 o 03:22, Arnold Ziffel pisze: > titanus snipped-for-privacy@gjemajl.kom wrote: >

Na usprawiedliwienie dodam jedynie, że to szacunkowy prąd przy założeniu, że mamy obciążonych 6 wyjść ale w pełnym QC4.0 (90W / 1 odbiór)

Już od dłuższego czasu zastanawiałem się dlaczego mam tak dziwne objawy przy większej ilości urządzeń podłączonych do jednej karty PCIEx z 5 wyjściami USB 3.1. I teraz: karta ma dodatkowe zasilenie jak na karty PCIE i odpowiednie (chyba) układy redukcji zakłóceń: układy RC i diody na wyjściach. Po podłączeniu urządzeń pobierających więcej niż 3A z portu na sąsiadujących portach pojawiają mi się losowe piki napięciowe nawet do

150-170 mV w szynie danych (i nie ma to nic wspólnego z próbami wywoływania komunikacji na nie podłączonych portach). Te same piki występują również na innych kartach, innym złączu wewnętrznym PC czy innych przelotkach do dysków. Zakładam więc, że mam do czynienia właśnie z indukcją wtórną, ponieważ urządzenie pobierające mniej jak 60W@port nie powodują takich objawów.

W dniu 29.06.2025 o 03:37, Arnold Ziffel pisze: [...]

Tak naprawdę jest to jedna faza. Uzwojenie transformatora 240 V jest uziemione w połowie. Jaja zaczynają się przy zasilaniu trójfazowym; różne standardy napięć i różne, czasem przedziwne, konfiguracje transformatorów.

P.P.

Patrząc na kolory ... ma porty 3 różnych rodzajów?

30W zapewne sumarycznie. 5W na port, średnio 1A.

Jeszcze kwestia kabla.

Niekoniecznie. Tak się zwyczajowo pisze, ale niektóre ładowarki podnoszą delikatnie napięcie, jeśli jest duże obciążenie - bo i tak będzie spadek napięcia na kablu i stykach.

No i tu rzekomo "USB PD,other,Szybkie ładowanie Qualcomm"

Może potrafi podnieść napięcie np do 9V, przynajmniej na niektórych portach.

J.

W dniu 29 cze 2025 o 03:37, Arnold Ziffel pisze:

Może -- nawet znam ludzi okaleczonych domowym napięciem...

Takich znam wielu...

Ja też.

Czyścił ogromny kocioł (wewnątrz którego siedział) i przyświecał sobie lampką zasilaną 10V DC -- był solidnie spocony...

Przeżyć zapewne byś chciał... ;) Doświadczyć porażenia -- raczej nie... Ja nie chciałbym być porażony...

BTW -- bywało i tak, że raziła mnie energia zgromadzona w kondensatorach... To dopiero był szok!!! -- wszystko niby wyłączone, a tu grom z jasnego nieba...

Nie wiem, w co poszło -- i uderzenie, i porażenie... Poraziło mnie, gdy miałem kilka lat; uderzyłem się, mając kilkanaście...

Chyba bezpieczeństwo zasilanych urządzeń -- niemal zawsze plastykowych...

Być może...

Kto oni? I dlaczego przesunięcie o 180°? -- skąd biorą ten kąt?

W dniu 30 cze 2025 o 18:06, J.F pisze:

Można dać mierniki bezpośrednio... Spada napięcie zaraz na wyjściu z gniazda przy zbyt dużym obciążeniu rezystorami mocy... Spada wszędzie -- na każdym gnieździe danego zasilacza, gdy obciążam którekolwiek... Tedy nie ma mowy o złych przewodach... [złych mocach, złych energiach, złej woli, złym duchu i złu w ogóle...]

Ta ładowarka podnosi -- wszystkim gniazdom, gdy lekko obciążam jedno z nich... Gdy przeciążam -- na każdym gnieździe spada...

Raczej ;) nie potrafi...

-=-

Rezystancja pomiędzy różnymi gniazdami stosownych styków jest zerowa, więc raczej ;) gniazda są równolegle połączone ze sobą... Rezystancja pomiędzy przeciwstawnymi stykami na poziomie około 28 ohmów. Tak mówi (piszczy?) ohmomierz, gdy zasilacz nie jest podczepiony do 230V...

Zabić któryś zasilacz testerem izolacji?... Sprawdzić, przy jakim napięciu będzie przebicie pomiędzy wejściem i wyjściem?... ;)

Taka naturalna kolej rzeczy - jak obciązenie coraz większe, to kiedyś napięcie musi spaść.

Jak to w taniej chinszczyznie - nikt nic nie wie :-)

Ten pomiar to już nic nie mówi.

Możesz sprawdzić, ale myslę ze 500V wytrzyma.

J.

W dniu 30.06.2025 o 19:31, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

Na pewno USA, nie wiem czy reszta Ameryki też i Japonia. A bierze się to stąd że masz wtórne uzwojenie trafo z odczepem w środku, stąd naturalny kąt 180st. Tak samo jak w transformatorkach sieciowych z odczepem w środku gdzie za pomocą 2 diod masz prostownik pełnookresowy. Tylko u nich jest to robione na większa skalę czyli w trafo zasilającym budynek wiszącym na słupie WN.

W dniu 1 lip 2025 o 09:53, J.F pisze:

Owszem... Energia nie weźmie się znikąd... Mnie o co innego biegnie -- podnosi nie tylko na obciążanym gnieździe, ale na wszystkich naraz...

Wg mnie mówi -- gniazda są równolegle połączone... Mówi też, że tani ohmomierz coś mierzy -- nie pokazuje tylko zera...

Trochę mało...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required