Witam ! Wymieni³em w samochodzie akumulator, stary jest jeszcze w dosyæ dobrym stanie w zwi±zku z tym chcia³em go wykorzystaæ do zasilania alarmu w altance na dzia³ce. Wykorzystam go jednak dopiero w po³owie przysz³ego roku, tak wiêc przez ok. 6 miesiêcy muszê go przechowaæ. Proszê o porade w jaki sposób to zrobiæ aby go nie uszkodziæ ? s³ysza³em ¿e taki nieuzywany aku trzeba przynajmniej raz w miesi±cu pod³adowaæ... gdzie¶ kiedy¶ czyta³em ¿e mo¿na z takiego akumulatora wylaæ kwas i przechowywaæ w stanie "suchym", przyznam ¿e najbardziej odpowiada³o by mi wylanie z niego zawarto¶ci i nie zajmowanie siê nim a¿ do chwili kiedy bêdê go potrzebowa³, prosze o sugestie co powinienem zrobic, z góry dziêkuje za pomoc, pozdrawiam Krzysiek
przechowywanie akumulatora kwasowego
Nov 18, 2005
15 Replies
U¿ytkownik Krzysiek <k snipped-for-privacy@op.pl w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych napisa³:dljcp3$j03$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Albo na sta³e pod³±czyæ do odpowiedniej ³adowarki, która bêdzie go 'pilnowaæ'.
Tak chyba najpro¶ciej i najtaniej.
Użytkownik Andrzej Lawa napisał:
Co do usuwania kwasu to nie wiem ale w EP opisywali układ pilnujący akumulatora. Włącza się samoczynnie jeżeli napięcie spadnie poniżej zadanego. Co najciekawsze układ jest tak skonstruowany, że nie pobiera napięcia z sieci do monitorowania akumulatora, a pobiera tylko wtedy, kiedy akumulator trzeba ładować. Pewnie można to kupić jako KIT i poświęcić jeden wieczór z synem na montaż :-). (Tylko proszę nie cytować teraz MISIA)
Naładować akumulator a potem wylać z niego elektrolit. Problem jest z wylaniem tak żeby nie zostało coś na dnie. Nie zawsze konstrukcja akumulatora umożliwia to.
Witam
Nie zalecam wylewania elektrolitu ze wzglêdu na mo¿liwo¶æ oblania czego¶ kwasem. Sam kiedy¶ straci³em spodnie... Sammemu akumulatorowi te¿ pewnie mo¿e zaszkodziæ. Ja w takiej sytuacji proponujê na³adowaæ i postawiæ w ch³odnym miejscu (piwnica). Jak akumulator nowy stoi w magazynie to nikt siê nie martwi, ¿e 6 miesiêcy nie ³adowany. Co prawda dobrze by by³o go jeszcze z raz w zimie na³adowaæ...
Same firmy produkujące akumulatory martwią się o to. Miałem kiedyś do zrobienia urządzenie które miało nadzorować stany naładowania akumulatora. Zlecała to właśnie firma produkująca akumulatory. W sklepie może i się nikt tym nie przejmuje ponieważ nie jest świadom tego jak później klient będzie niezadowolony.
U¿ytkownik Mariusz Dybiec snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych napisa³:dlkaf9$lc4$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Zawsze mo¿na wywierciæ dziurkê ;) (tylko potem jak j± zalepiæ?)
Dodaj do tego ryzyko rozlania, konieczno¶æ szczelnego przechowywania... Twardo obstajê przy rozwi±zaniu z automagiczn± do³adowywark±. Proste, ³atwe i skuteczne.
--------- dok³anie w EDW :-) 1/2005
opisywali uk³ad pilnuj±cy
Użytkownik Konrad Rokicki napisał:
Lub Jak mówiłem EP 11/95 str. 9
az tak starych numerów EP niemam :-) sprawdze tego z EDW, zrobi³em jzu piêkn± p³ytke, jutro kupie kilka elementów . i zobaczymy ...
Dziêkuje Wam za wszystkie odpowiedzi, rezygnuje z wylewania - bede pod³adowywa³, jeszcze raz dziêkuje i pozdrawiam Krzysiek
Użytkownik Krzysiek napisał:
Bierzesz woltomierz i raz na miesiac sprawdzasz napiecie - jak spadnie ponizej 13,8 V - podladowujesz do jakichs 14,2 - 14,4 V i moze tak stac spokojnie dozorowany nawet rok. Pilnuj tez, czy obudowa jest czysta i sucha - smar i inny syf pokrywajacy gorna plyte lubi byc kwasny i przez to przewodzacy prad. Tak mozna nie wiedzac o tym rozladowac i zarznac akumulator. Jak bedzie mial sucho, czysto, niekoniecznie bardzo zimno (nieogrzewana piwnica wystarczy) i bedzie sprawdzany i ewentualnie podladowywany co miesiac, stanu poziomu elektrolitu bedziesz pilnowal (jak w samochodzie) to bedzie to zdecydowanie mniej ryzykowne dla akumulatora, niz wylewanie elektrolitu. Jest tez opcja, zeby zostawic go podpietym na stale do zrodla pradowego o malym natezeniu - ciezko mi powiedziec, moze 50 - 100 mA? To nie powinno mu zaszkodzic a zniweluje efekty samowyladowania. Ta ostatnia opcje powinien ktos potwierdzic, bo sam o niej tylko slyszalem, nie probowalem jej uskuteczniac. Pzdr, POKREC.
From: "POKREC" snipped-for-privacy@wywalto.poczta.onet.pl>
To: snipped-for-privacy@newsgate.pl Sent: Sunday, November 20, 2005 11:51 AM Subject: Re: przechowywanie akumulatora kwasowego
Potwierdzam, można dać mały prąd kompensujący samorozładowanie lub stałe napięcie 12-13V. Przez moment akumulator weźmie trochę prądu potem będzie "pobierał w miarę potrzeb" przeładowanie nie nastąpi, bo za niskie napięcie ładowania.
Władysław
---------------------------------------------------------------------- Okradaja nas na stacjach? >>>
formatting link
Jakie¶ ma³e trafo, gratez, kondensator, 7815, dwie diody SI w szereg. Zostawiæ pod³±czone na sta³e.
From: "William" snipped-for-privacy@ma.mnie.pl>
To: snipped-for-privacy@newsgate.pl Sent: Monday, November 21, 2005 10:00 AM Subject: Re: przechowywanie akumulatora kwasowego
7812, i dioda led do środkowej końcówki scalaka i do masy. Nadaje się nawet co centralek alarmowych.Władysław
------------------------------------------------------------------ Motoryzacja i piekne kobiety: Kalendarz Pirelli 2006! >>>
formatting link
I masz autoroz³adowanie akumulatora po wy³aczeniu napiecia sieciowego :)
78XX mo¿e sie zatrzasn±æ gdy ma napiecie na wyj¶ciu a na wej¶ciu ju¿ nie.Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required