pompa uziemienie

Mar 07, 2012 23 Replies

Witam



Problem - uziemienie pompy zanurzeniowej w ogrodzie. Mam gniazdko zewnetrzne bez uziemienia (faza i N). Chce do niego podpiac pompe ktora ma wtyczke przystosowana do gniazdka z bolcem. Czy poprowadzenie dodatkowego przewodu od tego bolca bezposrednio do ziemi (wlozenie go na jakas glebokosc) da mi bezpieczna instalacje? Tzn czy w razie usterki pompy nie pojawi sie napiecie w wodzie w zbiorniku tylko zostanie "odprowadzone" przez uziemiony przewod?



Jesli tak to nie bedzie rowniez problemu z podpieciem wylacznika roznicowopradowego , myle sie?



Pozdrawiam Marcin


Dnia Wed, 07 Mar 2012 23:08:34 +0100, Marcin napisał(a):

Nie jest to eleganckie rozwiązanie ale IMO skuteczne. Dla pewności połóż maksymalnie gruby drut (np. 4 mm przekroju), połóż go wzdłuż istniejącego zakopanego kabla i zabezpiecz całość przed uszkodzeniem łopatą. A na początku sprawdź czy kabel do gniazda przypadkiem nie ma 3 żył, tylko komuś się nie chciało założyć prawidłowego gniazda.

Użytkownik "Marcin" snipped-for-privacy@marcin.spam napisał w wiadomości news:4f57dc5d$0$1259$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

A mostkowanie. Czyli kupienie gniazdka z bolcem i połączenie bolca z zerem. Metoda często stosowana gdy nie było jeszcze kabli 3 żyłowych.

Jak doskonale wiemy kable 3 żyłowe (w latach 70 XXw.) wynalazł radziecki uczony Triżylcow.

Włodek

Nie! To spisek elektryków i producentów kabli - niedługo zechcą

5-żyłowe do instalacji trójfazowych!

Oooo! Oni _już_ chcą 5-zyłowe - to 100% dowód spisku. Na dokładkę spiknęli się z producentami różnicówek - ŚWINIE!

Obawiam sie ze takie rozwiazanie uniemozliwi mi pozniejsze dolaczenie wylacznika roznicowopradowego, przynajmiej wedlug mojego rozumienia jego zasady dzialania - a przydalby sie jednak. Dlatego ten drut do ziemi mi sie urodzil...

Sprawdzone, tylko dwa kable. A tak hipotetycznie- jesli bylyby trzy a ja decydowalbym sie na takie lokalne uziemienie to czy mialoby to jakikolwiek wplyw na instalacje. Czy tylko jakosc zabezpieczenia bylaby nizsza? (zakladame ze zakopanie "uziemiacza" zabezpieczy mniej niz poprowadzenie nawet dlugiego przewodu z gniazdka do odbiornika)

Pozdrawiam i dziekuje

W dniu 2012-03-08 11:59, Marcin pisze:

Niezupełnie. W instalacjach TN-S i tak PE jest łączone z N przed różnicówką (w szafce rozdzielczej) Jeśli dasz różnicówkę wtykaną w gniazdko to ona wykryje, gdy część prądu zamiast linią N (przez układ detekcji różnicówki) wróci sobie przewodem PE do gniazdka i tam dopiero się połączy z N.

Dnia Thu, 08 Mar 2012 11:59:28 +0100, Marcin napisał(a):

Dołączyć możesz zawsze, tylko jego działanie może być upośledzone. Prąd ewentualnego przywarcia fazy do obudowy pompy rozłoży się pomiędzy przewód zera roboczego a przypadkowy uziom jaki stanowić będzie obudowa pompy (tu dobrze by było wiedzieć czy pompa jest metalowa czy plastykowa). Jeśli cokolwiek wiecej niż prąd róznicówki popłynie tym uziomem to różnicówka zadziała. A jak tego uziomu nie będzie wcale (obudowa i orurowanie plastykowe) to prądu dla różnicówki nie będzie i nie zadziała.

W dniu 2012-03-08 12:18, Jacek Maciejewski pisze:

On pytał czy zerowanie na gniazdku da możliwość skorzystania z różnicówki. Będzie działać poprawnie o ile róznicówkę włączy za gniazdkiem a nie przed :)

Ok ,czyli reasumujac. Jesli zrobie mostek w gniazdku ,poczym podepne wylacznik za gniazdkiem (w strone urzadzenia) bede mial dzialajaca roznicowke (po ewentualnym przebiciu na obudowe prad wracajacy rozplynie sie przez PE i N - dzieki temu ze polaczenie tych dwoch mamy przed roznicowka) i bezpieczna instalacje (uziom wkopany jest gorszy niz kabel).

