Zgubilo mi sie jedno slowo - powinno byc "5 mln sluchaczy ktorzy PIERWSI zaplaca..."
A musza sluchac ? Wazne ze trafia do bazy platnikow, bedzie mozna wezwania wysylac :-)
Radyjko bedzie kosztowalo 10zl, w detalu sie sprzeda po 20, i tylko do uslug Poczty przyjdzie doplacic :-) Albo i nie, bo poszuka sie sponsora w Centra, ktora doplaci za to ze radyjko bedzie bez zasilacza sieciowego :-)
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Cały czas przy tym samym założeniu (o istnieniu abonamentu). Ale faktycznie niektórym mże nawet wystarczy zapewnienie w sprawozdaniu, że "odpowiednie odbiorniki dostępne są w handlu".
Centra robi jeszcze jakieś baterie do radia?
J
J.F.
Hm, wydaje mi sie ze widuje baterie made in poland. O, nawet mam jedna - Panasonic :-)
Wybita data 2006 - nie wiem, produkcji czy przydatnosci.
J.
P.S. gdzie najlepiej zutylizowac stare NiCD ?
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Panasonic, to nie Centra. Na stronie centra.com.pl są tylko akumulatory ołowiowe.
Pamiętam informację prasową z samego początku lat '90, że się przestaje robić w Polsce baterie. Bo nijak nie mogą dorównać jakością, a ceny takie same lub wyższe jak impotrowanych. Może teraz są w Polsce fabryki jakiegos producenta, ale na szczęście żaden nie ma pozycji monopolisty.
Wrzucić do kubła na inne baterie. Albo na elektrośmieciory ogólne.
J
J.F.
No fakt, baterii marki centra to juz dawno nie widzialem.
No to tym bardziej jestem ciekaw kto robi te nieliczne made in poland. Chyba ze juz ich naprawde nie ma, tylko napis zostal. Ktos chyba te stare zaklady kupil .. i zburzyl ?
Widze ze CLAiO robi jeszcze baterie, ale tylko specjalne. Za to wytworni akumulatorow trakcyjnych jak mrowkow :-)
Ale to specyficzny produkt, szkoda mieszac i szkoda jakby trafil na wysypisko.
J.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Chińczyk potrafi zrobic każdy napis jaki się tylko zamówi.
A to zawartość kubłów na baterie i kontenerów na elektronikę trafia wprost na wysypisko?
W
wojtek
No robi jeszcze nicad po spadku po centrze. Ostatnio kupowałem u nich KOH i KL-100P do UPS. Te aku są wieczne i dosłownie jak im siekierą nie przywalisz albo kwasu nie nalejesz to będą działały latami. Najstarsze mam z 1967 roku o pojemności 12Ah i praktycznie dziś po pomiarze maja około 12Ah a więc rewelacja. KPL-100P mam z 1987 i chodzą jak nowe. Mają pojemność pięciogodzinną na poziomie 90Ah a dziesięcio około 105Ah. Nowe od nicad są troszeczke inne jeżeli chodi o charakterystykę ładowania i rozładowania (mi ona bardziej pasuje) ale w baterii np. 10KPL działają wyśmienicie i wykazują pojemność pięciogodzinną na poziomie 105-115Ah a więc lepiej niż deklaruje producent. No ale cena za jedno ogniwo 300 netto :(.
Q
qlphon
nie wiem o co Ci chodzi, bo mi o to ze spieranie się o to jakie fale i jak ma wygladac masz pozbawiony zasilania po globalnej tragedii nie mają sensu...
znowu nie wiem o co Ci chodzi, bo mi o to że na takie rzeczy nie biorą sie z pietruszki zawsze są jakies sygnały ostrzegawcze (np. kłótnia z sasiednim państwem o wyspy bergauty) i wtedy się szykujesz do konkretnego zgrożenia bo na wszystkie możliwe to się nie przygotujesz...
jesli to przeżyjemy, to najpierw zniknie telewizja - ludzie zaczną dzwonic do nadawców zapchaja wszystkie mozliwe łącza, bedzie panika ogólnoswiatowa że nas "obca cywilizacja zaatakowała" i nikt nie bedzie pamietal zeby wyjąc lampowe radio na długie fale spod łóżka i słuchać co władze mają do powiedzenia... na tym etapie telefonia kablowa powinna w znacznym procencie dalej działać...
to dobry kontrprzykład - (mimo że wiedzieli co sie stanie nie zareagowali...) to była bardzo lokalna katastrofa i wszystkie systemy łączności działały normalnie...
dochodzą też aspekty pozamerytoryczne, takie jak moralne usprawiedliwienie przywódców w obliczy "braku możliwości" (czegokolwiek to dotyczy) a tak, przy sprawnej łączności, mają wszystko na głowie i ponoszą pełną odpowiedzialność za sytuację. to nie są idioci - sami sobie stryczka nie będą kręcić...
M
Mirek
No... trochę mają: załóżmy, że nie działa nic, a chcemy coś uruchomić i nadawać - jesteś prezydentem - co wybierasz? Najlepsze byłyby oczywiście KF - przy 100W masz cały kraj albo i lepiej. Tylko żeby taki odbiornik był powszechny jak teraz telewizor czy komórka.
O 12.12.2012 czy jakoś tak ;)
Nawet gdyby działała w stu procentach, to i tak byłoby ciężko.
No tak... to jeszcze wojsko zostało do sprzedania i mogą już spać spokojnie.
Mirek.
J
J.F.
Co roku przelatujemy przez chyba dwa roje meteorow. I co ? I nie slyszalem zeby spowodowaly jakies uszkodzenia. Kosmos jest wielki a satelita malutki, no i rachunek pr-stwa robi reszte. Nie zebym twierdzil ze nie ma ryzyka, ale wszystkiego raczej nie wyczysci. No chyba ze jakas kometa w Ksiezyc przy.. trafi :-)
J.
M
Miron (Asha) Kitkowsk
Zalezy co to za śmieci. Te roje o których piszesz to drobinki maksymalnie
0.5 cm. Przy naszej atmosferze to nic. Chronia nas tez planetoidy ale tylko w ekliptyce czyli nasze. Ale lecimy z duza predkoscia. I nachyleni do galaktyki wiec jak by sie uprzec to akurat moze nas trafić. Nawet nie bardzo mamy czym mierzyć czy coś nie leci.
W
William Bonawentura
Użytkownik "Mirek"
A ile potrzeba by w kraju nadajników UKF (załózmy że dowolnej mocy i mając wolne załe pasmo) żeby zapewnić komunikację jednego alarmowego programu ? Trzech ? Czterech ? To chyba nawet lepsze podejście niż jeden centralny. W razie zajęcia części terytorium przez wroga nie stracisz od razu możliwości nadawania. A UKF jest w telefonie komórkowym, samochodzie, odtwarzaczu mp3 itd.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.