pomiar prądu- niby proste, ale....

Apr 22, 2016 17 Replies

Witam,



Płyta szarpie szczytowo ok.3A prądu w 200msek paczkach impulsów rozłożonych co ok. 1 sek. Projektant testów zażyczył sobie, żeby mierzyć prąd średni. Wszystkie mierniki jakie mam, mają co najmniej 3 pomiary na sekundę i odczyt na nich szaleje. Macie jakiś pomysł poza pomiarem wartości szczytowej i przeliczeniem przez całkę z wykresu na ocyloskopie? Chciałbym to mierzyć szybko i bez analizy komputerowej.



Pozdrawiam JS


W dniu 2016-04-22 o 20:42, Zenek Kapelinder pisze:

Też fruwa.....

Termoelektryczny watomietrz. Napiecie znane to latwo go bedzie wyskalowac.

W dniu 22.04.2016 o 20:27, JS pisze:

Kondensator za miernikiem równolegle do zasilania płyty. O b. dużej pojemności.

Myślałem o filtrze LC za miernikiem, ale z szacunków wychodzi mi, że C powinien mieć ze 3F a dławik też niezłych gabarytów.

pozdrawiam JS

W dniu 2016-04-23 o 20:25, t-1 pisze:

W jakim celu?

W dniu 25.04.2016 o 09:32, Uzytkownik pisze:

Magazynowania energii a tym samym jej uśredniania na mierniku.

W dniu 24.04.2016 o 16:36, JS pisze:

Tak mi się wydawało. Więc tylko super-kondensatory. Ale maja niestety b. niskie napięcia pracy i trzeba by użyć kilka w szeregu więc rozwiązanie raczej nierozsądne.

To może nie całkować całego prądu tylko jego małą część? A to w ten sposób, że użyć bocznika, powiedzmy o spadku napięcia 200mV (zazwyczaj minimalny zakres miernika napięcia) i mierzyć napięcie za odpowiednio dobranym układem RC podpiętym do bocznika. Myślę, że setki mikrofaradów pojemności wystarczą a rezystor najlepiej równy rezystancji wejściowej miernika.

użytkownik t-1 napisał:

Zamienić prąd na ciepło i mierzyć różnicę temperatury między powiedzmy rezystorem a resztą. RMS znaczy się. Na piechotę albo dobrać gotowy układ, są takie.

Pomiar RMS służy tylko i wyłącznie do pomiaru prądu na rezystancji. W innych przypadkach bywa mocno mylący.

Owszem, ale akurat tutaj trudno powiedziec po co to ma byc mierzone ... moze akurat RMS dobrze pasuje. No ale trzeba wiedziec po co ten pomiar, a nie zawsze RMS wyciagac :-)

J.

W dniu 25.04.2016 o 14:02, J.F. pisze:

Zleceniodawcy twórcy wątku chcieli znać wartość średnią. A RMS to średnia kwadratowa, inaczej wartość skuteczna. A to trochę co innego, szczególnie dla mocno odkształconych przebiegów, takich jak w opisywanym przypadku.

W dniu 23.04.2016 o 20:25, t-1 pisze:

Wzmacniacz operacyjny albo instrumentalny i kondensator o niezbyt dużej pojemności.

użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Dokładność 3% myślę jest do uzyskania. Pewnie pytający użył skrótu pisząc "średnią".

Jeszcze do głowy mi przychodzi obniżenie częstotliwości próbkowania dual slope, naczy ICL710x tak by cykl pomiaru trwał np. 10-20s, ale nie wiem co wyjdzie, gdybam.

Oscyloskop cyfrowy z możliwością zrzucenia danych (comma delimited), wrzucić serię do arkusza kalkulacyjnego, podsumować i podzielić. Banał.

W dniu 2016-04-25 o 15:15, RoMan Mandziejewicz pisze:

Banał, faktycznie. Rozszerzając pomysł to bez oscyloskopu można: bocznik, karta pomiarowa do PC, kawałek softu i mam piękny duży odczyt na ekranie, nawet z indykacją "dobry/zły". Zaraz i bazę danych można podłączyć, automatyczne zadawanie warunków testu itd. itp. Może tak właśnie trzeba podejść, skoro nie ma nic gotowego/taniego/dostępnego.... Ale z drugiej strony to taki kombajn mija się z celem gdy partia płyt do testowania liczy kilkadziesiąt czy małe kilkaset sztuk.

Chyba jednak spróbuję zestawienia: bocznik, wzmacniacz, "całkownik", woltomierz.

Dzięki wszystkim za pomysły.

Pozdrawiam JS

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required