Re: napiecie bezpieczne

Apr 23, 2008 4 Replies


> U człowieka też wykorzystuje się przepływ prądy elektrycznego do


> > synchronizacji pracy miocytów serca. Tylko w przypadku zatrzymania
> > krążenia w mechaniźmie migotania. Bodziec nadprogowy depolaryzuje
> > każdy miocyt, nawet, jeśli ten jest w tym momencie w okresie refrakcji
> > bezwzględnej.
>
> W okresie refrakcji bezwzglednej zgodnie z definicja zaden impuls nie
> moze pobudzic komorki. Nie ma jak, bo jak zdepolaryzowac zdepolaryzowana > komorke?:)

Myślę, że mniej-więcej tak to wygląda. Wiem, mówisz o 3 stanach białek kanałowych. Trzebaby zobaczyć, czy po defibrylacji zdepolaryzowane komórki wracają szybciej do stanu repolaryzacji, czy tak samo długo, jak pierwotnie spoczynkowe. To jest, czy odpowiednio wysokie napięcie jest w stanie 'zdepolaryzować już zdepolaryzowaną komórkę', czyli przedłużyć okres depolrayzacji.


Poza tym prad wykorzystuje sie nie tylko w migotaniu, ale


wlasciwie w kazdej postaci zaburzen rytmu, lacznie z asystolia. >

W asystolii ? Musisz wiedzieć, że na każdym poziomie układu rozrusznika serca, także na niższych poziomach jest spontaniczna depolaryzacja. cytat z wiki :


"Jedynymi rytmami poddającymi się defibrylacji są:


Migotanie komór Trzepotanie komór Tachykardia komorowa bez tętna " Spontaniczna depolaryzacja nie występuje, to z reguły oznacza, że mięsień jest metabolicznie niezdolny do reakcji na bodziec. Czyli zazwyczaj migotanie było, ale zasoby energetyczne się skończyły i migotanie przeszło w asystolię.


> Za to jeśli taki impuls nadprogowy trafi w czasie normalnej pracy
> > serca, w konkretną grupię miocytów na vulnerable period, w momencie >
> to sie po polsku nazywa okres ranliwy.
>

Podziwiam wszechstronną wiedzę.


> refrakcji względnej, te miocyty ulegną powtórnej depolaryzacji , to
> > może zapoczątkować okrężne drogi impulsów i burzę elektryczną z pełną
> > desynchronizacją pracy hemodynamicznej i elektrycznej serca. >
> Dla scislosci mechanizm jest troche inny. Chodzi o to, ze podczas
> refrakcji wzglednej kazda komorka potrzebuje bodzca o innym nasileniu do
> ponownego pobudzenia. W efekcie jaki bys bodziec nie zastosowal to
> pobudzi sie tylko czesc komorek, w efekcie dojdzie do desynchronizacji > ich pracy.

Tak, gramy w tej samej drużynie.


Zwykle zereszta u zdrowego czlowieka nic szczegolnego to nie
> powoduje

Ogólnie, to takie kopanie się prądem raczej nie powoduje wiele dobrego :-) Blizny zawałowe, rzeczywiście. Istotne są też zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej i skłonność do ektopowych ognisk siejących pobudzenia.

Jesli te roznice wystepuja to nie sa duze. Repolaryzacja nastepuje poprzez otwarcie kanalow potasowych i w efekcie jest procesem szybkim i nie wymagajacym energii (energia zostala wydatkowana wczesniej na przepompowanie tych kationow). Z kolei pozniejsze fazy nie maja juz znaczenia dla potencjalu komorki i jej zdolnosci do kolejnej depolaryzacji.

To juz chyba zalezy od ksztaltu impulsu, jego napiecia i czasu trwania. W badaniach in vitro stosuje sie taka metode, ktora nazwywa sie elektroporacja, generalnie pod wplywem impusu o duzym napieciu tworza sie w blonie kanaly, przez ktore mozna wprowadzic rozne substancje. Mysle, ze taki przedluzajacy sie impuls uniemozliwilby komorce wyjscie z okresu refrakcji. Natomiast nie moglby jej bardziej zdepolaryzowac.

Tak jest istotnie, zgodnie zreszta z nazwa defibrylacja. Zamieszanie bierze sie stad, ze jesli masz totalnie rozsynchronizowana prace komorek to na ekranie widzisz linie izoelektryczna (wypadkowa potencjalu jest stala). W efekcie nie wiesz czy masz do czynienia z migotaniem czy tez rzeczywiscie one przestaly dzialac. No wiec sie wtedy defibryluje, czasami po takim strzale wraca jakastam aktywnosc elektryczna serca co swiadczy o tym, ze jednak jakies rezerwy ciagle sa.

Zaburzenia GWE wplywaja na potencjal spoczynkowy komorki, w efekcie na jej zdolnosc do pobudzenia. To moze ujawniac istniejace patologie, ktore normalnie nie daja znaku o sobie.

T.M.F. pisze:

EOT. Spadajcie z tym wątkiem na pl.sci.medycyna

Czemu - omawiaja efekty ruchu ladunkow w koncu.

Przyda sie jak bedziesz robil EMG, moze kiedys beda tanie silowniki z wypreparowanych miesni :-)

J.

bez przesady - na wykladach z elektroniki medycznej mialem podstawy anatomii, mechanizmy przewodnictwa i pare innych rzeczy "niskopoziomowych"

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required