Program do PCB

Jan 04, 2021 51 Replies

Zainteresowałeś mnie ;) A gdzie? To kierunek archeologiczny ;) ?

W dniu 05.01.2021 o 20:07, Napruty pisze:

Link coś nie zatrybił, więc inny:

formatting link

Eagle nie jest tak do końca darmowy, ale jest bardzo intuicyjny. Jak dla mnie. Nie chcę tutaj zaczynać kolejnej wojny który cad lepszy. O TurboPCB nawet nie słyszałem pomimo 20 lat w zawodzie.

Ok. Rozumiem. Tylko nie bądź uparty i PCB zamów zamiast robić samodzielnie.

Miganie diodą to taki hello world u programistów. Bardzo dobrze.

Lutownice są ok. Instrukcje na youtubie.

Adam Górski

Pewnie moje Zsch-el imienia J J Śniadeckich w Grudziądzu.

I koniecznie w asemblerze.

Adam Górski

W dniu 05.01.2021 o 20:13, heby pisze:

Działamy na tym:

formatting link
Kompletnie nie rozumiałem o czym mowa, ale pamiętam jak na początku roku szkolnego nauczyciel mówił - "może nie jest to powiew świeżości, ale mamy to co mamy. Jak ktoś chce to i tak się nauczy"

Podobno każdy taki egzemplarz (ileś lat temu) był grubo powyżej 1000zł. Mnie wciągnęło, więc nie będę rozpaczał. Zresztą większość mojej klasy i tak nie wie, o co w tym chodzi.

Czyli archeologia ;) Ile to ma lat? Ze 25 minimum?

Nie do kończa czaję bazę tego toku rozumowania. Arduino dało by radę zakupić za niewielkie pieniądze. Uczenie 8051 to jednak strata czasu:

1) kiepski procesor 2) kiepski kompilator 3) kiepskie perspektywy

Wiem że szkoła nie ma kasy, ale ma sponsorów, w technikach czasem fundowali całe klasy.

To zależy czego chcesz się nauczyć.

Lepszy byłby Z80 z pamięcią programu na zewnątrz.

Mieliśmy takie zestawy a programowanie robiło się przez ustawianie przełączników.

Adam Górski

Mysle że czegoś uzytecznego:

1) współczesnego języka programowania 2) wygodnego hobbystycznie procesora/platformy 3) skupieniu się na zabawie a nie rozwiązywaniu problemów braku hardware i pracy w archaicznych środowiskach typu DOS/Win9x.

Nie. Co nie oznacza że jestem wrogiem takiego retro. Ale do nauki w technikum która ma czegoś użytecznego nauczyć - nie. To nie jest sensowny wybór, tak samo jak w szkołach muzycznych nie ma sesu uczyć grania na grzebieniu.

Z faktu, że było ciezko, wynika obecnie tylko zniechęcenie. Nie o to chodzi w edukacji. Być może własnie z przyczyny "za dużo rzeczy aby zamigać diodą" wynika brak entuzjazmu reszty klasy.

To jest nauka jak działa procesor. Można programować i nie rozumieć.

Ale zapisu nutowego nadal uczą.

To było bardzo dobre ćwiczenie żeby zrozumieć jak działają procesory. Etapy wczytywania instrukcji , danych, zapisu wyniku. etc.

W zawodzie elektronika tak już jest że z 30 osobowej klasy wychodzi 1 z którego będzie pożytek.

Adam Górski

Mój przyjacielu, najwspanialszy!

Własnie przed chwilą popełniłem eksperymentos. Ubuntu 18.04 LTS, dokładnie takie jakie było moim przykładem w tym wątku, odpalone w VirtualBoxie, ze wszystkimi możliwymi updates.

apt install kicad

Po odpaleniu ten sam bug co 2 lata temu - kursor na schematic zostawia ślad, uniemożliwiając pracę.

Long. Long. Time. Support.

Ale może przesadzam. Zostały jeszcze 2 lata z tego supportu.

No i wiadomo, można kernelować kompile, jak to zwykle robie jak coś nie działa. Ale przykład nie o tym czy da się odpalić Kicada na linuxie, tylko przykłąd był o tym jak kiepskiej jakości jest testowanie w OpenSource, w tym w KiCad i jak dużo arogancji wystaje z każdej niezałatanej dziury.

No właśnie nie. To jest nauka jak męczyć się z debilnym kompilatorem, fatalnym asemblerem, archaicznymi systemami operacyjnymi, absurdalną predkością pracy, kłebkiem kabli i zerowym wsparciem społeczności.

Gdzieś tam w tle jest jakiś procesor, ale gubi się w ilości bzdur jakie wymagają uwagi, bo jest najzwyczajniej głupim wyborem do edukacji.

I asemblera dalej uczą. Ale dlaczego to ma być akurat głupi asembler Z80 którego nigdzie indziej na oczy nie zobaczą a nie AVR czy ARM? Co ma Z80 czego nie ma w innych? Podpowiem: kompletnie nic.

A edukacja polega na tym aby to ratio podnieść. Zamiast komory tortur pokazać nowoczesne środowisko. Może znajdzie się jeszcze paru, co wciągnie.

Prawda jest taka że nie każdy kto pisze firmware ma pojęcie o elektronice i odwrotnie. Osób łaczących oba środowiska potrzeba, ale tych dziobiących swoją działkę również mamy za mało.

