> Transfery pod Nortonem jak burza. Choć ja wolałem używać programu
>> terminalowego z ZModemem - lepsza kontrola danych.
> Norton miał term95.exe. On obsługiwał ZModem.
Terminali z ZModemem było mnóstwo. Sam głupi DSZ.EXE miał opcję -t obsługującą prosty terminal. Ale wymagał ANSI.SYS do obsługi ANSI.
Z trybem terminalowym w DSZ to w ogóle było śmiesznie. Pierwszy modem jaki miałem, to wewnętrzny FlyCom 1200 - 1200 bps bez żadnej korekcji. A jadyny program terminalowy jaki miałem pod ręką, to jakiś stary CrossTalk XIV bodajże. I tylko XModem na pokładzie.
Połączyłem się z HorNET BBS w Poznaniu i próbowałem cokolwiek ściągnąć
- straszliwie rwało. SysOp mi podpowiedział, żebym ściągnął mały programik - właśnie DSZ.EXE i w trybie terminala ściągnął ZModemem normalny program komunikacyjny. To był Telix :)
Info dla Seby: to był 1989 rok.