>> Natomiast terminalowa praca na 2400 ... nie , to nie bylo najlepsze
>>> rozwiazanie :-)
>>Dlaczego nie? Modem 2400 bps z MNP5 miał transfer tekstu na poziomie
>>prawie 500 cps - w zupełności wystarczające do czytania.
> Do czytania moze i wystarczal, ale przy pisaniu jak trzeba bylo zrobic
> redraw ekranu (2000 znakow), to dluzsza chwila mijala.
Ale po co? Piszesz z szybkością 500 cps? Od tego jest ANSI przecież. ansi.sys miałeś w DOSie od zawsze.
No i przeprosilem sie z vi - lepiej obslugiwal vt100/ansi, nie
> wyswietlal na nowo całosci co chwila.
Ale to tylko kwestia używania właśnie ANSI a nie wydajności łącza. Pisać się dało nawet na 300 bps bez kompresji.
>> A taki XT moglby i 115k sciagac ... choc to juz spore obciazenie >>> dla niego ....
>>Bez problemu. Transfer plików po kablu.
> A racja - to tylko 11.5 KB/s, ze 100us na obsluge przerwania, rozkazow
> ... chyba ze tez 100 .
> Spowolni, ale nie zablokuje ...
Transfery pod Nortonem jak burza. Choć ja wolałem używać programu terminalowego z ZModemem - lepsza kontrola danych.