Użytkownik "Roman Rogóż" snipped-for-privacy@szpitaljp2.krakow.pl> napisał w wiadomości news:oaurar$507$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
A nie jest tak, że to raczej celowy zabieg, byś z najmniejszym nawet gównem przyleciał do ASO, czy wręcz do serwisu fabrycznego? I oczywiście odpowiednio ZAPŁACIŁ...? Na kasę dybią. A później auta się jarają przy tankowaniu, bo jakiś kutafon pierniczony projektując, zapomniał połączyć kawałeczkiem przewodu wlot paliwa, z masą samochodu... I... z spod koreczka na Wojtusia iskiereczka mruga... JEB! (co ja poradzę na elektrostatykę?) Do tego w dieslach zapominają o zlokalizowaniu klapy gaszącej...