[..]
No dobra, ale czemu inzyniera traktowac inaczej niz chiruga ? :-)
P.S. Chirurgiem nie zostaje sie po studiach. Trzeba pare lat dalszej nauki. Ale to juz w szpitalu..
J.
[..]
No dobra, ale czemu inzyniera traktowac inaczej niz chiruga ? :-)
P.S. Chirurgiem nie zostaje sie po studiach. Trzeba pare lat dalszej nauki. Ale to juz w szpitalu..
J.
To jako¶ nazywa siê ... wyst±pi³y komplikacje... Lekarz w majestacie prawa mo¿e pos³aæ na ³ono Abrahama... Koledzy z izby lekarskiej go obroni±..
Odno¶nie tematu to wola³bym nie mieæ w swoim zespole takiego elektryka maj±cego "mgliste" pojêcie o tym co robi - okoliczne wróble zapewne nie wyrobi± ze ¶miechu. To, ¿e na wydziale znajduje siê dany temat pracy dyplomowej nie oznacza, ¿e kierowany jest on do wszystkich Studentów i zapewne przysz³y Promotor sprowadzi takiego Ochotnika na Ziemiê. In¿ynier to przede wszystkim praktyk, a nie Osoba, która zacznie zg³êbiaæ temat dostrzegaj±c "¶wiate³ko w tunelu, bowiem zamiast wyj¶cia mo¿e byæ to nadje¿d¿aj±cy poci±g" wystarczaj±co pracy jest z tematem, który w pierwszym przybli¿eniu jest znanym... w miarê postêpu prac nabiera on swojego kolorytu. Rada praktyczna im d³u¿szy temat tym bardziej okre¶³ony problem. Pozdrawiam ST
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required