Podlaczenie kondensatora

Aug 23, 2008 4 Replies

Witam serdecznie,



mam smieszny i bardzo laicki problem, na ktory natrafilem przypadkowo przy analizie schematu radia samochodowego. Rozchodzi sie mianowicie o kondensator elektrolityczny. Jak widomo mozna przyjac, iz jedna nozka jest plusowa, a druga minusowa, zatem sygnal powinien wchodzic to takiego kondensatora przez plus, a wychodzic 'minusem', poniewaz odwrotny przeplyw moze owy kondensator uszkodzic - tak jest? Moze czegos po prostu nie wiem, a watpliwosci nabralem po analizie czegos takiego:

formatting link
Widac tutaj, ze z glowicy magnetofonu sygnal kieruje sie do ukladu TDA7348D do nozek 9 oraz 13, poprzez dwa kondensatory i wlasnie jakby wchodzi od 'strony minusowej'.



Trudno niezauwazyc, ze mocno poczatkujacy jestem w tych tematach, dlatego chce sie dowiedziec, jak to tak moze byc ? :D



Bede wdzieczny za wyjasnienie, czy faktycznie taka sytuacja jest mozliwa, czy ja zle odczytuje droge sygnalu, czy jeszcze cos zle robie?



Pozdrawiam,


U¿ytkownik "Bialy" snipped-for-privacy@o2.pl.spam> napisa³ w wiadomo¶ci news:g8q6q4$sba$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Tak. Jedna nó¿ka musi mieæ zawsze potencja³ wy¿szy od drugiej.

Nie. Kierunek w którym wystêpuje sprzê¿enie dla sygna³u nie ma nic wspólnego z polaryzacj±.

Po stronie TDA 73480 masz napisane ¿e na dodatniej ok³adce kondensatora jest

+4,2V wzglêdem masy. Po stronie LM833M nie wiemy ile jest, ale musi byæ mniej (za³ó¿my ¿e 2V). Tak wygl±daj± warto¶ci sta³opr±dowe (kaseta jeszcze nie jest odtwarzana). Wk³adamy kasetê i na 2V od strony LMa zaczyna nak³adaæ siê sygna³ akustyczny o Vpp (przyk³adowo) 1V czyli napiêcie na ujemnej ok³adce zmienia siê od 1,5V do 2,5V. Kondensator dla przebiegu akustycznego stanowi praktycznie zwarcie, wiêc na dodatniej bêdze siê zmieniaæ od 3,7 do 4,7V.

Bialy pisze:

Plus i minus nie mają nic wspólnego z kierunkiem sygnału, a jedynie z napięciem na kondensatorze, albo inaczej mówiąc - z potencjałami na jego "nóżkach"... napięcie musi być nieujemne, a więc potencjał nóżki plus musi być WIĘKSZY od potencjału na nóżce minus... to tyle, w tym układzie zapewne tak jest ;).... Generalnie chodzi o składową stałą... zapewne wejście tego układu jest tak spolaryzowane, że ma większą składową stałą, niż wyjście poprzedniego stopnia ;)... A jak to sobie wyobrazić?? Masz napięcie np. 5V które faluje - raz jest 4V, raz 6V... masz składową stałą 5V (napięcie średnie - ale musi być średnia w czasie, a nie średnia wartości skrajnych) i sygnał o amplitudzie 1V (albo o poziomie

2Vpp - peak-to-peak - międzyszczytowo)... Sygnałem jest ten 1V, a te 5V to zbędna składowa stała... pewnie u Ciebie jest tak, że na wyjściu masz taki sygnał, a na wejściu masz WYŻSZĄ składową stałą... dlatego napięcie stałe na kondensatorze jest dodatnie i wszystko się zgadza :)...

Pozdrawiam Konop

Dzieki wielkie za obie odpowiedzi. Troche mi sie porozjasnialo, spojrzalem szerzej na 'plusa i minusa' ;)

Pozdrawiam :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required