Pan Waldemar Krzok napisał:
To znaczy co, NIE jest tak, że trzeba wybierać? Każdy abonent dostaje ile fabryka dała, czyli 100 stacji? Czy może ta setka, to szit podsatawowy, ale są jeszcze inne, a z tych innych, to za każdy trzeba ekstra płacić. Jak wspomniałem, nie znam się. Wiem tyle, co kiedys przeczytałem. Że z dużej oferty wybiera się kilka tworzących pakiet, za który się płaci. Ta liczba w pakiecie miała być dokładnie określona, a ile to, tego dokładnie nie wiem.
No tak, ja też bym chyba był mniej nerwowy, gdybym z wiadomości rozumiał tylko piąte przez dziesiąte a nie wszystko.
Ja bardzo lubię słuchać w radiu języków tubylczych (nie tylko w radiu zresztą). Nawet jak nic z tego nie rozumiem.
W samochodzie słucham Trójki (jeszcze nie jest tak tragicznie), Tok FM (jest na tyle inne od reszty, że choćby tym zaciekawia) i RMF Classic. Czasem czegoś z pozostałej sieczki -- jak dwa pierwsze nudzą do nieprzytomności, a trzecie nie ma zasięgu. Nie mam pojęcia jak im wszystkim udaje się wyjść na swoje. Za te durnowate reklamy ktoś płaci zauważalne sumy? Może to pralnie jakieś? Sam nie wiem.
Ci akurat mają status taki, że do nadawania mogą tylko dopłacać (za to mniej niż inni, bo nie płacą za częstotliwość).
Jarek