zmajstrowałem sobie taki zasilacz-ładowarkę, którą podłączam w garażu do AKU w samochodzie (coś 44Ah); AKU jest doladowywany przez cały czas postoju samochodu w garażu; ustawiłem prąd doładowywania na ok. 100..120mA; z tego odpada ok. 20..40mA na mikrokomputer wtrysku i autoalarm;
zastanawiam się czy te ok. 80..100mA prądu doładowującego non-stop AKU, to optymalna wartość i nie spowoduje przeładowania AKU; jakie są ewentualne negatywy takiego rozwiązania, a jakie pozytywy?