Nasuwa mi sie tylko jeszcze jedno pytanie, watpliwosc ktora pojawila sie po lekturze kilu postow w sieci, czy roznicowka ma wejscie i wyjscie ? (czyli wazne jest z ktorej strony podpinamy urzadzenie) i czy nalezy sie trzymac za wszelka cene podpiecia tak jak oznaczone na wylaczniku (faza na 1 lub 2 a zwrotny do N). Zastanawiam sie nad wykonaniem przedluzacza z roznicowka stad moje ostatnie pytanie - ryzyko odwrotnego wlozenia wtyczki

Pozdrawiam i dziekuje Marcin

PS W jaki sposob zasumulowac przebicie (dla testow)? Wpiecie zarowki,badz miernika napiecia, miedzy faze a PE?

Dnia Thu, 08 Mar 2012 13:04:11 +0100, Marcin napisał(a):

Nie całkiem. Odcinek kabla w ziemi nie będzie chroniony :)

IMO róznicówki są symetryczne (we/wy) i jest obojetne gdzie dasz L a gdzie N.

Tak. Cokolwiek co bierze prąd większy od prądu róznicówki.

Ja bym sobie jednak darował sobie takie kombinacje. Połóż ten kawałek przewodu w ziemi i będą same zyski.

Marcin snipped-for-privacy@marcin.spam napisał(a):

Witam Z zastosowaniem wyłaczników różnicowo prądowych w instalacjach innych niż z oddzielnymi przewodami N i PE - różnie może być. Polecam opracowania:

formatting link
ten i inne działy. PP

Użytkownik "Marcin" snipped-for-privacy@marcin.spam napisał w wiadomości news:4f57dc5d$0$1259

Taki przewód musi być dobrze uziemiony. Kup najlepiej w jakimś markecie dużą donicę tak, żeby weszło do niej co najmniej 50 litrów ziemii i kup też ziemię do kwiatków. Wsadź ten przewód (tak ze 2 metry tego przewodu) podłaczonego do bolca i zasyp dokładnie ziemią lekko ją ubijając. Powinno być OK.

Mam taką propozycję- nie dotykaj się kolego do tej instalacji tylko weź elektryka który zna się na rzeczy. Jeśli zaczniesz postępować zgodnie z niektórymi radami to "strach się bać"- piszę najzupełniej poważnie. Pozdrawiam

Mam taką propozycję- nie dotykaj się kolego do tej instalacji tylko weź elektryka który zna się na rzeczy. Jeśli zaczniesz postępować zgodnie z niektórymi radami to "strach się bać"- piszę najzupełniej poważnie. Pozdrawiam

W dniu 2012-03-08 13:04, Marcin pisze:

1 od strony zasilania 2 od strony odbiornika. Nie kombinowałbym z podłączaniem odwrotnym czyli 1 na odbiornik 2 na zasilanie. Natomiast fazę z N można zapewne zamienić miejscami ale po co skoro może to kiedyś kogoś wprowadzić błąd. Jeśli dasz gniazdko z bolcem pojedyncze to nie masz obawy ze wetkniesz odwrotnie. Ale zawsze może się zdarzyć że ktoś podłączy do innego gniazda. Ja bym mimo wszystko uniknął takiej sytuacji przez wpięcie się kablem do gniazdka do zacisków i doprowadzenie tego kabla do małej skrzynki zawierającej zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe (bezpiecznik) i różnicówkę. Jeśli pompa ma być koniecznie zasilana z przewodu zakończonego wtyczką to dać dla niej gniazdo zasilane z tej skrzynki. Jeśli nie to podłączyć kabel na stałe do skrzynki. Ale nie zachęcam do samodzielnego rozbudowywania instalacji jeśli nie masz uprawnień. Ktoś dawał kiedyś na grupie linka do różnicówki wtykanej w gniazdo sieciowe. Dobry pomysł na zabezpieczenie jednego urządzenia bez przeróbki instalacji.

Tak. wpiąć coś co da ponad 30 mA upływu.

Marcin pisze tak:

podłacz N najpierw do bolca potem do dziurki i tyle

albo wymien kabel na trójżyłowy.

Niech się zero gdzieś przerwie/upali, a dostaniesz fazę na wodzie.

Sprawdź najpierw czy pompa ma przewód PE. Jak kupiłem pompę membranową w Praktikerze, która oryginalny przewód miała 2 żyłowy, mimo że na końcu była wtyczka z wyprowadzonym PE (CEE 7/7). Dowiedziałem się o tym dopiero gdy końcówka przewodu się połamała i musiałem wymienić tę wtyczkę.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required