W dniu 2014-01-17 13:29, RoMan Mandziejewicz pisze:
Kupione. Szkoda że tylko 2szt miał sprzedający...
W dniu 2014-01-17 13:29, RoMan Mandziejewicz pisze:
Kupione. Szkoda że tylko 2szt miał sprzedający...
Ale po co Ci więcej? Najważniejszy jest bilans ładowanie/rozładowanie, czyli najwygodniej mierzyć na przewodzie masowym akumulatora. Drugi możesz dać na przewodzie z alternatora do akumulatora. I już wszystko będzie jasne. LEM nie traci dokładności przy 3-krotnym przeciążeniu, czyli spokojnie
450A nawet na rozrusznik może pójść (a tyle nie pójdzie).Dnia Sun, 19 Jan 2014 14:17:08 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał(a):
Ale wszystko jest jasne - jak ma czasami 12V w czasie jazdy, to bilans jest wtedy ujemny.
J.
Jasne będzie, bo będzie widać, czy ujemny bilans wynika z braku prądu ładowania czy z nadmiaru obciążenia. A jak bilans jest dodatni, to wiadomo, że padł akumulator - nieprawdaż?
W dniu 2014-01-19 11:27, Marek Wodzinski pisze:
Sprężarka problemu nie wykazuje, akustycznie pasek problemu nie wykazuje, mechanicznie naprężenie prawidłowe. Swoją drogą wymieniony (profilaktycznie) ~5k km temu, razem z napinaczem, a problem elektryczny występował wcześniej
Dlatego chcę monitorować pobór prądu. Zadziałanie TC/ESP też wpierdziela dużo prądu (elektryczna pompa abs), i też _czasami_ gdy auto dużo się na lodzie ślizga (i kontrola trakcji ratuje kierunek jazdy dohamowywaniem kół z jednej strony) to elektrycznie kończy źle. Ale tylko czasami ;)
Tak, jest czujnik pod akumulatorem, w ogóle to alternator jest sterowany z komputera "centralnego" sygnałem pwm (albo przynajmniej tak na oscyloskopie to wygląda) "generator turn on signal", oraz sygnał "field duty cycle signal", oba idą wprost do "komputera silnika", i nigdzie indziej.
wstawiłem 3x BYP60A2 oraz 3x BYP60K2 (200v, 60A przewodzenia, 450A szczytowy, do +215'C), oryginał miały 40A (i nic więcej o nich nie wiem), przeróbka na te diody to wielokrotnie sprawdzony i podstawowy "tuning alternatorów" delco i bosch.
Nie bardzo, wręcz przy ~7000 spadało jeszcze bardziej niż przy ~700, ale czy to wynika z mechaniki, czy z większego poboru prądu wtrysków, pompy i innej armatury - to nie wiem.
Wyłączenie radia, świateł, nadmuchu - wzrost np z 12.2 do 12.5v, ale nadal nie wygląda to jak ładowanie.
Czyli albo ten czujnik pod akumulatorem (pewnie temperatura do sprawdzenia przez OBD), albo niestety co bardziej prawdopodobne, to sam komputer.
Pozdrawiam
Marek
W dniu 2014-01-19 22:28, Marek Wodzinski pisze:
alternatora?
Raczej odpada. BOSCH ME 9.6 nie jest popularnym komputerem...
Użytkownik BartekK napisał: [..]
Mi to wygląda na PWM sterujący wzbudzeniem czyli regulacja prądu ładowania.
[..]
U mnie na niskich obrotach wszystko działało, na wyższych alternator się ślizgał jak był ostro obciążony (światła, nawiewy, stopy). Ale fak, niedługo się ślizgał, bo po chwili wszystko gasło :-)
U mnie te 2 sygnały idą też do komputera. To jest uzwojenie wirnika. W sumie jak jest problem to tam też możesz popatrzyć co się dzieje - czy komputer próbuje coś robić czy właśnie się już poddał. Jak komputer nie wygeneruje tam odpowiedniego napięcia, to ładowania właśnie nie będzie.
Czyli komputer 'wie' jakie jest prawdziwe napięcie.
To tymbardziej zacznij się za jakąś używką rozglądać :-) Ewentualnie kumatym warsztatem, co robi takie auta.
Pozdrawiam
Marek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required