Przekaźnik na dźwięk

May 04, 2009 27 Replies

W jaki sposób wykorzystać dźwięk o określonej częstotliwości (generowany przez pralkę po zakończeniu prania) na coś co zewrze dwa styki i poda sygnał załączenia gdzieś dalej?



Problem byłby prosty gdybym mógł podłączyć mikrofon do komputera i napisać aplikacje która wychwyci te częstotliwość ale to... trudne.



Do bebechów pralki sie dobrać nie mogę bo na gwarancji jest.



Skąd pomysł? notorycznie jak robie pranie to zapominam go wyjąc z pralki i rozwiesić przez co nie ma w co sie ubrać bo wszystko mokre albo trzeba koniecznie wszystko prasować bo tak sie wygniotło przez tyle godzin leżenia w pralce.



w miejscu gdzie jest pralka jest komputer serwer który mogę wykorzystać jako maszynę wysyłania SMS po zakończeniu prania. Chyba ze macie jakiś inny pomysł niż wykorzystywanie dźwięku zakończonego prania. Myślałem o jakiejś (zapomniałem nazwy) ?fotodiodzie? która by reagowała na któraś z lampek pralki (ale estetykę psuje)


Pralka w serwerowni ? Tego jeszcze nie słyszałem.

A może zobacz jak się świcą diody na pralce. Może jadna - albo kombinacja na koniec prania, wtedy fotodioda, trochę plasteliny i po sprawie.

Program prania ma określony czas - wystarczy napisać skrypt, który wyśle maila czy sms po tym czasie i uruchomić go jak się zapuszcza pranie. Można też mierzyć prąd pobierany przez pralkę i na tej podstawie wykryć zakończenie prania.

Mirek.

Właściwie to wystarczy sobie ustawić alarm na komórce, ale zawsze lepiej naokoło ;)

Mirek.

Osadnik napisał:

Ale ludzie mają pomysły! Wzruszyłem się. Zaawansowana analiza fourierowska do detekcji mokrych gaci, świetny pomysł! Z innych propozycji, to mam jeszcze ukrytą kamerę i analizę obrazu wirującego bębna. Albo sejsmograf.

Pralka, jak już skończy, to przestaje zużywać prąd. Jak go nie pobiera z gniazdka przez minutę lub dwie, to widomy znak, że trzeba się rozejrzeć za miska i sznurkiem. Nawet czasem można kupić w sklepie takie gotowe listwy zasilające, które mają taką własność, że gdy ustanie pobór prądu w jednym wyjściu, odłączane są pozostałe.

A jak chcesz mega wypas lans, to kup sobie takie jabłko, pomidora, czy co tam jeszcze co się przy pieczeniu stosuje i też możesz sobie nakręcić :):)

ja burak stosuję minutnik w nokii :))

pozdro g.

Pan Mirek naiwnie sądzi:

Czas realizacji programu przez pralkę wcale nie jest stały. Krotność wykonywania pętli, w której realizowane jest grzanie, zależy między innymi od temperatury (wody i otoczenia) i ilości wody. A ilość wody może zależeć od tego, ile do tej pralki włożono gaci przelicznikowych. Chyba bez specjalnej aplikacji na ajfona się nie obejdzie.

Dnia Mon, 4 May 2009 21:32:22 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a):

Listwy master-slave.

.

Pan Sokołowski naiwnie zakłada, że pralka czeka na idealną temperaturę do rozpoczęcia obracania. Termostat swoje, programator swoje - tak przynajmniej jest w mojej pralce.

Mirek.

No tu właśnie może być mały haczyk: silnik pralki robi (krótkie) postoje, podczas których grzałka też może być wyłączona - wykryć zakończenie prania się da, ale trzeba będzie przynajmniej zrobić jakieś opóźnienie.

Mirek.

Pan Mirek napisał:

Tak było w ruskiej Wiatce. W mojej jest tak, że kręci i grzeje jednocześnie, a jak już się nagrzeje do właściwej temeratury, to pokręci jeszcze ile jej zaprogramowano i wyleje wodę. To chyba jest standardowy algorytm, najczęściej spotykany. Jak mi się kiedyś w pralce (nie tej) grzałka przepaliła, to kręciła cały czas na zimno i ani myślała iść dalej.

No więc OK - zakładamy czas przy maksymalnej ilości gaci i przy temperaturze wody i otoczenia 0^C - najwyżej spóźnimy się na zakończenie prania ;)

No powinien być jednak jakiś time out.

Mirek.

Pan Mirek napisał:

To przecież bardzo proste! Trzeba tylko podążyć śladem pomysłowości właściciela tej pralki. Do listwy podłączamy UPS, a do niego coś, co ma spory apetyt na energię, na przykład duży serwer z macierzą dyskową. Sprowadziliśmy tym samym problem do zagadnienia o znanym rozwiązaniu -- systemy powiadamiające SMS-em o zaniku zasilania są łatwo osiągalne u dostwaców sprzętu.

Pan Mirek napisał:

No to przecież przez ten czas gacie się w pralce wygniotą i trzeba będzie prasować. Odpada.

Ale nie ma. W mechanicznym programatorze jest po prostu mały elektromagnes, który rozłącza napęd części mechanizmu i dalej nijak nie pójdzie.

Użytkownik "Mirek" Pan Sokołowski naiwnie zakłada, że pralka czeka na idealną temperaturę

Chyba jednak nie było to tak zostawiane na żywioł, bo już w starych pralkach (PS-kach itp) był specjalny przekaźnik blokujący przechodzenie programu dalej. Współczesne też raczej czekają.

e.

entroper napisał:

Chyba że amerykańska. Tam się zdarza(ło) puszczenie wszystkiego na żywioł -- lej wodę z jednego siurasa, załóż sobie że ciepła, pokręć trochę, wylej, wypłucz pięć razy w wodzie z drugiego siura, odwiruj i gotowe. Z taką, to nawet można metodą na budzik w telefonie.

Użytkownik "Mirek" > Jak mi się kiedyś w pralce (nie tej) grzałka przepaliła, to

Ciesz się, że się grzałka przepaliła a nie termostat zrypał, bo w tym drugim przypadku pralka też nie idzie dalej, ale za to grzałka cały czas grzeje :)

e.

entroper napisał:

A co się mam cieszyć. Tak to ja też kiedyś miałem.

Osadnik pisze:

Najlepiej IMHO mierzyć pobór prądu i po określonym czasie (np. 1min) niskiego poboru prądu generować odpowiednie powiadomienie. Wystarczy do tego rezystor niskoomowy włączony szeregowo z przewodem fazowym (np.

0,01 Ohm da spadek napięcia 0,1V przy prądzie 10A; musi być przy tym o mocy min. 1W) oraz komparator i układ czasowy, np. NE555 lub nawet pierwszy z brzegu mikrokontroler za 3 zł.

Żadnych rezystorów na gorących przewodach - banalny przekładnik prądowy załatwia sprawę od ręki.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required