Pomiar przep?ywu

Jan 23, 2021 45 Replies

Sprawa jest...do rozważenia. Mam wrażenie że ktoś już o coś podobnego pytał, może będą więc wnioski.



Musze zmierzyć przepływ wody w instalacji, a że rury na poziomie 1.1/4" to żadne czujniki przepływu jakie mogę pożyczyć nie obejmują. Są metody ultradźwiękowe, ale tutaj z kolei nie mogę namierzyć nikogo z takim przetwornikiem/miernikiem. Może uderzę jeszcze do wodociągów, ale kiepsko to widzę. Pomyślałem o liczniku wody i użyciu kalkulatora, ale pierwsze spojrzenie na maksymalny przepływ i już wiem, że zadyszkę złapie ;)



Czy jest sens naklejania w odstępie powiedzmy 50cm dwóch płytek piezo i stukania po rurce w jakiejś odległości od pierwszej? Jak bym złapał czoło fali, to z opóźnień można by policzyć prędkość wody w rurze, a z tego przepływ. Jeden pomiar na przepływie, drugi na wyłączonym, albo prać z drugiej strony czujników w rurkę i wtedy różnica 2x by wyszła.



Ktoś coś próbował takiego? Fizyka dobra, tylko nie wiem czy w praktyce tak prostymi środkami można jakiekolwiek sensowne wartości otrzymać. Wynik +-10%, no nawet 20% był by mocno przydatny.



Ktoś coś wie?



Irek.N.


W dniu 2021-01-23 o 21:57, Irek.N. pisze:

Może coś takiego (pierwsze z googla)?

formatting link

Ciekawy, ale dostępności nie ma, ceny też, boję się też czy to może pracować 24/7, wygląda raczej domo niż przemysłowo :) Ale kierunek dobry, poszukam podobnych, ale z gwintami metalowymi. THX.

Miłego. Irek.N.

Szału nie ma. Albo zabawkowe (wykonaniem i ceną) z przepływami na poziomie 2m3/h, albo przemysłowe za mniej fajne pieniądze. Poza tym trzeba by wcinke w instalację zrobić. Temat nadal więc aktualny.

Irek.N.

Próbowano też coś innego. Na mojej Alma Mater w Instytucie Podstaw Elektroniki. Przepływomierz płetwowy, czy też brzechwowy - jakoś tak to wówczas nazwano. W poprzek rury wstawiony jest (po średnicy) pręt spełniający rolę przeszkody. Okazuje się, iż częstotliwość wirów odrywających się od takiej przeszkody, jest wprost proporcjonalna do prędkości przepływu cieczy. Częstotliwość tą rejestrowano za pomocą umieszczonej za przeszkodą płetwy (przypominającą tą ogonową u ryb) z czujnikiem - piezo czy tensometrycznym - nie pamiętam. Pamiętam prototyp. Jak dalej potoczyły się losy opracowania, nie wiem

To może log elektromagnetyczny?

a nie prosciej zwykly wodomierz zrobic na jakims obejsciu?

potrzebujesz sprawdzic to otwierasz zawór puszczajac przez niego, skonczysz to puszczasz z powrotem prostą rurą...

formatting link
T ====X==wodomierz====== || || || T || ==========X========================

W dniu 23.01.2021 o 21:57, Irek.N. pisze:

Stara dobra kryza. Dobrze policzona praktycznie nie wprowadza oporu.

P.P.

Nie taki zwykły, troszeczkę większy niż klasyczny, ale tak, mogę tak zrobić, tylko że to zmienia instalację, bo jak już to wypadało by 3 zawory, 2 kolanka, 2 trójniki i gdzieś to zmieścić. Imprezka na 700PLN :) A ja potrzebuję tylko raz zmierzyć/oszacować i nic więcej. To chyba prościej na wężach elastycznych, a później rozebrać.

Miłego. Irek.N.

Swift pisze:

Zrobiłem na szybciora próbę, piezo około 20mm potrafi 3V na pierwszym narastającym zboczu wygenerować jak się go twardym czymś trąci. Tylko zbocza niezbyt ostre :(

0.5m teoretycznie powinno dać opóźnienie na poziomie ~300us. W rurze spodziewam się 8-10m/s, więc jak bym różnicowo mierzył, to może na jeden procent zmiany się załapię. Mało trochę i obawiam się, że zginę "w szumie" :(

Miłego. Irek.N.

Paweł Pawłowicz pisze:

No ale żeby policzyć, to muszę znać przepływy przeca! No i wypadało by miernik ciśnienia różnicowego posiadać, albo zrobić, wężyk się znajdzie. ;)

Miłego. Irek.N.

a, to co innego, z kontekstu o pracy 24/7 wyniknęło mi ze to ma być bardziej permanentne, do okresowego sprawdzania czy coś

A czemu nie? Chodzi mi o zasadę działania. Nie musisz kupować od marynarzy... choć w sumie czujnik zabudować w trójnik i gotowe. Z resztą one są tak robione, że w dnie jest pionowo rura z zasuwą i można go wymienić/konserwować na pełnym morzu.

Wodomierz wprowadza opór przepływu, musiałbyś zapewnić identyczność oporu w obu gałęziach. Inaczej przepływy będą różne.

P.P.

W dniu 24.01.2021 o 13:33, Irek.N. pisze:

Jasne. Sam je podałeś: "W rurze spodziewam się 8-10m/s".

P.P.

W dniu 2021-01-24 o 13:33, Irek.N. pisze:

Może jednak prawdziwy licznik?

formatting link

W dniu 24.01.2021 o 17:46, t-1 pisze:

Irek podał średnicę rury i liniową prędkość przepływu. Wychodzi prawie

40m3/h, ten licznik ma jedynie 6m3/h.

P.P.

Odnośnie poprzedniego wpisu - okazuje się, że ostatecznie przyjęła się nazwa przepływomierz wirowy (vortex flowmeter), a nie brzechwowy, czy płetwowy, jak pisałem. Szczególnie "vortex flowmeter" - zwraca mnóstwo wyników i okazuje się są to dziś urządzenia powszechnie produkowane. Tu do pobrania (pdf) notka autorstwa jednego z twórców tego rozwiązania G. Pankanina:

formatting link
PP

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required