Czy ktoś wie jaka jest odporność termiczna, np, max. temp. pracy elektronicznych gadżetów montowanych pod maską silnika samochodów. Konkretnie mi chodzi o ultradzwiękowe odstraszacze kun. U mnie właśnie zdechł jeden:
pytanie
W dniu 2018-07-31 o 08:06, Marek Panek pisze:
Dlaczego zakładasz, że winna jest temperatura?
Robert
W dniu 2018-07-31 o 08:06, Marek Panek pisze:
Ja bym szybciej od temperatury podejrzewał nieodporność urządzenia na przepięcia występujące na zasilaniu w samochodzie. Aby wyrobić sobie opinię trzeba by zobaczyć schemat. P.G.
Po prostu jak otworzyłem maskę z komory silnika buchnęło gorąco, a skądinąd wiadomo że elektronika popularna w ogólności ma górny zakres pracy +70^C. Zamówiłem już nowe ustrojstwo; zobaczę czy i jak długo pożyje. M
Być może. Spróbuję wstawić R z zenerką - tylko muszę policzyć. Co do schematu: hej! łezka się w oku kręci na wspomnienie dawnych, niesłusznych zresztą czasów, kiedy to do byle elektronicznej dupereli dołączano w instrukcji nie tylko schemat, ale i ściśle zdefiniowane pareametry techniczne i warunki eksploatacji. M.
To cudo ma wewnętrzną stabilizację napięcia i o ile mnie pamięć nie myli to ok 3-5V. Możesz rozebrać to uszkodzone i sprawdzić czy padł stabilizator czy głośniczek. Częściej jednak pada głosnik. Są też takie na baterie AA jakbyś miał obawy co do zasilania.
Dzięki. Wkrótce go rozbebeszę. M.
W dniu 2018-07-31 o 16:29, Marek Panek pisze: [...]
Głośnik zmierzysz(może być zatarty) ale jeśli będziesz miał jakieś obiekcje to nawet prosta apka do nagrywania/pomiaru hałasu w telefonie np:
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required