Nowy akumulator Donut Lab

Jan 08, 2026 Last reply: 6 months ago 30 Replies

Donut Lab ogłosiło opracowanie rewolucyjnego aku o stałym elektrolicie i tutaj cisza??



formatting link



300Wh/kg
100000 cykli ładowania (!!)
5 min do naładowania 100% (!!!), nie ma potrzeby oszczędzania ładując do 80% Brak litu Niepalny Nie traci pojemności w zakresie -30C +100C Dostępny dla wszystkich na dniach Tańszy od litowych (!!) Dowolne górne napięcie ogniwa (w innym filmie ktoś się przyczepił, że na ich video pokazujące ładowanie jest ustawione 4.2V sugerujące, że ogniwo jest na bazie litu a 4.2V to górne napiecie odcięcia) - co może sugerować, że to rodzaj superkondesatora a nie akumulator Prototyp baterii użyty został w prezentowanym motocyklu z ich silnikiem obręczowym.

Są na CES ale zamiast baterii pokazali tylko puste mockupy pakietów. Nie podają żadnych szczegółów dot. chemii/budowy/patentów (oprócz tego, że to solid state). Nie ma żadnych innych informacji potwierdzających owe nadzwyczajne parametry ale mimo to bez mrugnięcia okiem i na poważnie zapowiadają nadchodzącą rewolucje.



1 kwietnia mamy już w styczniu? Podziwiam odwagę w głoszeniu rewolucji....

W dniu 8.01.2026 o 22:27, Marek pisze:

Jak odpalą fabrykę/produkcję to wtedy się ciesz :) przez ostatnie 10 lat czytam w Internetach to co napisałeś ale jeszcze nie kupiłem takiej sprawdzonej nowalijki, bo nie ma jej w handlu :)

Kto oprócz DL podaje, że opracował (nie opracowuje - opracował) aku o takich parametrach? Nad bateriami ST pracuje m.in. Toyota, Tesla. Najwięksi. Jedyne do czego doszli to bąkanie, że technologia rozwojowa ale dopiero może za 5 lat coś z tego będzie. A tu mamy nikomu praktycznie nieznaną firmę, która twierdzi, że ma gotowy produkt i w lutym będzie w sklepach za pół darmo. Zostawmy te 300-400Wh/kg, takie gęstości są osiągalne ale 100000 cykli, 5 min ładowania i zakres temperatur pracy wysadza z kapci silniki spalinowe, baterie z takich aut będą przekazywane z dziada na wnuka w testamencie. Budy już dawno nie będzie tylko bateria zostanie.

Nie mogę się doczekać jak Marcus (ktoś wygrzebał, że był twarzą jakiegoś innego scamu kilka lat temu) będzie się wykręcać i tłumaczyć z owych fantastycznych twierdzeń bo to pewne, że za moment ta chwila nastąpi.

Poczekajmy co z tego wyjdzie. Skoro nie ma szerszej dyskusji technicznej, wyników niezależnych instytucji to tak jakby to wszystko trochę na gębę. Czy takie wyniki i dyskusje są?

Niekoniecznie. Te 10k cykli to dla 5ciominutowych ładowań czy innych? :)

Jeżdzić, obserwować, zachować spokój. Nie ma się co podniecać bez czegokolwiek bardziej konkretnego.

Pomijając nawet techniczne szczegóły, to "pół darmo" wyraźnie wskazuje że tego nie mają. Czyli wygląda na to że nie warto tracić czasu na czytanie bajek.

Wpisz w YT donut battery. Jest kilku zachwyconych, ale jednak więcej sceptyków.

100k (słownie sto tysięcy) a nie 10k

Niby tak, ale jeśli się cofniesz 40 lat w czasie zobaczysz coś w rodzaju

3R12 cynkowo węglowe do tego wylewające się. Dalej miałeś skok na alkaliczne, ni-cd, ni-mh, Li-ion. Wniosek? Co kilka lat masz coś nowego. Nie ma powodu aby spocząć na Li-Ion.

I to o czym klepałem wcześniej, Toyota już buduje fabrykę, a to coś więcej niż laboratoryjne "mamy pomysła"/u nas na stole działa.

Pan Marcin Debowski napisał:

Przeszło dwadzieścia lat temu było wielkie wzmożenie związane z superkondensatorami, które mogłyby popędzać samochody albo stacjonarnie magazynować nadmiary energii. Startup, który nad tym pracował (EEStor) otrzymywał setki milionów dolarów od poważnych firm (np. Lockheed Martin). Też wszystko było w 95% gotowe, a produkt finalny miał być na dniach dostępny. Różnicę widać taką, że wtedy można było się zapoznać realną dokumentacją, a nie tylko polegać na wynurzeniach CEO na Youtube. I nie jest wcale tak, że ceramiczne superkondensatory są złym pomysłem. Tylko wciąż problemem jest brakujące 5%. Cały czas się nad tym pracuje, może nawt posunięto się o dalsze 4,32%. Wciąż jednak nie jest to sto procent.

W dniu 10.01.2026 o 18:16, Jarosław Sokołowski pisze:

Roku temu jakaś koreańska firma wystawiła generator co prąd produkuje z jakichś drgań. Większość serwisów to opisała, były zdjęcia, filmy, wywiady... :)

Teraz nawet znaleźć tego nie mogę :)

:ǝzsᴉd ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱

Nie ten przypadek. Magazynowanie energii w polu elektrycznym jest zupełnie poważym obszarem badań, a tytanian baru to chyba wciąż najlepszy kandydat, gdy chodzi o materiały do spiekania ceramiki do tego przeznaczonej. Są nawet patenty udzielone dla wymienionych wyżej firm. Jednak to są wciąż badania *podstawowe*, a od pomysłu do przemysłu często wiedzie droga ciernista i licznymi wybojami utkana.

