Prostownik rozruchowy ze spawarki.

Mar 10, 2010 25 Replies

Ale to ma tylko malutki akumulatorek, ktory za pare lat padnie.

Owszem, ma swoje zalety, ale to nie jest "prostownik rozruchowy".

J.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

Jest ko³o mnie w tesco takie co¶ za 139 z³. Problem w tym ¿e ja nie mam problemów z rozruchem osobówki tyllko lublina - ciê¿arówki z dieslem 2,4 z komor± wstêpn± którym trzeba SOOOLIDNIE zakrêciæ. Mój aku ma nominalnie 120 Ah i 1000 A pr±du rozruchowego. Kiedy pod³±czam profesjonalny prostownik rozruchowy tzw "matkê" o wydajno¶ci blisko 800 A to kable i ¿abki przypiête do aku w aucie s± gor±ce od pr±du. Aku mam trochê padniête i grzanie ¶wiec i krêcenie szybko go koñczy. Jak tylko silnik zaskoczy i ma pe³ny uk³ad zasilania - odpala od pstrykniêcia i bez grzania. Problem jest rano, gdy sp³ynie trochê paliwa do baku i trzeba pokrêciæ nieco d³u¿ej. Je¿eli mam wydaæ 140 na jak±¶ lichotê która jest tylko nieco lepszym prostownikiem ³aduj±cym, to wolê do³o¿yæ te 250 i kupiæ nowy aku - bêdê mia³ spokój i pewno¶æ. Chcia³em mo¿liwie najtaniej bez kupowania nowego akumulatora

To jest co¶, co pe³ni tak± funkcjê... £adujesz ten akumulatorek w domu, aby przynie¶æ do auta które sta³o na mrozie i pomóc w jego rozruchu...

Najtaniej bêdzie z kupnem nowego akumulatora. Wszystko inne to prowizorki i pó³¶rodki.

Użytkownik Pszemol napisał:

Ni e zawsze. Przy temperaturze nocą rzędu -50 grzałka w silniku i dodatkowe zasilanie dla świec żarowych i pierwszego rozruchu ma sens. W naszym klimacie raczej trudno o warunki uzasadniające takie nakłady - jak piszesz, nowy akumulator załatwi sprawę radykalnie i niezależnie od miejsca postoju. A jak ktoś chce mieć pełną autonomię to się instaluje benzynowy silniczek rozruchowy - czy to kręcący bezpośrednio dieslem czy goniący agregat zasilający rozrusznik. Też znane rozwiązanie, benzyniaka o mocy trzech koni odpala się na mrozie sznurkiem. Na biegunie jak znalazł. U nas - znowu, po co?

Jackare snipped-for-privacy@sp.de.uk.pl> napisał(a):

Ja miałem podobny problem, zima, auto na dworze aku słabo kręci, skończyło sie na tym że kupiłem nowy, ale ... starego nie oddałem bo w sumie on taki zły nie był, tylko nie lubiał mrozu bo wtedy szybko tracił pojemność, nałądowałem go i trzymam w ciepełku, ja nie mogłem zapalić w zimie na nowym (bo za długo stał i się rozładował) to podpinałem ten stary i zapalałem bez problemu. Tobie też tak radzę , stary sobie zostaw i w razie czego masz pomoc rozruchową w zimie tylko pamiętaj aby raz na miesiąc góra dwa go podładować. Janusz

PS Kupić aku bez zwrotu można np na alledrogo :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required