Popędzanie batem ludzi ciągnących wózek z 8051 czy Z80 niczego w tej kwesti dobrego nie uczyni, co najwyżej zniechęci kilka osób potencjalnie zainteresowanych robotyką.

Teraz zupełnie na marginesie: prowadziłem zajęcia dla "informatyków" z programowania AVR. Ponieważ mieli wcześniej kontakt z czymś podobnym do tej płytki od kolegi z 8051, to byli bardzo niechętni.

U mnie była płytka Arduino, kila diod, kabel USB, środowisko na normalnym win/lin.

Połowa złapała od razu o co chodzi bo program migający dioda miał 4 linijki, po sekundzie po napisaniu kodu, migało.

Wczesniej, jak dobrze rozumiałem, przeniesienie czegoś na ich "system uruchomieniowy" wymagało około 10 minut pracy do zobaczenia efektu. Nikt nic nie rozumiał.

Rozumiesz? Nie ma *śladu* sensu nauczania Z80 i 8051, chyba że celem jest zniechęcenie ludzi. Te systemy nie dają nic z edukacji, to strata czasu i strata młodych ludzi którzy mogli by złapać hobby.

Je jestem hobbystą retro i mam w szufladzie Z80,6502 i jakieś moje zabawki na nich zrobione. Ale je jestem hobystą w czasach kiedy nic innego nie było. Absolutnie, mimo że bardzo lubie te procesory, nikomu źle nie życzę, aby wdepnął w 8051 czy Z80 w szkole. Szkoda życia na pierdoły.

Tak, wiem że są nowoczesne wersje 8051. Ale picowanie trupa można robić, nic z tego w edukacji nie wynika.

Adam Górski <gorskiamalpawpkropkapl@xx> napisał(a):

No właśnie. Ogromna większość programistów nie rozumie jak działa procesor i nie jest im to do niczego potrzebne. Zawsze trzeba sobie zadawać pytanie "po co?". Moim zdaniem w przypadku uczniów technikum wystarczy poziom Arduino. Działania procesora nauczą się na studiach.

Do tego dochodzą wszystkie trudności wynikające z używania archaicznych narzędzi, o których wspomniał heby. Jest to bardzo zniechęcające i miałem okazję przekonać się o tym prowadząc zajęcia dla wspomnianej grupy wiekowej.

Nie zauważyłem. Wszystko śmiga jak złoto.

Drogi heby, przykro mi, że nie domyśliłeś się, że LTS dotyczy systemu, a nie programu KiCAD. Ponadto.... u mnie działa ;-)

Naprawdę? Ale chyba ci nie wychodzi :->

Popatrz pan, zachowujesz się jak nasz rząd który ma 150% racji we wszystkim. Nikt, powtarzam nikt, nie zmusza cię do korzystania z KiCADa, więc nie chrzań o arogancji etc. Zakup sobie, co tam chcesz i tyle. A jak nie umiesz uruchomić programu pod linuxem, to poproś o pomoc.

W dniu 05.01.2021 o 20:00, Grzegorz Niemirowski pisze:

Jezu! Co za waginosceptyk! Wrzuć mnie do swojego KFa i oszczędź wszystkim swoich przemyśleń.

Na 18.04 LTS?

Czyli tylko kernela? Czy dopuszczasz może jakies aplikacje, np. sh? A jak dopuszczas sh to dopuszczasz może też, bo ja wiem, pytona? A wiesz, niedawno był update pythona w Ubuntu, poprawili coś w obsłudze jakieś trzeciąrzednej bibliteki. A kicada nie poprawili. To gdzie jest granica: OS/App? Możesz ją jakoś nakreslić w kontekście Ubuntu?

Mi wychodzi całkiem skutecznie. Zmieniłem repo kicada na takie w którym jest nowsza wersja. Alem smutny z tego powodu i się pożaliłem. Najwyrażniej musiałem nadepnąć na odcisk.

Jestes pewny że *JA* się tak zachowuje?

Nikt mnie nie zmusza. Ale jak grzecznie znajduje krytycznego buga to pies z kulawą nogą go nie oglada, bo przeciez moja wina, powinienem kupić bliżej nieokreśloną rzecz.

No widzisz, nawet nie pojąłeś po co to zrobiłem. Ja potrafie kidaca uruchmić. Ale kicad sam z siebie nie potrafi. Witamy w OpenSource.

Wait for it...

To działa w obie strony. Z tym myśleniem, znaczy.

Chyba chciales napisac "Ubuntu". Strona ktora podlinkowales wczesniej mowi ze KiCad z zrodla (czyli od ludzi z KiCada) dziala, KiCad z Ubuntu nie. Czyli KiCad poprawil problem, Ubuntu nie.

KiCad nie działał wtedy w kilku dystrybucjach, w Ubuntu było to najbardziej bolesne.

Piotr Gałka wrote on 05.01.2021 17:17:

Dzięki za to info. Byłem przekonany, że footprinty (przynajmniej te najprostsze) z KiCada są zgodne z zaleceniami IPC i montażyści nie powinni mieć do nich zastrzeżeń. Przynajmniej do tej pory nie miałem od nikogo takich sygnałów.

formatting link
Wygląda, że KiCadowy footprint Resistor_SMD:R_0603_1608Metric, jest gdzieś pomiędzy wersją Nominal a Least

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required