> Sprawdź może pompkę. U mnie było jak dziecięcy piździonek zaklinował
> > pomkę. Rozebrałem wyciągłem i pomogło.
> Hmm.. U mnie dzieci są jeszcze na etapie wczesnego projektu, więc piździonka
> tam raczej nie znajdę :)
> Po prostu bęben nie chce ruszyć i gdy silnik próbuje nim obrócić, słychać
> jakieś trzaski i zgrzyty, po czym wywala error w postaci migających
A kobieta w gospodarstwie występuje? (wiek obojętny, tak od 12 w górę)? Bo jak tak, to może być drut od biustonosza, który się przez dziurki w bębnie między kocioł a bęben dostał i blokuje. Jak masz pecha, to całkiem nieźle potrafi haczyć...
Marek