Jarek

PS Widzę też ogromną różnicą, jak poważnie do tego tematu podchodzono dwadzieścia lat temu i jak wygląda to teraz. Wiele było rozważań na temat bezpieczeństwa. Co będzie w przypadku wypadku? Jeśli taki zespół kondensatorów ulegnie destrukcji, to gdzieś musi się podziać sto kilowatogodzin zgromadzonej energii. Ceramika nie pali się tak dobrze jak lekke metale, w rodzaju litu czy sodu, ale jednak taki piec martenowski swoje potrafi zrobić. Dzisiaj lobby bateryjne wzrusza ramionami i mówi: benzyna też się pali, nie tylko lit. Też się pali, jednak nie tak samo. Ten problem wciąż jest nierozwiązany. I nie widać, by ktoś chciał go rozwiązywać.

Jest wiele spekulacji, że Donut battery to jakiś rodzaj superkondesatora ale przecież nadal kondensator to nie akumulator. Jak kondensator (nawet taki super) miałby przeskoczyć właściwości akumulatora?

Pan Marek napisał:

Dlaczego zatem nie napisali, że kondensator? Bo by inaczej prości ludzie nie zrozumnieli o co chodzi? Przy tamtym wzmożeniu tylko jedna firma zachowywała się poważnie. Ale wokół wyrosło trochę takich, co też twierdziły, że już za momencik, ale w ogóle nie pisały na temat tego, jak to zrobią. Może też jacyś na ich temat spekulowali, ale ja uważam, że w podobnych sytuacjach nie warto.

Jeśli chodzi o upakowanie energii, to nie tak bardzo. Kilkadziesiąt procent -- nie więcej, niż dwukrotnie. To wprost wynika z własności fizycznych stosowanych ceramik. Ale trwałość przeskakuje się z wielka gracją -- w kondensatorze "nic się nie rusza", czyli nie ma przemian chemicznych zmieniających strukturę. Wtedy mówiono o milionie cykli, co w zasadzie oznacza wengi-wengi albo "tak dużo, że nie warto o tym gadać". Kilkuminutowy czas ładowania też wynika tylko z ograniczeń (rezystancja) metalowych doprowadzeń.

Bo to prawdopodobnie ściema. Na razie zakrywają się tajemnicą przedsiębiorstwa (zatrudniającego 9 osób). Przypominam że rok temu ich CEO ogłosił, że mają superinteligencję AI ze samoświadomością. Takie ładne grafiki pokazywał, że ich sieci neuronowe są ułożone w kształt mózgu i to pomaga.

Dla porównania: Li-ion: 200–300 Wh/kg superkondensator: 5–10 Wh/kg Przecież to jest żałość.

(Super)kondensator nie jest i nie będzie magazynem energii, bo przechowuje energię w polu elektrycznym (w polu warstwy jonowej ale nadal bardzo niska gęstość), ma twarde limity napięcia i geometrii, szybko się rozładowuje, napięcie nie jest stabilne. Może być chwilowym źródłem mocy ale nie energii (chyba, że na sekundy).

W czym superkondensator miałby pomoc w elektromobilności?

Super kondensatory maksymalnie zmniejszają odległość ładunków, maksymalnie zwiększają powierzchnię, czasem dodają szybką chemię powierzchniową, przez to są lepsze niż kondensatory, ale nigdy nie staną się akumulatorami.

Pan Marek napisał:

Sensacja! Ktoś w internetach ściemę puścił! Trzeba o tym na pl.misc.elektronika napisać!

To jest moje zdanie, mogę się np. mylić. A ciekawe jest zdanie innych, z tego powodu też nie warto napisać?

W tej chwili w branży wrze w tym temacie. Jak widać (mimo, że to prawdopodobnie ściema) warto o tym mówić.

Pan Marek napisał:

Usenet już taki jest, że można tu pisać nawet bez powodu.

W branży Tik-Toka? Czy Instagrama?

W dniu 2026-01-11 o 19:22, Marek pisze:

Na szybko EEStor. 52.22 kWh of electrical energy. ... storage is 281.56 pounds

formatting link

Aaa kolega widzę to taki trochę już bliżej Foga trzymający się. To śpieszę donieść, że już od 36 lat u nas nie dziennik telewizyjny ogłasza i komentuje kto tam jest teraz przodownikiem ale mamy media do społecznej komunikacji. No i te media służą branżystom nie tylko do przekazu co tam nowego wymyślono w świecie ale również innym zainteresowanym do wyrażania opinii.

Pan Marek napisał:

Wierzę. Instytuty naukowe i ośrodki R&D są niezwykle zainteresowane opinią tiktokerów. Bez tak mocnego wsparcia żadne badania nie wyjdą.

Jarek

Gdzie w branży wrze? Trochę sensacyjnych art. i filmików to ta branża, czy też w dyskusję jest faktyczniezamieszany ktoś istotnie liczacy się w takim temacie? Dziwię się nawet takiemu szumowi, skoro czytam co wczesniej napisałeś, że się ich CEO już dał poznac z innych sensacyjnych doniesień. Ponownie, nie ma się co podniecać.

Niech pokażą produkt i dadzą go innym przetestowac. Może być i prototyp. Takie wielkie osiągnięcie to pewnie dawno stado patentów je chroni, więc niczym nie ryzykują.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required